Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nic nie musi . To właśnie przez taka politykę rolną i błędne decyzje tak się dzieje . Czy na pewno tylko ogromne jest dobre ? Może bardziej ekonomiczne , ale na pewno mniej zdrowe i smaczne .

2 minuty temu, Szczepanitoo napisał:

@zetorki12 To był sarkazm😉

Wiem , ale powiedziałem co myślę o tym .

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, KARGO napisał:

Nie wiem w czym jest problem aby do parlametu weszła  partia walcząca o interesy rolników?? Chyba to nam na rękę. Może w końcu ktoś walczył by o nasze interesy. Nie to co te oszołomy z PISU które mało co wiedzą o współczesnym rolnictwie bo swoje gospodarstwa dawno polikwidowali

Wiemy na pewno że to zgrupowanie walczy o własne jednostkowe interesy, natomiast czy chce walczyć o interesy rolnictwa jako ogółem możemy tylko przypuszczać i nic więc

38 minut temu, Szczepanitoo napisał:

Po prostu cudowny sposób, brawo. Rozwiązanie godne wprowadzenia w życie. A wiesz co to jest specjalizacja? Inwestycje z tym związane? Doskonale rozumiem, że trzeba się dostosowywać do realiów i pewne zmiany są konieczne ale człowieku, ktoś kto ma chlewnie czy chłodnie do warzyw i owoców z dnia na dzień nie postawi kurników czy obory na opasy. Śmieszna recepta na rozwiązanie problemów. Ja takich ludzi nazywam skoczkami, jak coś jest w cenie to na hura i później krach.

Czy specjalizacja nie występuje w innych branżach i jest ściśle związana z samym rolnictwem. Zejdź na ziemię, mamy XXI wiek rolnictwo to nie hobby, tylko czysty biznes.

Bez różnicy czy inwestujesz w oborę i park maszynowy, kurnik, pieczarkarnię, zakład uboju zwierząt, czy 50 ciężarówek,

Wszystko niesie za sobą ryzyko i z obory nie zrobisz przechowalni na marchewkę, a z zakładu uboju zwierząt nie zrobisz fabryki kosmetyków. A z 50 tirów nie zrobisz firmy usługowej rolniczej.

Więc nie wyskakuj ze specjalizacją, bo albo jesteś dobrym przedsiębiorcą i potrafisz oszacować rentowność inwestycji i ryzyko niepowodzenia, albo jesteś roszczeniowym rolnikiem któremu wszystko się należy za darmo bo nieudaczników socjalizm wykarmił, więc kapitalizm tak samo powinien dokładać do ich nieudolności.

33 minuty temu, zetorki12 napisał:

No żeby się opłacało . Tylko że obecnie to nic nie mieć najbardziej się opłaca . Wtedy państwo wyciąga pomocną dłoń . Jak coś masz , to - kontrole , posrane przepisy , zobowiązania , kary ... No i mało już tego "opłacalnego" .

Jeśli ciebie zadowala auto za 10 tys. zł, chata warta max 200 tys, piątka dzieci, gruba żona i bigos na przemian z pyzami co drugi dzień, to faktycznie nic więcej się nie opłaca jak tylko brać darmową kasę na spełnienie marzeń. 

Ale są ludzie którzy aspirują do tego aby ich dzieci władały biegle j. angielskim i w wieku 10 lat były już co najmniej w 10 krajach świata, żona w wieku 45 lat wyglądała jak trzydziestka, drogie auto, za***ista chata i życie na wysokim poziomie i często stek w na obiad w drogiej restauracji

Stawiają czoła kontrolą, przepisom, zobowiązaniom, karom i nie ględzą o jakiś strajkach i blokowaniu konkurencji ustawami.

Wszystko jest opłacalne jak się ma głowę na karku i wie jak to poprowadzić. Nawet tanie świnie i marchewki.

