Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ja to całkiem przerobiłem masę. Założony mam włącznik 1000A i kablel od niego prosto do obudowy sprzęgła. Dzięki temu Władek palił na aku 74Ah który wyrzuciłem z samochodu. Oczywiście jak było powyżej zera bo poniżej nawet nie próbowałem. Na zimę to trzeba jakiś lepszy olej lać. Znajomy jak kiedyś do poldka wlał superol to poniżej zera nie mógł rozrusznik przekręcić. Wystarczyło że zmienił na jakiś lepszy mineralny chyba z Lotosa i problem zniknął.

Opublikowano

U mnie jest oryginalny ruski rozrusznik i sprawne świece żarowe w głowicy/ wtryski sprawdzone, pompa również, tylko mam przycisk do zapalania od c 360 a nie przez stacyjkę  pali od strzała nawet w -15 jak na podwórku stoi

c 330 bądź c 360 się umywa do zapalania przy Władku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Arasowsky
      Witam! Pomogliście mi już parę razy, więc i tym razem pewnie znajdziecie rozwiązanie mojego problemu. Mam w swoim T25 tura i z tą sekcją jest wszystko ok. Jak podniesie na maksimum to nawet wajha sama odbija do położenia neutralnego. Natomiast z podnośnikiem, czyli drugą sekcją jest taki problem, że od niedawna zauważyłem jak dojdzie podnośnik do samej góry to wyrzuca olej w okolicach pompy.  Ktoś przerabiał taki problem? Co może być tego powodem?
    • Przez lexiflexi
      Witam mam taki problem ze wspomaganiem, że cieknie mi olej z pompy wspomagania z pod tego dekielka co jest na śruby przykręcony... Tam jest jakaś uszczelka czy oring ??? I mam taki problem jeszcze że cięzko sie na miejscu kręci prawie jest to nie mozliwe... W 5211 serwo działa jak marzenie, jak orbitrol... Natomiast z silnikiem jest taki problem że cięzko pali ( pali troszkę lepiej jak sie go przepompuje ale NIEZNACZNIE), kopci na jasno niebiesko, nie ma takiej mocy jaka powinna być w tym ciągniku, OLEJU NIE BIERZE, na zimnym silniku po odpaleniu nie da sie jechać, jak się nie trzyma na gazie bo lekko się popuści pedał sprzęgła a on zaraz gaśnie, nie idzie go tez rozpędzić z małych obrotów na polu ( w kultywatorze 2,1 m cięzko to zrobić z obrotów ok 1200 bo go muli, trzeba dodać gazu tak na 1500 minimum i wtedy jakoś jedzie na 3 biegu nie ma mowy o jakiejkolwiek robocie, bo się dusi i spada z obrotów, dodam, że mam w nim koła z tyłu 16.9R28...) W silniku słychać na którymś garze stuki, jak się rozgrzeje słychać już mniej, ma problem w transporcie z przyczepą 4,5 t załadowaną żytem ... silnik także pracuje nie równo, kopci na jasno niebiesko niezależnie od temperatury silnika ( jak jest ciepły to dymi ale troche mniej, a na zimnym totalna lokomotywa, dla porównania mam 5211 on na zimnym tak do 65 stopni kopci na niebiesko , później już bezbarwne spaliny niezależnie od obrotów i obciażenia). W pługach 3 zwykłych polskich radzi sobie gorzej od 5211 mimo ze ma przedni napęd...Za wszelką pomoc dziękuję  Dodam jeszcze że korygowałem niedawno kąt wtrysku, dałem do roboty głowice ( 2 były pęknięte, więc kupiłem nowe ), tłoki mają komorę 54 mm, zmieniłem też pompkę zasilajacą bo ciekła i nie trzymała cisnienia... stan ciągnika poprawił się ale na taki stan, jaki opisuję powyzej ( wczesniej NIC nie dało się nim robić)
    • Przez El_Polako
      Witam, 
      Po odpaleniu mój T25 od razu wchodzi na maksymalne obroty i jedyna opcja aby go zgasić to odcięcie paliwa lub wyciągnięcie odprężnika. Regulacja cięgnem które idzie do pompy nic nie daje.  Gdzieś natknąłem się na informację, że prawdopodobnie coś się przycięło w pompie wtryskowej. Czy ktoś może orientuje się jaka może być przyczyna i czy jest to skomplikowana naprawa. Z góry dziękuję za pomoc. 
       
    • Przez goorall_88
      Dzień dobry, 
      Mam problem z ciagnikiem mccormick mc 135 power6. Cały czas świeci się pomarańczowa kontrolka tuż obok głównego wykrzyknika ostrzegawczego. Z francuskiej instrukcji przetłumaczyłem że to coś w rodzaju "uruchomienie na zimno". Ciągnik pracował kilka godzin i silnik raczej się zagrzał. Mrozu też brak. 
      Dodatkowo też z rurki odchodzacej od silnika z lewej strony z dołu cały czas wydastaje się dość gęsta para. Brak w niej oleju. Nie jest też to dym. Czy to może być jakoś powiązane? 
      Ciągnik posiada też zmianę biegów w przyciskach ("sekwencja" ?). Liczba na dźwigni cały czas miga. Czy to normalne? 
      Dodam że ciągnik pracuje normalnie. Nie wydaje żadnych niepokojących dźwięków. Nie brakuje mu mocy. 

    • Przez barttek790
      jak wyregulować ciśnienie oleju  w silniku zetor 5211
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v