RU68

ODR pomocnik czy darmozjad ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
RU68    147

Witam pokusiłem się o sprowokowanie do oceny Doradztwa ODR i to nie na podstawie wypisanie wniosku o dopłaty ale stricte doradztwa posiadanej wiedzy i przydatności ich dorad porad czy jak by to nazwać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    1121

Nie można generalizowac - zależy kogo przyjmą. A że płacą bardzo słabo to i za wiele teraz nie ma  co oczekiwać.  U nas szefowa jest pani że spora wiedzą. Pracowala też jej córka - fajnie wszystko ogarniała. W lokalnym punkcie kiedyś siedział chłopak, który sam ma duże gospodarstwo - ok wszystko, potem dziewczyna niezwiazana  z gospodarstwem - słabo,  potem chłopak, którego rodzina ma gospodarstwo i w którym pomagał - super ogarniał i był na bieżąco, gmina obok - doradca też miał gospodarstwo - jak akurat dało się go złapać było ok. 

Teraz gmina obok - nie ma nikogo, nasza gmina - przyjęli dziewczynę, która nie ma nic wspólnego z rolnictwem. No i co ona będzie mogła mi doradzić? 

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    3850

SŁabo płacą? Za każdy papier pomoc w wypełnianiu wniosków niezłą kasę biorą

Ogólnie można powiedzieć że nie ma tam ludzi z pojęciem o rolnictwie a urzędnicy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147

Wypłata wynagrodzenia  nie ma nic wspólnego z wiedzą -doradcom powinien być "ekspert"a nie np student czy gość z miasta po studiach rolniczych a z rzeczywistością tylko na zdjęciu , moim zdaniem doradztwo powinno być płatne w większości  przez rolnika a rynek powinien weryfikować kto się nadaje samo" żerowanie" na wypełnianiu wniosków  nie jest tym do czego jest powołany ODR To doradca powinien mieć wiedzę przynoszącą pieniądze rolnikowi i pozwalającą uniknąć błędów wówczas czemu tym zyskiem się nie dzielić ?

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    478

myślę ze te wszystkie organizacje typu odr izby rolnicze sa zbędnym i tylko generują koszty za te pieniądze mogli by wyrównać różnice w dopłatach bezpośrednich miedzy nami a zachodem. i tak idąc do doradcy po biznes plan i tak trzeba płacić wiec po co te struktury

  • Like 4

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    130

ODR to wielka ściema niby jest a nico nie ma

Witam naszej gminie kierownikiem jest gość co niewie jak to się dzieje ze krowy mleko daje ,w tamtym roku przez pół lata w radiu 7 informował o składaniu wniosków suszowych a żeby rolnicy ci co mają straty żeby wnioski składali ,ale ci co mają krowy juz nie  bo krowy daje zysk i takiemu się odszkodowanie nie należy. 

To taki (gospodarz i kierownik odr-u w jednym ) niewie ze krowa musi jeść.     I co ci tacy mogą doradzić???

Przed chwilą, robert1226 napisał:

ODR to wielka ściema niby jest a nico nie ma

Witam w naszej gminie kierownikiem jest gość co niewie jak to się dzieje ze krowy mleko dają ,w tamtym roku przez pół lata w radiu 7 informował o składaniu wniosków suszowych a żeby rolnicy ci co mają straty żeby wnioski składali ,ale ci co mają krowy juz nie  bo krowy dają zysk i takiemu się odszkodowanie nie należy. 

To taki (gospodarz i kierownik odr-u w jednym ) niewie ze krowa musi jeść.     I co ci tacy mogą doradzić???

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147
12 minut temu, wojtal24 napisał:

myślę ze te wszystkie organizacje typu odr izby rolnicze sa zbędnym i tylko generują koszty za te pieniądze mogli by wyrównać różnice w dopłatach bezpośrednich miedzy nami a zachodem. i tak idąc do doradcy po biznes plan i tak trzeba płacić wiec po co te struktury

podzielam ale sam nie chciałem prowokować tylko upewnić się ze tak jest 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz91    12

1250zl biznesplan mlody rolnik i w Krakowie się okazało że źle napisany sąsiadowi  o dopłaty e wniosek inna Pani robiła przyszły papiery ze hektary się nie zgadzają i poprawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
-Sebastian-    8

To u mnie jest dobry ODR :) Sporo pomagają i wnioski na MR i MGR bez problemu za 1% kwoty zwrotu . Dopłaty sam robiłem ale wiem że te online za 50% ceny robili i bardzo szybko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Konrad_Duda    26

Zanim powiemy że są zbędni zastanówmy się do kogo są skierowane(ODR). Poziom wiedzy jest różny i w ODR ale też u rolników. Dla niektórych osób wystarczy student który obliczy dawki nawozów, wapna i powie coś o prowadzeniu uprawy, wypełni wniosek a dla innych potrzebny doświadczony agrotechnik. 

