Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
50 minut temu, alfa napisał:

Dla jasności chory na mleczarni mleczarnia zamknięta chory w domu mleko kanał 

Pokaż jakieś podstawy prawne że mleczarnia wydała oficjalne oświadczenie że jak jest chory w domu to mleka nie odbierają.  Już niektórzy tu przepowiadali że mają być 3 strefy w Polsce i nie będzie można ich przekraczać  a miasta wojewódzkie zamknięte.  A tak apropo mleczarni to wiem z pewnego źródła że w twojej jak i mojej mleczarni jest w jednym oddziale przypadek u którego podejrzewają zarazenie i ta osoba jest na kwarantanie a mleczarnia jak funkcjonowała tak funkcjonuje.  W pobliskiej mleczarni tak samo.  Zabronione jest tylko wejście obcym na zakład i monitorowanie pracowników 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Dzikib11 napisał:

Wczoraj rozmawiałem z kierownikiem skupu w swojej społdzielni i dogadałem sie ,ze skoro rezygnuję z produkcji to moge to zrobic w kazdej chwili bez konsrkwencji.Tak ,ze sprzedaje mleczne krowy bo za 1,48 brutto za litr to robil nie będę.Kierownik nawet przyznał mi racje ,ze to zaden interes i przy produkcji zostaja ludzie uwiazani kredytami i zobowiazaniami z arimr.Od kwietnia bede instruktorem w skupie.

Mówisz o Mlekpolu? Wypuszczą Ciebie bez żadnych kar za rezygnację w terminie innym niż w grudniu?

Edytowane przez vat
Opublikowano
damianzetor9540 napisał:

Ale burdel w temacie, 10 min czytania i poszukiwania cen poszło jak krew w piach. Żebym był modem to bym zaraz tu połowie dał kwarantannę od forum

👍 chybs trzeba zacząć kląć może jakiś moderator się znajdzie

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Dzikib11 napisał:

...Tak ,ze sprzedaje mleczne krowy bo za 1,48 brutto za litr to robił nie będę...Od kwietnia bede instruktorem w skupie.

Przyszedłeś się tu tym pochwalić? 

Opublikowano
3 godziny temu, Dzikib11 napisał:

Od kwietnia bede instruktorem w skupie.

To chyba wuja masz gdziesz wyzej szczeblem w mleczarni ze Cię  dali na instruktora 😉 

 

A tak po za tym to ja nie wiem jak wy poczucie ten dochód z mleka ale jestem w szoku jak ktoś ni mówi że wyprodukowanie 1 l mleka kosztuje 1.10 zl 🤔  Moim zdaniem nie ma bardziej dochodowej pracy niż produkcja mleka.

W tamtym roku sprzedawalismy  pietruszkę po 18 zl za kilo (i wszystko szło w locie) w tym roku po 0,8 gr (I jeszcze wybrzydzanie)

Świnie płacą od pół roku i coś zostaje z tego ale cofnijcie się parę miesięcy do tyłu jak było.

A Byki to chyba nie trzeba opisywać sytuacji.

Podsumujmy teraz, w każdej branży jest rok dobry, bardzo dobry i chu***y, ale przy produkcji mleka jest jeden wielki plus jakim jest miesięczna płynność  finansowa fakt faktem ryje się światek piątek i niedziela ale kto ryje ten żyje 😉

Opublikowano
3 godziny temu, Dzikib11 napisał:

Wczoraj rozmawiałem z kierownikiem skupu w swojej społdzielni i dogadałem sie ,ze skoro rezygnuję z produkcji to moge to zrobic w kazdej chwili bez konsrkwencji.Tak ,ze sprzedaje mleczne krowy bo za 1,48 brutto za litr to robil nie będę.Kierownik nawet przyznał mi racje ,ze to zaden interes i przy produkcji zostaja ludzie uwiazani kredytami i zobowiazaniami z arimr.Od kwietnia bede instruktorem w skupie.

