Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 godzin temu, soltys48 napisał:

3 metrówką spokojnie 3 ha/h biorę różnie 120-150/ha

renata spala 12l/h

wolę talerzowanie niż orkę

Jaka prędkość jazdy?

Opublikowano

Aby talerzówka robiła dobrze musi być prędkość spora  ja jadę  14-16 km   

Opublikowano

To jakie masz gleby by tak pędzić, na ściernisku agregatem talerzowym  śmigam około 10-12, próbowałem też jadać ponad 20 km/h  niby wygląda dużo lepiej, ale szkoda sprzętu.

Opublikowano

Jak jest odpowiedni koń do szerokości maszyny to gleba nie ma znaczenia.  Ja ciągam JD 6215r i daje radę.  Trzeci sezon robię i problemów nie ma a trochę tych ha rocznie robię bo swojego prawie 200ha 

Opublikowano
Dnia 10.12.2019 o 18:45, maniek20 napisał:

Kolego daj do niego namiar ja za te pieniądze nawet nie będę brudził a co dopiero ścierał  talerze chyba ktoś nie wie ile kosztują talerze do wymiany paliwo i amortyzacja konia  ja teraz za mniej jak 250 nie jadę 3m i koni 110km znajomy po 5 latach ma wszystkie talerze do wymiany w akpil a rocznie robił z 50 ha 

Bawią mnie takie teksty też mam takiego gościa co niżej 500 za ha by nie kosił ale n ikt nie traktuje go poważnie

Opublikowano

W moich stronach chłopy tyle płacą i ja niestety też tak w tym roku zabuliłem, za skoszenie 3,3ha na koniec żniw zapłaciłem 1700zł podstarzałemu gospodarzowi co kosił bizonem suprem. Stawka godzinowa nie za hektar i tyle właśnie utoczył. Negocjowałem, ale tylko się ofuczył, że tyle bierze i koniec. Zapłaciłem, przełknąłem gorzką pigułkę i wiem, że nigdy więcej nie będzie u mnie kosił. Inny usługodawca kosztuje mnie od 300 do 350zł za hektar i to nowym tucano a nie starym złomem. 

Lokalny SKR kasuje 330zł za godzinę koszenia i finalnie wychodzi 500-550zł za hektar koszenia. Ci, którzy nie potrafią liczyć nadal korzystają z ich usług, ale coraz więcej osób otwiera oczy i szuka alternatyw.

Opublikowano
18 minut temu, KlimekPL napisał:

Lokalny SKR kasuje 330zł za godzinę koszenia i finalnie wychodzi 500-550zł za hektar koszenia.

To czym oni koszą? Claasem consulem czy jak? Nawet bizonem w zbożu na 6-7 ton idzie w godzinę hektar zrobić, jak traktor z przyczepą po polu za kombajnem jeździ. Przyjmuję średnią 1 ha = 1 godzina koszenia bizonem. Słabsze zboża to i w 45 min zrobię hektar.

Opublikowano

Ja biorę od godziny, ludzi mam tych samych od 7 lat, koszę im co rok, każdy chyba zadowolony jak co rok przychodzą. A biorę 320 zł/h bez sieczkarni i 350 zł/h z sieczkarnią.

Opublikowano

Pierwszy bieg maksymalnie wyhamowany i pełznie po polu a powiesz takiemu, żeby podkręcił na wariatorze to tylko ci powie, że on jest operatorem i wie lepiej. Owies o wydajności jednej tony z hektara kosił chyba 3km/h. Półtorej godziny na hektar to u nich normalny wynik. Ale w tym roku stracili już połowę klientów bo konkurencja w postaci prywatnego usługodawcy ostro się rozwija. I on też bierze od godziny, Classem Tucano 500-cośtam 600zł za godzinę ale hektar robi w 30 minut, ziarno czyste i nie obite a słoma ładnie pocięta

Opublikowano
41 minut temu, Mich9 napisał:

300 zł za ha to jest uczciwa cena koszenia.

w moich stronach 350 lexion i ile pokaże komp tyle sie płaci nie ma negocjacji że na mapach jest mniej

Opublikowano
9 godzin temu, soltys48 napisał:

Odkąd koszę usługowo to tylko i wyłącznie od ha, podobnie z innymi usługami wszystko od ha, prasowanie od kulki

wg mnie najbardziej sprawiedliwe

    Z tą ceną od kulki to tylko na średniej i dobrej słomie. W tym roku była słoma średnia,i tam z biedą wychodziło,lecz w zeszłym roku porażka.  I dla mnie bieda bo po próżności sprzęt tłukę,i gospodarz beczy że nie ma słomy . O trawach nie wspomnę,jak w tym ,tak i w tamtym roku po tyłku.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Tanos
      Cześć, mam pytanie do Was – rolników praktyków.
      Rozważam wynajem maszyn do łąk i chciałbym poznać Wasze zdanie:
      Czy ktoś z Was byłby zainteresowany wynajmem takich maszyn jak:
      aerator 3 m – 900 zł/dzień (około 30 ha/doba = ~30 zł/ha),
      włóka łąkowa 6 m – 800 zł/dzień (30–40 ha/doba = ~20–27 zł/ha),
      podsiewacz traw 3 m – 1300 zł/dzień (około 15 ha/doba = ~87 zł/ha).

      Jak myślicie – cena jest realna czy za wysoka?

      Czy sami korzystaliście z wynajmu, czy raczej każdy woli mieć swoje?

      Macie takie maszyny u siebie – faktycznie dają efekty (większy plon, mniej chwastów)?

      A może Waszym zdaniem inny sprzęt byłby bardziej potrzebny na wynajem?
      Chętnie poczytam opinie i doświadczenia.
      Pozdrawiam
    • Przez Matey
      Jakie przewidujecie stawki za poszczególne usługi rolnicze w 2025? Względem sezonu 2024 planujecie zwiększyć stawki? Przyjmujecie stała kwotę na cały sezon czy w zależności od wahań cen np. oleju napędowego modyfikujecie ceny?
      kontyunacja tematu z 2024 roku:
       
    • Przez r49
      Proszę omijać firmę serbol .mieszcząca się srebrny Borek 18c.sprzedaja tam ruiny ciągników. Na ogłoszeniach piszą Zambrów. Zakop ciagnika tam to porażka trzeba jeszcze tyle mieć na naprawy.zaniżaja faktury. Cwaniaki
    • Przez Karolek132
      Witam ile bierzecie za gniecenie pryzmy z kukurydzy 
    • Przez Tanos
      Cześć, mam pytanie do Was – rolników praktyków.
      Rozważam wynajem maszyn do łąk i chciałbym poznać Wasze zdanie:
      Czy ktoś z Was byłby zainteresowany wynajmem takich maszyn jak:
      aerator 3 m – 900 zł/dzień (około 30 ha/doba = ~30 zł/ha),
      włóka łąkowa 6 m – 800 zł/dzień (30–40 ha/doba = ~20–27 zł/ha),
      podsiewacz traw 3 m – 1300 zł/dzień (około 15 ha/doba = ~87 zł/ha).

       Jak myślicie – cena jest realna czy za wysoka?
       Czy sami korzystalibyście z wynajmu, czy raczej każdy woli mieć swoje?
       Macie takie maszyny u siebie – faktycznie dają efekty (większy plon, mniej chwastów)?
       A może Waszym zdaniem inny sprzęt byłby bardziej potrzebny na wynajem?
      Chętnie poczytam opinie i doświadczenia.
      Pozdrawiam 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v