 

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, damianzbr napisał:

 

Jeśli ciebie zadowala auto za 10 tys. zł, chata warta max 200 tys, piątka dzieci, gruba żona i bigos na przemian z pyzami co drugi dzień, to faktycznie nic więcej się nie opłaca jak tylko brać darmową kasę na spełnienie marzeń. 

Ale są ludzie którzy aspirują do tego aby ich dzieci władały biegle j. angielskim i w wieku 10 lat były już co najmniej w 10 krajach świata, żona w wieku 45 lat wyglądała jak trzydziestka, drogie auto, za***ista chata i życie na wysokim poziomie.

Stawiają czoła kontrolą, przepisom, zobowiązaniom, karom.

 

Nie zadowalało by , a takich jak opisałeś bardzo chętnie bym podziwiał , ale w promieniu kilku kilometrów ode mnie nie znajdę . Chociaż nie , coś bym znalazł . No ale z tego co wiem , to właśnie jedynie na "unijnej" kasie jedzie . Czy to jest dobre ? Nie sądzę .

Po za tym uważam , że przepisy i różne obostrzenia dla rolników , powinny być pisane pod rolnika , a nie pod zwierzynę , ekologów i zachodnich lobbystów . I tyle .

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

Jaki doskonały przykład, że mając takie aspiracje można być pozbawionym kultury i tak łatwo oceniać innych😉 Szkoda czasu na dyskusję z kimś kto widzi tylko czubek własnego nosa i z góry zakłada, że jest nad innymi.

Opublikowano (edytowane)

@zetorki12

Moja wypowiedź wskazała skrajny przypadek bardzo zamożnych ludzi aby lepiej zobrazować. Ale poszukaj w okolicy takich którzy mają nowe auto ale do 100 tys zł. chatę fajną ale bez basenu tylko zwykła wanna z hydro i jeżdżą na wakacje raz do roku, ale co rocznie całą rodziną na narty do słowacji, a dzieci po prostu chodzą na korki z j. angielskiego.

Tak tacy też prowadzą własne firmy a mimo to nie zamierzają strajkować aby wprowadzić ustawy blokujące dużych konkurentów.

@Szczepanitoo brakło argumentów i postanowiłeś atakować

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
W górnictwie już jest więcej urzędników i związkowców niż samych górników. Jak jeden musi wydobyć węgla na 3 nierobow to wiadomo że taniej kupić za granicą. Chcecie iść ta sama drogą?
  • Like 1
Opublikowano
@damianzbr W którym miejscu Cię zaatakowałem? Stwierdziłem fakty. Jak na razie to ja nie przeczytałem argumentów na rozwiązanie problemów, bo tylko argument typu trzeba produkować dużo i tanio jest trochę niepoważny.
Opublikowano

On nie atakuje . Jedynie próbował wyjaśnić . Ty @damianzbr już jeździsz na wczasy i masz basen ? Czy rozkręcasz dopiero to błędne koło , licząc , że może kiedyś tam w nieokreślonej przyszłości ? Uważaj tylko żeby Twoim bonusem nie była jedynie ogromna pryzma gnoju za stodołą .

Opublikowano

A czego wyznacznikiem jest to że dzieci chodzą na korki z języków obcych?

Mam co prawda tylko jedna córkę ale uczęszcza na dodatkowy angielski i niemiecki. Jeśli ktoś myśli to inwestuje w dzieci żeby miały lepiej niż on sam.

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, damianzbr napisał:

Wszystko jest opłacalne jak się ma głowę na karku i wie jak to poprowadzić. Nawet tanie świnie i marchewki.

 

I to jest moje bardzo trafne stwierdzenie.

Dla kogoś bez wiedzy budowlanej, żywieniowej i weterynaryjnej w dzisiejszych czasach rozpoczęcie hodowli trzody to faktycznie raczej słabo perspektywiczny biznes. Ale jeśli dzięki swej wiedzy zaoszczędzi sporo kasy na budowie obiektu, dzięki swej wiedzy zaoszczędzi na weterynarzu i na żywieniowcu, do tego będzie dobrym ekonomistą ma jak najbardziej szanse. 