Instruktorem w skupie ale chyba butelek , bo jak ty masz instuować innych jak sam nie dajesz rady i kończysz .

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, Adamqq3 napisał:

To chyba wuja masz gdziesz wyzej szczeblem w mleczarni ze Cię  dali na instruktora 😉 

 

A tak po za tym to ja nie wiem jak wy poczucie ten dochód z mleka ale jestem w szoku jak ktoś ni mówi że wyprodukowanie 1 l mleka kosztuje 1.10 zl 🤔  Moim zdaniem nie ma bardziej dochodowej pracy niż produkcja mleka.

W tamtym roku sprzedawalismy  pietruszkę po 18 zl za kilo (i wszystko szło w locie) w tym roku po 0,8 gr (I jeszcze wybrzydzanie)

Świnie płacą od pół roku i coś zostaje z tego ale cofnijcie się parę miesięcy do tyłu jak było.

A Byki to chyba nie trzeba opisywać sytuacji.

Podsumujmy teraz, w każdej branży jest rok dobry, bardzo dobry i chu***y, ale przy produkcji mleka jest jeden wielki plus jakim jest miesięczna płynność  finansowa fakt faktem ryje się światek piątek i niedziela ale kto ryje ten żyje 😉

A ten dalej swoje poczekaj niech mleko spadnie do 1zl to tych twoich 5000l. Mleka  będzie mało na spłatę odsetek.Ciekawe dlaczego najczesciej komornik jest u krowiarzy

Edytowane przez SerafinKot
Dd
Opublikowano
4 godziny temu, Dzikib11 napisał:

Wczoraj rozmawiałem z kierownikiem skupu w swojej społdzielni i dogadałem sie ,ze skoro rezygnuję z produkcji to moge to zrobic w kazdej chwili bez konsrkwencji.Tak ,ze sprzedaje mleczne krowy bo za 1,48 brutto za litr to robil nie będę.Kierownik nawet przyznał mi racje ,ze to zaden interes i przy produkcji zostaja ludzie uwiazani kredytami i zobowiazaniami z arimr.Od kwietnia bede instruktorem w skupie.

Tak niepochlebnie wypowiadasz się o Mlekpolu odkąd pojawiłeś się tu niedawno na forum przy okazji odwołania Zawadzkiego( i tylko w tym temacie się pojawiasz) ,a teraz zostaniesz instruktorem? Jak chcesz dbać o wizerunek spółdzielni? Ciekawe okoliczności 🤔 Dobre bajki pleciesz pracowniku konkurencyjnej spółdzielni.

Opublikowano
1 godzinę temu, SerafinKot napisał:

A ten dalej swoje poczekaj niech mleko spadnie do 1zl to tych twoich 5000l. Mleka  będzie mało na spłatę odsetek.Ciekawe dlaczego najczesciej komornik jest u krowiarzy

Dlatego sieje coś zborza mam trochę  warzywek , buraki i dom po rodzicach mojej narzeczonej do sprzedania więc chyba tego komornika u mnie nie uswiadczysz ale dzięki za pociechę  to najbardziej cenimy u innych 😉

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, SerafinKot napisał:

A ten dalej swoje poczekaj niech mleko spadnie do 1zl to tych twoich 5000l. Mleka  będzie mało na spłatę odsetek.Ciekawe dlaczego najczesciej komornik jest u krowiarzy

Kawał..... z Ciebie, nie pozdrawiam :/

7dni urlopu

 

Edytowane przez Bartek933
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, Adamqq3 napisał:

A Byki to chyba nie trzeba opisywać sytuacji.