RU68 poziom twojej wiedzy przekroczył poziom doradztwa z ODR- czas przejść na kolejny poziom :)

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    2800

Po co narzekać  że nic nie wiedzą i drogo biorą za wszystko-prosty sposób,nie chodzić i nie płacić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147
1 minutę temu, Konrad_Duda napisał:

Zanim powiemy że są zbędni zastanówmy się do kogo są skierowane(ODR). Poziom wiedzy jest różny i w ODR ale też u rolników. Dla niektórych osób wystarczy student który obliczy dawki nawozów, wapna i powie coś o prowadzeniu uprawy, wypełni wniosek a dla innych potrzebny doświadczony agrotechnik. 

RU68 poziom twojej wiedzy przekroczył poziom doradztwa z ODR- czas przejść na kolejny poziom :)

 

Stop jeśli mamy doradcę na gminę powinien mieć wiedzę nie podstawową bo po to kończymy szkoły ale powinien na bieżąco się dokształcać i to on powinien mnie zwracać uwagę na nowe rozwiązania nawet nie znając  tematu szczegółowo bo tego nikt nie ogarnie . Co to za rolnik niepotrafiący dostosować dawek nawozu? Rozumiem ucznia 16/18 lat któremu zmarł ojciec (zwykle oni to prowadzą choć z wyjątkami) ale starsi czy są leniwi ,wygodni , tępi czy przemądrzali ? Jak chcesz dopasowywać nawozy jak nie znasz pola albo z opisu właściciela ja bym się nie odważył.  ODR nie ma nieść kaganka oświaty ale  płomień wiedzy nie z przed 20 lat ale ten z przed pół roku zamiast kawkę codzienni przeczytać kilka artykułów  aby być na bieżąco a oni się uczą od rolników i to tych z niższej półki bo ci z wiedzą się z ODR nie zadają chyba że wymagana opinia wniosku więc w ograniczonym zakresie . I nie ma poziomu mojej wiedzy  bo nie tłukę tu w klawisze tylko dla rozrywki ale właśnie dla poznania doświadczeń innych postęp jest tak szybki że nie nadążamy  i pracować i kształcić się a starsi mają jeszcze barierę językową  (j ruski)  lub internetową A gdzie rodzina jakiś wypoczynek ?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    721

Jak w wielu podobnych tematach  tak i tu nie można wrzucać wszystkich do jednego wora Z nam ludzi zaangażowanych  w to co robią i nawet  poświęcają swój prywatny czas . Odr to spuścizna po PRL i jest nadal zarządzana z klucza partyjnego od byle kierownika w górę  i tu jest problem Ludzie wartościowi często odchodzą z pracy nie godząc się pracować z dyletantem który przychodzi z namaszczenia a wraz z nim ludzie których wprowadza nie mający pojęcia o rolnictwie 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147
6 minut temu, wiesiek63zmc napisał:

Jak w wielu podobnych tematach  tak i tu nie można wrzucać wszystkich do jednego wora Z nam ludzi zaangażowanych  w to co robią i nawet  poświęcają swój prywatny czas . Odr to spuścizna po PRL i jest nadal zarządzana z klucza partyjnego od byle kierownika w górę  i tu jest problem Ludzie wartościowi często odchodzą z pracy nie godząc się pracować z dyletantem który przychodzi z namaszczenia a wraz z nim ludzie których wprowadza nie mający pojęcia o rolnictwie 

tylko że to rolnicy korzystający z"usług" powinni weryfikować ich zatrudnienie i przydatność a nie opłacać z budżetu darmozjadów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147
Przed chwilą, wiesiek63zmc napisał:

Niby jak mają weryfikować ?

a bardzo prosto przy okazji różnych spotkań ankiety anonimowo wówczas w miarę wiarygodne  weryfikacja nie na podstawie pojedyńczej opinii ale kilku kilkunastu trzeba się dokształcać lub pożegnać proste 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    3179
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, wojtal24 napisał:

myślę ze te wszystkie organizacje typu odr izby rolnicze sa zbędnym i tylko generują koszty za te pieniądze mogli by wyrównać różnice w dopłatach bezpośrednich miedzy nami a zachodem. i tak idąc do doradcy po biznes plan i tak trzeba płacić wiec po co te struktury

Też jestem zdania że powinno się to zlikwidować. Na to konto w gminie powinna być zatrudniona osoba od doradztwa dla miejscowych rolników. A wypełnianiem wniosków na wysokim poziomie niech zajmą się firmy w tym wyspecjalizowane.

