Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja to właśnie bym odradził deszczowanie ;) im mniej deszczu tym mniej plonu to fakt ale oprysk się rozłoży, jak zmoczysz ziemniaka to zacznie wchłaniać na całego oprysk razem z wodą gdyż obecnie jest uszkodzony, min ilość wody z odżywką jeszcze może coś poradzi.

Opublikowano (edytowane)

Stasiek co jest gorsze? jak będziesz pił po kieliszku 30mm litr wódki przez 3 godziny czy jak walniesz litr wódki w kieliszkach 50mm w ciągu 30 min? ;)

znaczy nie gorsze a kiedy się bardziej upijesz :lol:

kolego tylko jak najmniej wody i tak deszcze idą więc trzeba uważać

edit:

redlinowałeś już? bo zawsze można ziemię ruszyć to złapią "powietrza w glebie" i ruszą ze wzrostem

Edytowane przez Lukasz1987
Opublikowano

Stasiek co jest gorsze? jak będziesz pił po kieliszku 30mm litr wódki przez 3 godziny czy jak walniesz litr wódki w kieliszkach 50mm w ciągu 30 min? ;)

znaczy nie gorsze a kiedy się bardziej upijesz :lol:

kolego tylko jak najmniej wody i tak deszcze idą więc trzeba uważać

edit:

redlinowałeś już? bo zawsze można ziemię ruszyć to złapią "powietrza w glebie" i ruszą ze wzrostem

Tak redlinowałem jakieś 2 tygodnie temu

Opublikowano

Stasiek co jest gorsze? jak będziesz pił po kieliszku 30mm litr wódki przez 3 godziny czy jak walniesz litr wódki w kieliszkach 50mm w ciągu 30 min? ;)

znaczy nie gorsze a kiedy się bardziej upijesz :lol:

 

 

Miałem na myśli reakcje zachodzące na powierzchni liści (ew. przypalenie itp) - deszcz mógłby "wypłukać" środek.

 

(Mój tok myślenia nie wynika z własnych doświadczeń - żeby nie było ;), ale z mocznika i siarczanu naprawdę bym zrezygnował)

Opublikowano

znajomy kiedyś źle złego oprysku nalał do opryskiwacza i pojechał na pole pryskać buraki opryskiem na zboża, jak się zorientował co zrobił to szybko do domu i do swojego brata po deszczownie, w miejscu gdzie nie nawodnili buraki "przetrwały" w miejscu gdzie poszła dawka 20mm na mkw goła ziemia.

Możliwe że ziemniak zachowałby się inaczej nie wiem. Jednak jak dla mnie pobranie pewnej dawki trucizny w krótkim czasie jest bardziej groźne niż w długim, to też tylko moje stwierdzenie ;) mocznik i siarczan trzeba olać bo one jeszcze tylko przyśpieszą wchłanianie. Jak bla mnie lepiej mieć przypalone liście i roślina po czasie odbije ( zostawi na jesienne wykopki i tyle) niż stracić cała nać

kemper a może jeszcze raz obsypać? tak gdybam.

Opublikowano

@Kemper ja tak samo jak Ty zrobiłęm znaczy wziąłem opryskiwacz od sasiada i tata nie wypłukał go tylko odrazu nalał i pojechaliśmy pryskać. Na 2 dzień patrze a tu pierwszy przejazd, pierwsze 15 m ziemniaka leży, po wykonanym jednym telefonie do sasiada okazalo sie że pryskał zboże chwastoxem :D. Teraz już ziemniakom nic nie jest, wstały i nie różnią sie od reszty planacji. ale pare dni były przywiędniete i lekko pozwijane.

Opublikowano

@Kemper ja tak samo jak Ty zrobiłęm znaczy wziąłem opryskiwacz od sasiada i tata nie wypłukał go tylko odrazu nalał i pojechaliśmy pryskać. Na 2 dzień patrze a tu pierwszy przejazd, pierwsze 15 m ziemniaka leży, po wykonanym jednym telefonie do sasiada okazalo sie że pryskał zboże chwastoxem :D. Teraz już ziemniakom nic nie jest, wstały i nie różnią sie od reszty planacji. ale pare dni były przywiędniete i lekko pozwijane.

 

na pewno roznice zobaczysz przy wykopkach

Opublikowano

W poniedziałek opryskałem ziemniaki TITUSEM z niewielkim dodatkiem CHWASTOX EXTRA ok 0,5 litra na zbiornik 300l,dzisiaj patrzę a cała plantacja ziemniaków jest przywiędnięta.mam wrażenie że wszystko przez ten chwastox,posłuchałem jednego z forumowiczów że niewielka ilość chwastoxu extra załatwi chwasty dwuliścienne w zestawie z TITUSEM,koledzy pomóżcie co teraz robić,jakaś odżywka na ziemniaki pomoże czy coś ,szkoda byłoby stracić plon 1,5ha ziemniaków.Z góry dziękuję za poradę.

Ja pryskałem znowy Titusem + 1l chwastox i nic złego sie nie dzieje a pryskałem ponad tydzień. Ja pryskałem vinete i na niej sie nic nie dzieje.

Opublikowano (edytowane)

A ja wczoraj wieczorem zastosowałem:

1. Siarczan magnezu

2. Mocznik

3. Odżywka,

ziemniaki odm. Vineta z rana wyglądały b. dobrze. Mam nadzieję, że w/w zestaw nawozów + słońce + temperatura + susza krzywdy nie wyrządzą.

 

Niue cytuj poprzedniego posta

Edytowane przez krolikNH
Opublikowano

panowie wiecie moze czy juz jest zaraza w wlkp i kiedy najlepiej zrobic pierwszy zabieg na pozne odmiany przemysłowe i ile moczniku najlepiej dosypac?

Opublikowano

w poprzednich latach dawalem nurelle a rok temu mieszanke sherpy 100ec (0,3l) i dursbanu 0,6l. najwazniejsze to trafic z opryskiem.

rok temu jak pojawiały sie stare stonka to wowczas opryskalem normalnie w dzien na stonke i rolnice bo larwy rolnicy wykluwaja sie na powierzchni a pozniej schodza pod ziemie(takie info dostalem w koscierzynie)

w ubieglym roku u mnie nagryzione ziemniaki trafialy sie sporadycznie

 

mysle ze w tym roku bedzie duze nasilenie rolnicy bo jest sucho

 

Przemol zauważyłem że młoda stonka zaczyna gryżc moje pyry i tu zachodzi pytanie czym jej sie pozbyć :D mam pryskać w dzien czy w nocy? żeby zwalczyć larwy rolnicy? jak to jest.

Opublikowano

A co to za różnica kiedy pryśniesz?????? na wysokie temperatury też są środki , więc nawet jak pryśniesz przy +30 np. Actarą to larwy i stonka też spadnie. :rolleyes:

Opublikowano (edytowane)

jak chcesz zlikwidować starą to w nocy 3-4 rano bo żeruje od 3-6, jak młodą to w dzień

my pryskamy tylko w nocy to kasujemy stare, a młode jak zaczynają żerować w dzień to roślina ma już na nie truciznę.

Edit:

a jak masz ją placami to wymieszaj otręby z cukrem i opryskiem wtedy tępi się nią najlepiej zanim jeszcze złoży jaja. Trutkę można rozkładać wieczorem, to całą noc ją wabi. oprysk to Bipel albo Dipel nie pamiętam dokładnie

Edytowane przez Lukasz1987
Opublikowano

Tyle lat żyje ale jeszcze takich cudów nie widziałem by ktoś o 4 rano pryskał w polu.Dziwne bo ja pryskam pod wieczór i wszystko stanka spaduje z krzaka.Jeśli się skropi ziemniak to chyba ta substancja wchłania się i trzyma jakiś czas , wiec jest to obojętne kiedy ta stonka spożyje tego ziemniaka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Darozioom
      Witam uprawiał ktoś z was odmiany Red Anna albo Red Sonia? Co sądzicie o tych odmianach? Warto w nie zainwestować?
    • Przez danielhaker
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Dominik1987
      Jaka odmianę ziemniaków polecicie na uprawę woj świętokrzyskie? 
    • Przez Pawek21
      Witam chciał bym się dowiedzieć jak wygląda opłacalność produkcji ziemniaka skrobiowego wiedząc że w skupie płacą 1zl za kg skrobi
    • Przez MICH4Ł
      Witam. 
      Interesuje się rolnictwem i pracą na roli. Mam okazje uprawiać 3 ha i za bardzo nie wiem jak się za to zabrać a bardzo bym chciał to robić. Mam do wyboru uprawę ziemniaków albo zboża czy mógłby mi ktoś napisać co by było lepsze (opłacalniejsze) wiem ,że w dzisiejszych czasach trudno jest gospodarzyć ale bardzo proszę o odpowiedź.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v