Podsumujmy teraz, w każdej branży jest rok dobry, bardzo dobry i chu***y, ale przy produkcji mleka jest jeden wielki plus jakim jest miesięczna płynność  finansowa fakt faktem ryje się światek piątek i niedziela ale kto ryje ten żyje 😉

Też tak myślałem, ojciec, matka, że tylko krowy i co miesięczna wypłata dają płynność finansową i poza tą branżą ciężko będzie. Dopóki nie rzucisz w pisdu to dalej będziesz tak myślał. Ja się wyleczylem, godzina dziennie obrządku i mam wyebane jak Ferdynand Kiepski 😉 i wcale ciężko nie jest finansowo bo co miesiąc coś się sprzedaje. Zakupy wszystkie przed sezonem robię żeby nie kombinować potem. Mam jeszcze trochę jałówek cielnych i z tego też rezygnuję, stawiam na opas i w doopie czy cielna, kiedy ruja, pilnować wycielenia, jakieś zapalenie czy coś. Nie chce mi się szczerze mówiąc... odkąd rzuciłem krowy zlegaciałem, mam czas na robotę mam czas poleżeć. Wstanę o 6 to dobrze, wstanę o 8:30 też dobrze 😋

  • Like 2
Opublikowano

To musisz mieć dużo ziemi, bo np. z 15 ha to na krowach jest najlepszy zysk i może w tej chwili na trzodzie bo na samych opasach to według mnie ciężko by było. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Adamqq3 napisał:

Dlatego sieje coś zborza mam trochę  warzywek , buraki i dom po rodzicach mojej narzeczonej do sprzedania więc chyba tego komornika u mnie nie uswiadczysz ale dzięki za pociechę  to najbardziej cenimy u innych 😉

Może to zle napisalem,chodziło mi o to ze krowy to nie wcale taki złoty interes.Jak dobrze pamiętam masz 26lat co prawda jestem niewiele starszy od Ciebie,tez tak myslalem w twoim wieku ale "wyleczylem sie z tego" u mnie rodzice sie starzeją póki razem to ciagniemy jest ok ale nie wyobrażam sobie sam to ciągnąć lub z dzieci robić niewolników u siebie.Raz już ci to pisałam napisze jeszcze raz życzę wytrwałości.

ps. Pisze sie zboża 😉

Opublikowano
1 godzinę temu, rolas360 napisał:

To musisz mieć dużo ziemi, bo np. z 15 ha to na krowach jest najlepszy zysk i może w tej chwili na trzodzie bo na samych opasach to według mnie ciężko by było. 

Zysk jest najlepszy, mi też się tak wydaje. Ale biorąc pod uwagę prace i cała otoczke problemy, vet, ile masz na głowie to już inaczej. Żyć żeby żyć, a nie tylko żeby zapieprzac tak naprawdę całe życie dla durnych ogonów bo niekończące się inwestycje. U mnie odeszły koszty dzierżawy traw ponad 10ha, za wodę rachunki o połowę mniejsze, teraz lada moment podłączam studnie pod oborę co przy mleku nie bardzo by przeszło, za światło płacę 70% mniej niż przy krowach. Macie duży obrót gotówki i jak kto dokładnie sumiennie nie liczy to wydaje się, że nie będzie co na talerz włożyć bez krów. Fakt mam ziemniaki, ale wszystko sobie odkładam na większe inwestycje. Idzie wyżyć i można bez problemu iść do pracy.

Opublikowano
1 godzinę temu, SerafinKot napisał:

Może to zle napisalem,chodziło mi o to ze krowy to nie wcale taki złoty interes.Jak dobrze pamiętam masz 26lat co prawda jestem niewiele starszy od Ciebie,tez tak myslalem w twoim wieku ale "wyleczylem sie z tego" u mnie rodzice sie starzeją póki razem to ciagniemy jest ok ale nie wyobrażam sobie sam to ciągnąć lub z dzieci robić niewolników u siebie.Raz już ci to pisałam napisze jeszcze raz życzę wytrwałości.

