Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

😱🙆‍♂️🤦‍♂️🤪😁 tylko nie bele nowa pryzma dzisiaj otwarta 😁

Pryzma dobra ale nie do małego , jeszcze zimą to ok ale kuzyn robi do 20 sztuk bydła jak cieplej to grzeje się i psuje

Edytowane przez Aktywnyrolnik7245
Opublikowano

to coś źle robi...


alfa napisał:

@ChiquitaB to ty 14 ha w bele 2 tygodnie robiłeś?  Przecież to nie ma co belowac w jeden dzień i 2 zwiesc

bez przesady 🙋‍♂️ zależy jaki ma sprzęt i ile osób to ogarnia ale dwie osoby to w tydzień na lajcie...

Opublikowano
6 minut temu, alfa napisał:

@ChiquitaB to ty 14 ha w bele 2 tygodnie robiłeś?  Przecież to nie ma co belowac w jeden dzień i 2 zwiesc

Ja z 10 ha też coś koło tego , po 2 ha kosze i mocno podsuszam 

Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał:

to coś źle robi...

 

bez przesady 🙋‍♂️ zależy jaki ma sprzęt i ile osób to ogarnia ale dwie osoby to w tydzień na lajcie...

 

Prasoowijarka w 2 osoby 2 dni . Jeden grabi za d*pa drugi beluje jak mlody pierwszy pokos to do 200 bel z 14 ha na dobrych działkach 5 godzin belowania i można zacząć wozić 2 transportami po 35 bel 6 razy to do południa drugiego dnia nie ma co robić.  

Opublikowano
3 minuty temu, danielhaker napisał:

No bez jaj, 14ha to i bez prasoowijarki we dwóch dobre 2 dni i sprzątnięte

 

Ale gdzie tydzień-dwa

 

 

Nawet owijarki samozaladpwczej nie mam 😛

 

Dawniel spróbuj sipmą łańcuchową 🤭 żeby belke zrobić jako tako zbitą to muszę zetorem 3 polową tłuc 😐

Opublikowano
3 godziny temu, ThePerkins napisał:

No ja miałem 2 razy taki przypadek że dzwoniło czasem i teraz wyleczyłem to drożdżami bez robienia trawieńca lecz pewnie już nie będę jej zacielał.

 

Pytanie do pryzmiarzy, jak łączycie suchy towar z suchszy z mokrzejszym to się nie psuje ?. przez 3 tyg jak otworzyłem to leżało jak trzeba i teraz na złączeniu się pieprzy cały czas i jak w takim przypadku kłaść? Ja położyłem suche na spód i myślałem że będzie ok ale klops ... Lucerna też mi dobrze leżała 1.5 miesiąca i teraz mi z 10cm od dołu pleśnieje ... 

Pierwsze też tak zrobiłem, teraz mokre daje na dół a suchsze u góry. Wydawało mi się że jak mokrym się przyciśnie to lepiej się to suche ukisi, ale soki z góry wpływały w to suche i tam się wtedy różne zle rzeczy działy. Koniec marca/początek kwietnia będę otwierał drugi pokos właśnie taki mix ale z mokrym na dole to coś więcej będę mógł powiedzieć. Bo to co teraz skarmialem to tylko dwie przyczepy były takiej suchszej ale nie suchej.

16 minut temu, Aktywnyrolnik7245 napisał:

Pryzma dobra ale nie do małego , jeszcze zimą to ok ale kuzyn robi do 20 sztuk bydła jak cieplej to grzeje się i psuje

Albo za suche, albo źle ubite, no i szerokość pryzmy ważna. Druga sprawa to odkąd mam wycinak odpadu praktycznie nie ma.

Opublikowano
Aktywnyrolnik7245 napisał:

3 minuty temu, danielhaker napisał:

No bez jaj, 14ha to i bez prasoowijarki we dwóch dobre 2 dni i sprzątnięte

 

Ale gdzie tydzień-dwa

 

 

Nawet owijarki samozaladpwczej nie mam 😛

 

Dawniel spróbuj sipmą łańcuchową 🤭 żeby belke zrobić jako tako zbitą to muszę zetorem 3 polową tłuc 😐

Sipmą 6ha na dzień to było przedsięwzięcie 🤣

  • Like 1
Opublikowano

Sipma farma 240 bel sianokiszonki zrobione w 13 godzin w 7 kawałkach, w to wliczone przejazdy i 5 postojów na zmianę zerwnych śrub. 2 dni dochodziłem do siebie po takiej akcji😅

  • Like 1
Opublikowano

Robie sam bo nie ma mi kto pomóc oprócz żony. Najważniejsze to kosilem c330 rotacyjna to wiecie ile to schodzi. To kosilem 3ha do południa, zależnie od pogody to wieczorem grabilem i drugi dzien prasowalem potem omijałem i zwozilem. Ale to 2 pokos tak szlo reszta to grabienie na drugi dzień albo 4 pokos 5 dni lezal chyba bo zero słońca było. Także 4 podejścia musiałem robic i średnio 3 dni na jedno podejście więc schodziło. Pod pryzme to ruszałem z koszeniem od 7 rano do poznego wieczora na drugi dzień grabienie i w pryzme. W tym roku ma byc juz normalna kosiarka to będzie szlo szybciej. Zgrabiarka tez 2 karuzelowa by się przydała ale jedno tez idzie ladnie bo z 4.5m dziobie towar

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Za suche może?  Z pryzmy oszczędność na paliwie bo baliki 20 minut ciałem a z pryzmy dojeżdżam do obory po wybraniu i mam gotowe. Na dzień biorę 900kg

Edytowane przez ChiquitaB
Opublikowano (edytowane)

Mam problem z pierwiastka. Zrobiło jej się coś w jeden ze strzykow i za nic nie chce się doić dojarka. Ręcznie mleko leci. Jakiś pomysł jak jej to rozblokowac? Wcześniej doiła się szybko aż tu nagle wcale nie chce lecieć... 

Nie widać żeby był uszkodzony w jakiś sposób. 

Edytowane przez Nintendo
Opublikowano
1 godzinę temu, danielhaker napisał:

No bez jaj, 14ha to i bez prasoowijarki we dwóch dobre 2 dni i sprzątnięte

 

Ale gdzie tydzień-dwa

 

 

Nawet owijarki samozaladpwczej nie mam 😛

 

Zależy od sprzętu. Ale z prasoowijarka to 20 ha by obskoczyl we dwóch bez problemu przy średnim plonie. W tamtym roku od 5 rano do 9 ścialem 11 ha i zaraz ojciec przetrzasal. Miałem belowac na drugi dzień ale nagle zaczęli nadawać burze z 95% sprawdzalnościa. Więc ojciec koło 18 pojechał grabić a ja koło 18.30 zaczęłam na spokojnie  belowac i przed 22 skończyłem. Zrobiłem coś koło 110 bel. Człowiek wrócił zadowolony do domu. A oczywiście na drugi dzień słoneczko cały dzień świeciło. Wszędzie padało dookoła tylko nie u mnie. 😄

Opublikowano
1 godzinę temu, danielhaker napisał:

Sipmą 6ha na dzień to było przedsięwzięcie 🤣

Ja na 8 ha lucerny kiedyś cięte na dwa dni żeby belowanie rozłożyć 😂 niezapomniane przeżycia i ta rozpierająca duma jak się wracalo bo się skończyło a nie dlatego że się coś rozjebalo😂😂

  • Like 1
Opublikowano

Zrobiłby i sipmą ale jak dwie osoby które w polu pracują muszą doić rano, później przygotować sprzęt, popracować w polu ile się da a następnie przerwa na karmienie, obrządki i znowu na trochę w pole a zaraz dojenie za pasem to nie da się poszaleć. A jak jeszcze trzeba to samemu ogarnąć a żona tylko przy dojeniu pomoże to tym bardziej

  • Like 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Nintendo napisał:

Mam problem z pierwiastka. Zrobiło jej się coś w jeden ze strzykow i za nic nie chce się doić dojarka. Ręcznie mleko leci. Jakiś pomysł jak jej to rozblokowac? Wcześniej doiła się szybko aż tu nagle wcale nie chce lecieć... 

Nie widać żeby był uszkodzony w jakiś sposób. 

Jakiś  skrzep zablokował  kanał  jak  ręcznie leci  to  zdajać najważniejsze aby nie  zostawiać  mleka  bo  będą  problemy .

Opublikowano

Zawsze kaniule można wsadzić i tak doić ale lepiej doić ręcznie jak dobrze idzie. Po doju można wsadzić takie sztychty zatyczki zapobiegające zarastaniu, zwężaniu kanału strzyka (zapomniałem jak to się zowie)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v