1 godzinę temu, Konrad_Duda napisał:

Zanim powiemy że są zbędni zastanówmy się do kogo są skierowane(ODR). Poziom wiedzy jest różny i w ODR ale też u rolników. Dla niektórych osób wystarczy student który obliczy dawki nawozów, wapna i powie coś o prowadzeniu uprawy, wypełni wniosek a dla innych potrzebny doświadczony agrotechnik. 

RU68 poziom twojej wiedzy przekroczył poziom doradztwa z ODR- czas przejść na kolejny poziom :)

 

Dobrze powiedziane, tylko właśnie po co utrzymywać instytucję która jest w stanie pomóc najmniej zorientowanym rolnikom z niskim poziomem wiedzy, fakt takich jest najwięcej ale to nie znaczy że musimy im pomagać kosztem rolników którzy są samowystarczalni w zakresie wiedzy rolniczej.

 

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RU68    147
29 minut temu, damianzbr napisał:

Też jestem zdania że powinno się to zlikwidować. Na to konto w gminie powinna być zatrudniona osoba od doradztwa dla miejscowych rolników. A wypełnianiem wniosków na wysokim poziomie niech zajmą się firmy w tym wyspecjalizowane.

Dobrze powiedziane, tylko właśnie po co utrzymywać instytucję która jest w stanie pomóc najmniej zorientowanym rolnikom z niskim poziomem wiedzy, fakt takich jest najwięcej ale to nie znaczy że musimy im pomagać kosztem rolników którzy są samowystarczalni w zakresie wiedzy rolniczej.

 

A najgorsze to że ci "najmniej zorientowani"są naj najmądrzejsi i w kłapaniu przed kościołem a za to ich wiedzo-odporność godna podziwu

  • Haha 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AleksanderX    475

obecnie ODR to tylko do wypełniania wniosków ,robienia niby biznesplanów i tym podobnej papierologji dla ARIMR

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    1121
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, staszek131415 napisał:

SŁabo płacą? Za każdy papier pomoc w wypełnianiu wniosków niezłą kasę biorą

Ogólnie można powiedzieć że nie ma tam ludzi z pojęciem o rolnictwie a urzędnicy

Ty masz jakieś uczulenie na wszelkie stanowiska pracy "urzednicze". Nie przyjęli Cię gdzieś do urzędu? 

Pewnie, że słabo płacą. Porozmawiaj z takim szeregowym pracownikiem ile zarabia. Jak uważasz inaczej, to może sam spróbuj? Wiedzę masz, a przynajmniej sądzę, że tak myślisz,to dasz sobie radę. 

4 godziny temu, AleksanderX napisał:

obecnie ODR to tylko do wypełniania wniosków ,robienia niby biznesplanów i tym podobnej papierologji dla ARIMR

I niestety do tego się to sprowadza. 

Kiedyś pracował chłopak, którego rodzina parusethektarowe gospodarstwo prowadzi - od takiego mógłbym się coś dowiedzieć. Czy chociażby ten chłopak, który ostatnio pracował - nie dość, że ogarniał papierologie, to można było o praktyce porozmawiać. A teraz to nie wiem czy będzie chociaż komu wniosek wypełnić. 

