Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, Paulina1985 napisał:

Grzesiek to chyba żartował z tym (nie)pomaganiem 😁. Chyba...😳

@DanielFarmer widzisz. A ja nie mam sobie nic do zarzucenia, bo potrafię i spędzać dużo czasu z córką, zrobić obiad, ciasto i potrawy na święta, a w pauzach wypisywać głupoty na AF 😂  aaaa i pracować 😳😂

Paulina wgl nie śpi. Ona jest 24/7 i daje rade, należy brać przykład z niej. A tak swoją drogą to powiedz nam ile już tych serników napieklas?🤣

  • Haha 1
Opublikowano
13 minut temu, rolnik115 napisał:

Paulina wgl nie śpi. Ona jest 24/7 i daje rade, należy brać przykład z niej. A tak swoją drogą to powiedz nam ile już tych serników napieklas?🤣

Jeden sernik, pierniczki i karpatkę na cała blachę od piekarnika (o taaaak to takie niebożonarodzeniowe ciasto😂). Jutro jeszcze piernik. Jeszcze jakieś pytania?.😂 

Sorry, że o kazdym swoim pierdnięciu i kulinarnym podboju tutaj nie piszę i nie wstawiam fotek😂 myślalam, ze to nie facebook 🙄🙄🙄

Opublikowano

Dlatego najlepiej zamówić wynos z cateringu i choć raz w roku mieć święta.😁😁

Opublikowano

Zaraz ze skrajnosci w skrajność.

Uważam, że nie można się zaharować na smierć przed swietami i w czasie nich, ale zupełne olanie Bożego Narodzenia (kiedy człowiek przywyczajony od małego do tradycji) też jest niedobre. Trzeba wypośrodkować (piszę jako kobieta, a nie facet, ktory zaleci do kuchni cos sprobować, albo obsadzi tylko choinkę) i tak robić żeby nie być po swietach bardziej zmęczonym 🙄 

Co do pomagania żonom to zależy jak kto wychowany. Część kobiet nie da sie dotknąć facetom do pomocy w kuchni, a na przykład mój ś.p. Tata robił wszystkie ciasta na święta plus choinka i inne pierdoły 🤷‍♀️ 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Paulina1985 napisał:

robił wszystkie ciasta na święta plus choinka i inne pierdoły

Też kilka lat tak robiłem, ciasta, gołąbki, choinka, potem dorosłem, zmądrzałem i przestałem "wierzyć". 

Opublikowano
1 godzinę temu, Paulina1985 napisał:

Jeden sernik, pierniczki i karpatkę na cała blachę od piekarnika (o taaaak to takie niebożonarodzeniowe ciasto😂). Jutro jeszcze piernik. Jeszcze jakieś pytania?.😂 

Sorry, że o kazdym swoim pierdnięciu i kulinarnym podboju tutaj nie piszę i nie wstawiam fotek😂 myślalam, ze to nie facebook 🙄🙄🙄

Aż mi smaka narobiłaś na karpatkę ... A ostatni raz jadłem chyba z 3 albo 4 lata temu 

3 godziny temu, DanielFarmer napisał:

To ma definicję-jade do mamusi/babci 😁

Można też kupić placki i spokój 

3 godziny temu, DanielFarmer napisał:

Pewnie , zamiast dzieciom wszczepiać tradycję, wprowadzać klimat świąt i radości do domu, raz bić coś od serca i z zadowoleniem patrzeć na rezultaty, przygotować coś specjalnego raz w roku , lepiej pisać na af o krowach,dzień jak co dzień.Gratuluje szefowi 👍

Jak będą chciały to same się nauczą a jak nie to nawet szpadlem im tego nie wbijesz 

Opublikowano

Wiara , a tradycja , to nie to samo. Ja myślę , że jakaś tam tradycja , pomaga w zachowaniu , wartości tj. rodzina ,  dla młodego pokolenia . Chociaż za kryjana , się tylko na prezenty czekało, to po jakimś tam czasie, na źle to nie wychodzi. I kościół.napewno , nie wpoił mi tych wartości, tylko rodzice.

Opublikowano
15 godzin temu, rolas360 napisał:

A czy to prawda że trzeba mieć minimum 500 litrów na odbiór żeby przyjęli A jak nie ma 300 litrów to trzeba płacić ta odbiór (20 zł czy tam 25)?

W umowie pisze , że 200l.

15 godzin temu, plati napisał:

I jak wygląda kwestia udziałów? 

Brak

Opublikowano
1 godzinę temu, ThePerkins napisał:

W umowie pisze , że 200l.

Brak

A jaką cenę Ci zaproponowali?

Opublikowano

Ma ktoś doświadczenia z kursem inseminacyjnym organizowanym przez MCHiRZ? W styczniu będą organizować i po świętach z ciekawości wypytam o szczegóły.

Opublikowano
4 minuty temu, Thomas2135 napisał:

Ma ktoś doświadczenia z kursem inseminacyjnym organizowanym przez MCHiRZ? W styczniu będą organizować i po świętach z ciekawości wypytam o szczegóły.

Dnia 9.12.2019 o 14:50, damianzetor9540 napisał:

 

Czy tylko ja mam problem,  że cytuję mi różne posty? 

Tomek mój ojciec robił u nich kurs kilka lat temu.  Dojeżdżali codziennie we trzech na ten kurs 

Opublikowano

A ja dziś jeszcze lampki wieszalem bo przestało padać i już z ojcem po kuchni się kręcimy i do garów zaglądamy.  Już nie Mogę się doczekać wigili. A po wigili do dojenie krów i na pasterka. Pierwsze święto do nas w gości rodzina przyjedzie drugiego do teściów. I znów człowiek będzie po świętach chorował  .

Opublikowano

Co poradzić na problemy z rujami? Krowy rady RW trochę się pozapasały w okresie zasuszenia, wycielenia wrzesień,  październik i do tej pory nie widoczne ruje. U jednej ostatnio zauważona Ale już za późno było. Dostają sianokiszonke dość wilgotną z lucerną, granulki z biofeedu 21% białka, śruta z jęczmienia mieszanki kredy witamin i troszkę śruty rzepakowej i sojowej,  wysłodki buraczane toffi i trochę słomy na noc.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v