26 minut temu, zetorki12 napisał:

On nie atakuje . Jedynie próbował wyjaśnić . Ty @damianzbr już jeździsz na wczasy i masz basen ? Czy rozkręcasz dopiero to błędne koło , licząc , że może kiedyś tam w nieokreślonej przyszłości ? Uważaj tylko żeby Twoim bonusem nie była jedynie ogromna pryzma gnoju za stodołą .

Nie ma to najmniejszego znaczenia co ja mam i gdzie jeżdżę,

zaczęło się od tego że w staroświecki rolnictwie brak opłacalności przez nowoczesną zagraniczną konkurencję zalewającą nasz rynek śmieciowy żarciem więc zrzeszmy się w AGROUNIĘ i strajkujmy albo skończmy w niedoli. 

Więc postanowiłem pokazać że nie tylko w rolnictwie tak jest, a nasza sytuacja zależy tylko od nas samych. 

Albo prowadzę biznes z głową i mam co chcę, albo gdy głowy brak biznes zaczyna egzystencję z miesiąca na miesiąc to siedzę cicho i mam pretensje do samego siebie lub zwijam zabawki.

Oraz oczywiście podtrzymuję że konkurencja z zagranicy nie jest niczemu winna. Po prostu nasz rynek wykazuje zapotrzebowanie na tanie jedzenie. A tanie = śmieciowe. Więc jedyna droga do poprawy sytuacji jest skłonienie konsumenta aby chciał zapłacić drożej za wyższej jakości  produkty PL.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano
1 minutę temu, damianzbr napisał:

Moja wypowiedź wskazała skrajny przypadek bardzo zamożnych ludzi aby lepiej zobrazować. Ale poszukaj w okolicy takich którzy mają nowe auto ale do 100 tys zł. chatę fajną ale bez basenu tylko zwykła wanna z hydro i jeżdżą na wakacje raz do roku, ale co rocznie całą rodziną na narty do słowacji, a dzieci po prostu chodzą na korki z j. angielskiego.

Tak tacy też prowadzą własne firmy a mimo to nie zamierzają strajkować aby wprowadzić ustawy blokujące dużych konkurentów.

Jak się na byś uwierzył w zapewnienia rządu i wziął z PROW-u z 2 lata temu 1mln zł[rozwijać krajową produkcję prosiąt]  ,to ciekawe co dzisiaj byś zrobił, a przez 5 lat musisz to ciągnąć a  samo porównanie to już totalny d........m,traktor ,samochód sprzedaż kwestia ceny,a prośną maciorę?,jaką masz wpływ na przyszłość,skoro jedną decyzją polityków mogą znależć się cale branże na krawędzi bankructwa[2014 r i cyrki z Rosją] a porównanie rolnika z firmą przemyslową to odlot ,w przypadku rolnictwa  wpływ na wyniki produkcyjne są na poziomie 50% a reszta to pogoda ,obecnie doszła jeszcze polityka

Opublikowano
4 minuty temu, damianzbr napisał:

I to jest moje bardzo trafne stwierdzenie.

Dla kogoś bez wiedzy budowlanej, żywieniowej i weterynaryjnej w dzisiejszych czasach rozpoczęcie hodowli trzody to faktycznie raczej słabo perspektywiczny biznes. Ale jeśli dzięki swej wiedzy zaoszczędzi sporo kasy na budowie obiektu, dzięki swej wiedzy zaoszczędzi na weterynarzu i na żywieniowcu, do tego będzie dobrym ekonomistą ma jak najbardziej szanse. 

Nie ma to najmniejszego znaczenia co ja mam i gdzie jeżdżę,

zaczęło się od tego że w staroświecki rolnictwie brak opłacalności przez nowoczesną zagraniczną konkurencję zalewającą nasz rynek śmieciowy żarciem więc zrzeszmy się w AGROUNIĘ i strajkujmy albo skończmy w niedoli. 