Edytowano przez daron64
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    3850

Za pracę jaką tam wykonują to i tak za dużo to rolnik musi wszystko przygotować oni tylko dane wprowadzają to takie trudne? Jaka praca taka płaca nie ma obowiązku pracy w ODR komu nie pasuje może iść gdzie chce ale jakoś chętnych nie brakuje więc nie jest tak zle

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    172

A ile konkretnie zarabia taki ktoś w odr? Bo tutaj taki Staszek, chociaż bardziej pasowałoby mu Janusz może sobie gadać że to i tak za dużo itd ale za,, dwa pieńcet" na rękę żaden specjalista pracował w odr nie będzie bo będzie potrafił lepiej spieniezyc swoje umiejętności i wiedzę gdzie indziej. Jaka płaca taki pracownik, zaraz mnie starzy komuniści pewnie objadą ale taka jest prawda i realia w 2019.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesiek63zmc    721

A wiesz ilu ludzi wykształconych niema"  dwa pieńcet" na rękę i pracują np . w adm. szpitali ,często po godzinach za friko.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kopin    2800
1 godzinę temu, staszek131415 napisał:

Za pracę jaką tam wykonują to i tak za dużo to rolnik musi wszystko przygotować oni tylko dane wprowadzają to takie trudne? Jaka praca taka płaca nie ma obowiązku pracy w ODR komu nie pasuje może iść gdzie chce ale jakoś chętnych nie brakuje więc nie jest tak zle

Chyba  staszek u Ciebie nie brakuje,u nas przychodzą młodzi z gospodarstw po Wrocławskim Uniwersytecie Przyrodniczym,dostają minimum,a że wiedzę mają już dosyć sporą to w ciągu 0,5-1 roku robiąc szkolenia już dostają pracę w prywatnych firmach za dużo lepsze pieniądze i tyle ich ODR widział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumiwisizm    172

Bo nie mają alternatywy w tej branzy, w rolnictwie ktoś z wykształceniem i doświadczeniem może iść do prywatnej firmy z doradztwem, do firmy paszowe jako żywieniowec albo handlowiec albo do firm produkujących maszyny albo do jednej z wielu innych Alternatyw. Nie musi siedzieć w odr i słuchać chlopskiego biadolenia, bo na to mi to wygląda. Pseudo madrale narzekajacy jakie to te chopy w łodeerze niedouczone. Tak jak ten agent co mu napisali wniosek ale mu się go sprawdzić nawet nie chciało i wielka afera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez tropt
      Witam, przejdę od razu do konkretów, Gospodarstwo 60 ha - ok 20 ha ziemniaka i 40 zboża, parę lat temu kupiony nowy JD 130M wraz z osprzętem do ciężkich, głównych prac, do pomocy ma 2 x 360 i tu jest problem, więcej czasu spędzam na tych c 360 niż na JD który robi wszystkie możliwe prace, szukam traktora głownie do opryskiwacza, sadzarki, obsypnika i ewentualnie kombajnu - potrzebny jest też ładowacz, ewentualnie jako pomocnik przy uprawkach - i tutaj są dwie opcje :
      1. szukać traktora ok 120 KM który na wąskich kołach obrobi ziemniaki i ewentualnie pomoże przy siewach, uprawkach
      2. szukać traktora ok 90 KM typowo pod ziemniaki. 
      Dodam że docelowo chcę uprawiać ok 100 ha. Które rozwiązanie byście polecali ? dodam że liczę się na ten moment z pieniędzmi - cały sprzęt i zaplecze ( magazyny ) rozwijane na kredyt - przejęte małe gospodarstwo. Z tego powodu na ciągnik nie mogę przeznaczyć więcej niż 100 tys. a chciał bym mniej bo i maszyn trzeba dokupić. Najbardziej przekonuje mnie JD ze względu na niezawodność, jednak używane są jedne z droższych na rynku, zastanawiam się nad jakimś kompromisam - niezawodność / cena. Co polecicie ? 
      Zapraszam do dyskusji
    • Przez RAFALW
      Witam , dzisiaj wezwano mnie do armiru , poinformowano mnie iż nie otrzymam części dopłaty do buraka cukrowego gdyż dołączona umowa z cukrownią do wniosku opiewa na 2,4 ha a we wniosku podałem 4 ha buraka .Wniosek wypełniał pracownik ODR i dołączając umowę dodał plik nie z moją umową na 4 ha , lecz z umową gościa mieszkającego 3 wioski dalej na 2,4 ha , oczywiście za wypełnienie wniosku zapłaciłem Odr-owi .Armir straszy mnie sankcjami wieloletnimi , ja prawdopodobnie jestem stratny ok 2400 zł . Zdałem się na pomoc " fachowców z ODR" ufając że wszystko będzie jak należy a tu przez dodanie nie tej umowy do wniosku kłopoty , strata dotacji i nerwy .Miał może ktoś podobny przypadek? Jak ten temat ogarnąć? .Pozdrawiam forumowiczów oraz pracownika ODR
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj