Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój mąż dzisiaj był u jednego awaryjnie insyminować, bo wet nie mógł do ustawionej krowy przyjechać. Jak zobaczył zbiornik aż grubo brudem pokryty, to się tylko ze mnie śmieje, że narzekam na pajęczyny w rogach pod sufitem😜

Trzeba dążyć do lepszego. Mnie motywuje troska o te zwierzęta, bo one szczerze potrafią się odwdzięczyć. Nagroda to dobre przyrosty, dużo mleka i rzadkie wizyty weterynarzy. A jeśli z radości na twój widok skaczą i chcą cię wylizać, a nie walnąć, to kolejny bonus😄

Opublikowano

Jałówki to łapia prawie każdym sexem. a krowy mi troche Bumperem łapały , ale troche chce lepszego . I miałem 20 porcji sex Bayllaboya to po nim dobrze łapały, ale chyba już im padł i nie maja.

Opublikowano
2 minuty temu, przezuwaczka napisał:

Mój mąż dzisiaj był u jednego awaryjnie insyminować, bo wet nie mógł do ustawionej krowy przyjechać. Jak zobaczył zbiornik aż grubo brudem pokryty, to się tylko ze mnie śmieje, że narzekam na pajęczyny w rogach pod sufitem😜

Trzeba dążyć do lepszego. Mnie motywuje troska o te zwierzęta, bo one szczerze potrafią się odwdzięczyć. Nagroda to dobre przyrosty, dużo mleka i rzadkie wizyty weterynarzy. A jeśli z radości na twój widok skaczą i chcą cię wylizać, a nie walnąć, to kolejny bonus😄

Tylko weź to przetłumacz rodzicom jak oni mają swoje i robią po swojemu. Ja ustalam żywienie  i rozród więc wiekszych problemów z tym nie mam , ale odpajanie cielat i dojenie krów po ich stronie , a oni maja swoje przyzwyczajenia i prosby  / grozby nie pomagają , a sam człowiek wszystkiego też nie ogarnie..

  • Thanks 1
Opublikowano

Rozumie to niestety. Sam musisz przez ten opór rodziców przebrnąć. Najważniejsze jak dla mnie są następujące zasady odchowu: 

1. Zdrowa matka i dobry okres przejściowy = energiczny noworodek i dobra siara

2. Siara podana w pierwszej godzinie życia.

3. Obserwacja, karmienie i znowu obserwacja = reagowanie na czas i mało upadków

Reszta to kwestia indywidualna. Rodzaj kojców, mleka, czy higiena i leki. Trzeba sobie własny system opatentować, żeby ogarnąć temat i nie zwariować.

Opublikowano
37 minut temu, maxler napisał:

Ja od jakiegoś czasu krylem w Sexie VH Clark. Jałówki 20 sztuk 18 załapało za pierwszym razem. Teraz mam na stadzie 40 krów 12 zacielonych też Clarkiem. Nadzwyczaj ładnie mi po nim lapaly tylko że niestety już nie jest dostępny. Na szczęście udało mi się wykupić resztki i mam jeszcze 11 porcji. 

Mi po nim kiepsko lapaly, w listopadzie ubiegłego roku mialm 5 porcji w sex do tego na krowach w szczycie 40-70dzien laktacji i wydajnosci 40-60l to tylko jedna na + do tego jałoszka jest karlem przy rowiesniczkach :/

Aczkolwiek buhaj przekazuję maly kaliber i to może przez to jest taka drobna 

Opublikowano
Primula94 napisał:

2 minuty temu, przezuwaczka napisał:

Mój mąż dzisiaj był u jednego awaryjnie insyminować, bo wet nie mógł do ustawionej krowy przyjechać. Jak zobaczył zbiornik aż grubo brudem pokryty, to się tylko ze mnie śmieje, że narzekam na pajęczyny w rogach pod sufitem😜

Trzeba dążyć do lepszego. Mnie motywuje troska o te zwierzęta, bo one szczerze potrafią się odwdzięczyć. Nagroda to dobre przyrosty, dużo mleka i rzadkie wizyty weterynarzy. A jeśli z radości na twój widok skaczą i chcą cię wylizać, a nie walnąć, to kolejny bonus😄

Tylko weź to przetłumacz rodzicom jak oni mają swoje i robią po swojemu. Ja ustalam żywienie  i rozród więc wiekszych problemów z tym nie mam , ale odpajanie cielat i dojenie krów po ich stronie , a oni maja swoje przyzwyczajenia i prosby  / grozby nie pomagają , a sam człowiek wszystkiego też nie ogarnie..

Akurat wiem co to za ból również :)

Opublikowano
3 godziny temu, danielhaker napisał:

O to to, muszę zacząć to pewnej osobie powtarzać :P 

A to macie jakieś limity? :D

yyy...rodzicom? 😅 Czasem trzeba, ze tak powiem "sięgnąć dna" żeby do kogoś dotarło :) a jeśli do przekonania jest ktoś z dużą ambicją to jedź do gospodarstwa, ktore robi zaje..iście to co Ty chcesz poprawić 😁 Pogadaj, porób zdjęcia, a najlepiej zabierz delikwenta ze sobą (mama,tata czy inny cel;) ). Zobaczyć coś genialnego, świetne rozwiązania, ktore sie sprawdzają, dają ekonomiczne odbicie, to jest to co przekonuje, a nie puste mowienie "a wy robicie zle, my robimy to zle, u nas beznadzieja, a u tamtych podobno dobrze, wiec robmy tak jak tamci" to nikogo nie przekona, a jeszcze taki rodzic uzna, ze jego wieloletnia praca jest niedoceniona i do pupy 🤷‍♀️ Jak zobaczą sami, że można inaczej i posłuchają to otwierają się oczy :)  powodzenia dla wszystkich, którzy walczą 😁😁😁 

Ja ciągle szukam nowych rozwiązań i inspiracji 🤷‍♀️ 

Opublikowano

No chyba, że tak 🤷‍♀️ 

No chyba, że tak 🤷‍♀️ 

Opublikowano

Trzeba zrozumieć , że oni też próbowali, kombinowali i czasem im nie wychodziło. Jak jest w miarę, to po co zmieniać . Szczególnie jak młodszy hodowca chce zrobić gruba rewolucje.

Najgorzej , jak młody, się nauczy sposobów ojca . Przykład " moje krowy to zdrowe po ocieleniu , ja sam leczę , dostanie fosfor , potas , glukozę i nie ma , problemów " 😁 nawet nie ma co uświadamiac , bo Ci powie , że Tobie to nic nie zostaje z tego ,a krowa ledwo przeżyje 2 laktację. 

Opublikowano
11 godzin temu, zetorr6441 napisał:

Wygląda bardzo ciekawie 

Posiedziałam trochę w indeksach i rodowodach, żeby sprawdzić, czemu mi się tak wysoko jałówki wyceniają. Znalazłam winowajcę. Mam go w rodowodzie każdej jałówki. U niektórych nawet z dwóch stron, ale imbred nie przekracza 8% na szczęście. Zobacz długowieczność 186 i powterzalność prawie 80%😮

Opublikowano

Aaa  @zetor6441 dzis sprawdzilam Timelessa. Mam po nim 6sztuk.  Wszystkie 4-5 laktacja,  wszystkie ekstra mleczychy, wymiona ładne, nogi zaczely im szwankowac dopiero w 4 laktacji, więc nie jest zle :)

Opublikowano
1 godzinę temu, GrzesiekAgro napisał:

Trzeba zrozumieć , że oni też próbowali, kombinowali i czasem im nie wychodziło. Jak jest w miarę, to po co zmieniać . Szczególnie jak młodszy hodowca chce zrobić gruba rewolucje.

Najgorzej , jak młody, się nauczy sposobów ojca . Przykład " moje krowy to zdrowe po ocieleniu , ja sam leczę , dostanie fosfor , potas , glukozę i nie ma , problemów " 😁 nawet nie ma co uświadamiac , bo Ci powie , że Tobie to nic nie zostaje z tego ,a krowa ledwo przeżyje 2 laktację. 

za dużo mleka nie może być bo za dużo kan bedzie do noszenia

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Paulina1985 napisał:

Aaa  @zetor6441 dzis sprawdzilam Timelessa. Mam po nim 6sztuk.  Wszystkie 4-5 laktacja,  wszystkie ekstra mleczychy, wymiona ładne, nogi zaczely im szwankowac dopiero w 4 laktacji, więc nie jest zle :)

Ja bym powiedział ze jest pięknie😁

Wszystkie rw? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v