Skocz do zawartości
News

Polecane posty

oaxis3333    34

witam posiadam beczkowóż na spółkę zakupiony przez rodziców sąsiada i moich teraz ten sąsiad nie chce mi go dac do uzytku bo mówi ze moze jedynie go odkupic albo odsprzedac bo nie chce spółek co zrobic aby on mi go wydał do użytku bo sam uzywa go 


Jesli pomogłem , okarz to Dając łapkę w górę  :) to motywuje ...

 

pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    148
No przecież Ci powiedział że albo odkupi go od Ciebie, tzn Twoją połwe albo odsprzeda Ci swoją. Możecie jeszcze go sprzedać i podzielić się kasą. Nie wiem jakie Ty jeszcze inne rozwiązanie widzisz, chyba nie liczysz na to, że Ci za friko odda swoją połowę. A użytkuje go bo przecież nadal jest współwłascicielem to chyba ma do tego prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oaxis3333    34

potrzebuje go na jutro a potem bede z nim załatwiał sprawy zwiazane z podziałem 

 


Jesli pomogłem , okarz to Dając łapkę w górę  :) to motywuje ...

 

pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetorki12    4910

Przetnijta go na pół . Jakiej Ty odpowiedzi się spodziewasz ? Takie sprawy to w sądach parę lat się wleką , a Ty na jutro ? :(

  • Haha 1

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037
24 minuty temu, oaxis3333 napisał:

witam posiadam beczkowóż na spółkę zakupiony przez rodziców sąsiada i moich teraz ten sąsiad nie chce mi go dac do uzytku bo mówi ze moze jedynie go odkupic albo odsprzedac bo nie chce spółek co zrobic aby on mi go wydał do użytku bo sam uzywa go 

Spółek może nie chcieć, ale puki co jest tak samo Twój jak i jego i jakim prawem uzurpuje sobie większe prawa do niego.

  • Like 2

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    558

ja bym wziął dwie flachy  i potem w ryj bo ewidentnie w kulki leci ;)..jeśli sam nie dokonał spłaty to nie ma prawa zabraniać korzystania ze współwłasności 

  • Like 3
  • Haha 1

wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    1037

Też bym chama skopał.  :)

  • Like 1

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysio22    249
Na spółki srają jaskółki, a tak na poważnie, to tak jak wyżej piszą, masz do niego takie samo prawo jak i on, na twoim miejscu nawet nie zastanawialbym sie i go brał, a potem odebral jego połowę, aby sie z prostakiem nie męczyć :)
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek933    1155

Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. Też sądzę że dogadaj się na tą chwilę a później sprzedać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Tak się zawsze kończą wszelkiego rodzaju spółki. Tylko problemy i kłopoty. Pytanie czy jest, i na kogo wystawiona faktura zakupu. Jeśli jest to sprawa prosta. Albo wydaje, albo policja. Jak nie ma żadnego dowodu zakupu to nic nie zrobisz w ciągu jednego dnia. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomekHebda    4
pomyślec że np w Niemczech mają siewniki itp. maszyny po 3 4 rolników i tam problemów nie ma każdy zdąży zasiać uprawic.....
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TomekHebda napisał:

pomyślec że np w Niemczech mają siewniki itp. maszyny po 3 4 rolników i tam problemów nie ma każdy zdąży zasiać uprawic.....

Dokładnie tak jest ! Kółka maszynowe właśnie na Zachodzie powstawały, żeby koszty jednostkowe obniżać, ale Polska to Polska... zawsze X lat za murzynami, dlatego w tym kraju nie może być dobrze.. Never !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Tylko, ze w takich spółkach jest to uwarunkowane prawnie. Zaś umowa na przysłowiową gębę jest ok, dopóki nie dojdzie do pierwszego konfliktu interesu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    580
To jest podobny przypadek jak kiedyś z maszynami tzw wiejskimi. Każdy ze wsi brał i robił ale jak przyszło kupić jakąś część albo naprawić to zawsze na jednego i tego samego to spadywało. A reszta pierdzieliła zepsuło się to postawił i miał to gdzieś.

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    148
Tak było u nas na wsi z opryskiwaczem, każdemu się należało a jak chciałem pryskać to zawsze kilka końcówek do wymiany bo przetykali drutem. Później to już miałem swoje końcówki tylko trzeba było je przekładać przed i po pryskaniu. Trzeba tylko przyznac że mimo takiego użytkowania ani raz się nie popsuł. Jednej zimy to nawet stał z wodą w beczce i nic mu nie było, a teraz mam swój chyba czwarty rok i pompa rozebrana bo poszła woda do oleju o kak tak patrzę na jej budowę to pewnie dłużej jak kolejne 4 lata nie pochodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    60

Koledzy prawdę piszą - sąsiad ,z prawnego punktu widzenia, nie jest właścicielem rzeczy co do której nie nabył praw własnościowych i póki co nie może nic od Ciebie żądać. Ewidentnie chce Cię wykiwać . Jak masz możliwość podczepienia to bierz i w razie przyjazdu policji powiedz ,że beczkowóz jest Twój a sąsiad tylko go pożyczył i nie odprowadził .


nowy

 
 
 
 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin80wlkp
      Witam. Od jakiegoś czasu mam problem przy odpalaniu ciągnika. Często dzieje się tak, że przekręcam kluczyk i zamiast ładnie zakręcić silnikiem to elektromagnes wywali bendiks, ale ten nie zazębia. Czasami jest tak że przekręcam pierwszy raz, nie zazębi od razu, ale jak jak już puszczę kluczyk to załapie wieniec. Wtedy wiem, że przeekręcając kluczyk po raz drugi, będzie kręcił silnikiem. Co może być przyczyną? Elektromagnes za słabo wyrzuca bendiks? A może to wina bendiksu? Może ma przyjechane tryby? A może wieniec jest wyrobiony?
    • Przez pop129
      Witam, mam dość nietypowy problem z podnośnikiem w zetorze 7045, wszystko jest ładnie pięknie, podnosi różne maszyny szybko bez żadnego problemu, problem jest z opuszczaniem, strasznie wolno opuszcza jeżeli ma jakieś obciążenie, rzadko, ale zdarza się, że potrafi szybko opuścić, czasami też nie opuszcza do samego końca, co jest bardzo irytujące podczas prac polowych. Filtr magnetyczny był cały zasyfiony i prawdopodobnie poprzedni właściciel już coś tam robił, bo w sitku filtra był kawałek siatki wycięty, wyczyściłem to, założyłem, ale problem nie ustąpił. Może miał ktoś podobny problem i potrafiłby poradzić, naprowadzić na to co mu jest i jak to naprawić?
    • Przez PronarekP5
      Witam od kilku dni boryka się z problemem słabo działającej bądź wogóle nie działającej hydrauliki i podnośnika, pieniącego się oleju i jeczenia w hydraulice - opuszczając podnośnik! Dodam że problem tkwi po stronie mechanicznej nie w elektronice. A zaczęło się od uszkodzonego czujnika pozycji podnośnika - po dźwignięciu doszedł podnośnik do końca i po chwili jęczenia (spowodowanym przeciskania oleju po dźwignięciu w max pozycje i nie rozłaczeniu ciśnienia) przestało ale i sam podnośnik nie chciał nawet opuścić mimo przełączania na mechaniczne sterowani(czytaj dźwignię hydrauliki) a teraz czasem idzie czasem nie i pieni się olej w zbiorniku. Dodam również że zdarza się powietrze w przewodach. Pozdrawiam i myślę że ktoś poradzi coś na co zwrócić uwagę i co sprawdzić... 
    • Przez Rychu332
      Jaka może być przyczyna nierównomiernego zużywania się talerzy w talerzówce? stojąc z tyłu prawa strona ma talerze w o wiele gorszym stanie niż lewa, jedna strona również idzie lepiej w ziemie niż druga mimo takiej samej długości łączników ciągnika. Z góry dzięki




    • Przez jozef_111
      Witam,
      Jestem posiadaczem ciągnika LTZ 55A. Mój problem polega na tym, że nie mogę wrzucić żadnego biegu na obrotach powyżej 1000. Na mniejszych obrotach biegi dają się włączyć, ale zgrzytają. Na zgaszonym silniku skrzynia pracuje bez zarzutów.
      Jeśli ktoś miał podobny problem to proszę o radę. Z góry dziękuję.
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.