Więc postanowiłem pokazać że nie tylko w rolnictwie tak jest, a nasza sytuacja zależy tylko od nas samych. 

Albo prowadzę biznes z głową i mam co chcę, albo gdy głowy brak biznes zaczyna egzystencję z miesiąca na miesiąc to siedzę cicho i mam pretensje do samego siebie lub zwijam zabawki.

 

Kolego , z takim podejściem że trzeba siedzieć cicho , to do tej pory wielu z nas pańszczyznę by jeszcze odrabiało . Pzdr.

Opublikowano

@ws71 Ale nadal wg @damianzbr to większość rolników pracuje bez głowy, nie zna się na tym co robi i tylko biadoli bo nic więcej nie potrafi. A jedyny argument na poprawę to produkować dużo, tanio i dostosowywać się w 100% do obecnej sytuacji. Co do tego, że rolnik musi być specjalistą w wielu dziedzinach to przecież oczywistość, bo bez tego to nawet do tego momentu wiele gospodarstw by upadło.

Opublikowano

Taaa , a jak ktoś marudzi - to albo chce obalić ukochany nasz rząd , albo stołka obok nich sobie szuka . No bo po co ?

Opublikowano (edytowane)

@ws71

Co ma pogoda do produkcji prosiąt.

Zrozumiał bym zażenowanie gdybyś wziął dotację na uprawę 1000 ha pszenicy i w obliczeniach zakładałeś średni pięcioletni plon na poziomie 4t/ha. Przyszła susza pod rząd przez 4 lata i kosiłeś 2t/ha.

Nikt nie mógł przewidzieć 4 letniej suszy, jesteś w d*pie z powodu pecha. Masz prawo do rozgoryczenia i do żądania aby ktoś z rządu do k**wy nędzy ci pomógł bo wylądujesz z dziećmi pod mostem.

 

Dlaczego ja nie zainwestowałem w te prosiaki? Dlaczego 1000 innych przedsiębiorców nie zainwestowało w te prosiaki, dlaczego nie wyczerpano puli pomocy na te prosiaki? Bo temat wydawał się dość ryzykowny i zabrakło odwagi. Ci co zaryzykowali dzisiaj się okazało że udupili, nie oni pierwsi i nie ostatni. I co zrobisz, to jest biznes

 

 

3 minuty temu, Szczepanitoo napisał:

@ws71 Ale nadal wg @damianzbr to większość rolników pracuje bez głowy, nie zna się na tym co robi i tylko biadoli bo nic więcej nie potrafi. A jedyny argument na poprawę to produkować dużo, tanio i dostosowywać się w 100% do obecnej sytuacji. Co do tego, że rolnik musi być specjalistą w wielu dziedzinach to przecież oczywistość, bo bez tego to nawet do tego momentu wiele gospodarstw by upadło.

Oczywiście że zdecydowana większość rolników nie ma wystarczającej wiedzy.

 

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Chcesz powiedzie ć że przewidziałeś że będzie ASF i te prosiaki to będzie zła inwestycja ?

Opublikowano

Jeśli chodzi o mnie to przewidziałem że nie mam wystarczającej wiedzy w tym zakresie i przez to nie będę w stanie tanio produkować prosiaków, taniej od zagranicy. Dlatego odpuściłem to wsparcie na rozkręcenie biznesu na którym się nie znam po po prostu.

Później rozważałem 500 tys na budowę obory na byki. Też uznałem że nie mam zbyt wiedzy, a w czasie kryzysu nie będzie mnie stać na doradców.

 

Opublikowano

Wszystko jedno . Moim zdaniem państwo polskie , powinno dbać o interesy polskiego rolnika . Nie przez zapomogi i dotacje , a poprzez odpowiednią politykę długoplanową . Jak to ma zrobić , to już nie moja głowa . Ja jedynie potrafię powiedzieć co jest nie tak obecnie .