ps. Pisze sie zboża 😉

Jestem tego samego zdania. Dopóki chcą pracować dwa pokolenia to jest dobrze. Jest czas na chorobę i wczasy, czy nawet odespać zarwaną noc. Do póki rodzice chcą pracować to będziemy to ciągnąć dalej. Jak rodzice już przejdą na emeryturę i zostanę sam z żoną i nie będzie gdzie znaleźć pracownika to krowy idą na sprzedaż. Jest plan wstawić opasy lub robić sianokiszonkę na sprzedaż. Jak nic z tego nie wypali to będę brał dopłaty i dzierżawę plus jakiś etacik. Wszystko było by fajnie jakby cena była taka jak w piątnicy czyli średnia za ostatnie 15 lat to jakieś 1,7-1,8 zł. Wtedy zostało by na dobrego pracownika, inwestycje i życie. A, że teraz jest coraz większy wyzysk to coraz bardziej się mi odechciewa tej roboty. Ciągle się słyszy jak to zakłady mają źle, jak to im koszta rosną a rolnikowi kur.a koszta nie rosną. Pracownicy pensje coraz wyższe, premie odprawy dla dyrektorów itd i co roku coraz większe. Jeszcze jakby za tym szła cena za mleko dla rolnika coraz większa to rozumiem ale cena od kilkunastu lat taka sama. Robota na zakładzie taka sama , nawet można powiedzieć że coraz lżejsza bo coraz więcej maszyn zastępuje człowieka więc za co te coraz wyższe wynagrodzenia . Rolnik żeby wyjść na swoje musi cały czas dostawiać sztuk a co za tym idzie ma coraz więcej roboty a zysk zostaje taki sam mając teraz 40 krów a 10 lat temu 20 krów. Na dodatek musi być 24 h dostępny bo to krowa się cieli w nocy czy inne wypadki a pracownik czy dyrektor wychodzi z zakładu i ma za przeproszeniem w d*p.e robotę i w weekend może się upić do upadłego.  

Opublikowano

A może niech każdy robi swoje i będzie dobrze i zakończmy temat co się opłaca A co nie i zakończmy te spekulacje na temat koronawirusa bo po co ryc beret 😀

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez AgroSikora
      Jakie ceny nasion kukurydzy za j.s na waszym terenie?
       
       
      - KWS
      - Pionner
      - LG
      - Syngenta
      - Euralis
       
    • Przez konteno
      Jak w bieżącym 2026 roku w waszych okolicach i u waszych dostawców kształtują się ceny paliw zarówno jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną jak i hurtową. 
       
    • Przez danielhaker
      Jak Waszym zdaniem będą kształtować się ceny paliw w tym roku? Minął rok od wyborów- kiedy politycy obiecywali obniżki cen paliw, tymczasem hurt w ostatnim czasie pnie się w górę

      Zamawialiście już paliwo w tym roku? Jakie ceny?
      Temat jest kontynuacją zeszłorocznej dyskusji:
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/301695-ceny-paliw-2024/
       
    • Przez yacenty
      Zapraszamy do dyskusji na temat cen rzepaku w roku kalendarzowym 2025.
      Poniżej zamieszczam listę najpopularniejszych pytań dotyczących cen rzepaku, które były zadane w poprzednich latach.
      Ile będzie kosztować tona rzepaku w 2025 roku? Jaka będzie cena rzepaku w 2025 roku? Czy cena rzepaku wzrośnie w 2025 roku? Czy rzepak będzie droższy w 2025 roku? Dlaczego rzepak tanieje lub drożeje w 2025 roku? Kiedy rzepak podrożeje w 2025 roku? Jaka będzie cena rzepaku na giełdzie w 2025 roku? Jaka będzie cena rzepaku na Matif w 2025 roku? Ile będzie kosztować rzepak na skupie w 2025 roku? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w tym temacie.
      Zapraszamy do dyskusji i prosimy o merytoryczną i kulturalną dyskusję. Rozmawiamy o meritum sprawy, nie wyzywajmy się, szanujmy zdanie innych osób. Życzymy miłej i owocnej wymiany zdań.
    • Przez bialy2005
      Narazie to ceny raczej beda z tendencja w dół jak to w styczniu. Pod koniec miesaca zacznie sie to rozkrecac ale jesli nie potwierdza sie wymarzniecia to bez szału
      Pszenżyto 550 z podwórka okolice łukowa lubelskie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v