Opublikowano
Dokładnie, po to wybieramy przedstawiali i dostają za to pensje, żeby dbali o dobro Polskiego obywatela. A nie minister mówi, że się nie da bo przecież i tak nie będziemy taka potęga jak Brazylia czy USA. Wiadomo, że nie będziemy. Ale w jakim celu on piastuje ten urząd? Żeby tylko mówić, że się nie da?
Opublikowano

xxwaldas napisał:

Orientuje się ktoś na jakim etapie wniosków są w wielkopolsce w Poznaniu?

Ktoś pisał że 104x poprawki przyszły z dwa tygodnie temu Ja jestem w wlkp 116x i narazie cisza

Opublikowano

zetorki12 napisał:

Wszystko jedno . Moim zdaniem państwo polskie , powinno dbać o interesy polskiego rolnika . Nie przez zapomogi i dotacje , a poprzez odpowiednią politykę długoplanową . Jak to ma zrobić , to już nie moja głowa . Ja jedynie potrafię powiedzieć co jest nie tak obecnie .

Już było w Polsce coś takiego. Plany 5-letnie. Jak na tym kraj wyszedł? Uważasz że masz jedzenie lepsze niż od dużego rolnika? Namow żeby ktoś to kupił drożej bo lepsze. Ja nie chcę dopłacać do tego że ktoś koniecznie chce sprzedać coś na co nie ma oplacalnej ceny.

Opublikowano
Ale rozumiesz, że to nie chodzi o konkurencję między Tobą, mną i jeszcze innymi z Polski, tylko z zagranicą. Po kolei, wykończą, mnie Ciebie i jeszcze większych od Ciebie. Nie widzisz jak np teraz chcą wykończyć nasz cukier? Dlaczego wprowadzili ten przepis o pracownikach delegowanych czy jak to się nazywa. Potrafią zadbać o swoich obywateli. A dlaczego w Kauflandach czy Carrefourach Panie na kasie i inni pracownicy nie zarabiają tak jak w tych firmach w Niemczech czy Francji?
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AgroSikora
      Jakie ceny nasion kukurydzy za j.s na waszym terenie?
       
       
      - KWS
      - Pionner
      - LG
      - Syngenta
      - Euralis
       
    • Przez extrabyk
      Oto kolejny przykład jak świat polityki i biznesu potrafi zarobić na czyimś nieszczęściu. Tu akurat zabłysnęli politycy PISu ale prawda jest taka,że takie "kwiatki" rosną podczas panowania każdej opcji politycznej i w każdym kraju z tą różnicą, że w większości krajów sprawa ucicha i prawie nikt nie jest pociągany do odpowiedzialności a jest kilka takich państw gdzie za takie coś jest "czapa"...no cóż co kraj to obyczaj
      Co do samej sytuacji to ciekaw jestem Waszych opinii...dyskusja ma szansę być ciekawa i burzliwa
      https://wiadomosci.wp.pl/wyszla-na-jaw-tajemnica-jurgiela-i-swinskiego-lobby-tak-wygladaja-konserwy-z-asf-6269066281588353a
    • Przez agroRolniTV
      Witam.
      Kolega będzie sprzedawał prasę Claas Variant 360RC z 2012 roku i nie jest do końca pewny za ile wystawić.
      Tą belarką zrobił około 20tys. bel
      Może znajdzie się ktoś kto się zna i wyceni taką prasę, mniej więcej.
      Z góry dzięki, pozdrawiam
       

    • Przez jarek2030
      Witam! Mam problem ponieważ chcę sprzedać słomę po mieszance jęczmienia/owsa/pszenicy 2.70 ha i kolega chce sobie kupić i zbelowac tą słomę moje pytanie jest ile wziąć od belki zestaw to Case maxxum 135 i class Variant
    • Przez Anetka1
      po ile kupujecie nasiona zbóż kwalifikat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v