Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
mówisz że będę strzelał ślepakami? 😂 zakładam, że koszt nasienia seksowanego będzie niewiele droższy jak usługa inseminatora tj.70zl więc jak by nie było to i tak mam w plecy a czy 70zl czy 100 to już mniejsza z tym. na pewno w pierwszej kolejności kupie z 5słomek za jakieś 50-70zl a po miesiącu max 1,5 będę już wiedział co i jak
Opublikowano

chodziło mi o to, że po 1,5 miesiąca będę wiedział czy sztuki są cielne i wtedy decyzja czy dalej inseminować zwykłym nasieniem czy zacząć z seksowanym z resztą nikt nie ma 100% skuteczności a będę się cieszył jak średnio mi wyjdzie 2 słomki na skuteczne pokrycie

Opublikowano
33 minuty temu, karol091193 napisał:

mówisz że będę strzelał ślepakami? 😂 zakładam, że koszt nasienia seksowanego będzie niewiele droższy jak usługa inseminatora tj.70zl więc jak by nie było to i tak mam w plecy a czy 70zl czy 100 to już mniejsza z tym. na pewno w pierwszej kolejności kupie z 5słomek za jakieś 50-70zl a po miesiącu max 1,5 będę już wiedział co i jak

To półtora to razy 2. W 3 miesiącach powinieneś coś zadziałać 😂. Zależy jeszcze jakiej wielkości stado. Przyjmuje się że do wprawy potrzeba 30-50 sztuk. Reszta w tym przedziale to szczęście. A potem maszynowo szukasz szyjki i jedziesz 😁. U nas było 3 miesiące przestoju w wycieleniach dobrze ze byk wtedy z jalowkami chodził i dzieki temu mleko nie poleciało w dół. 

Opublikowano (edytowane)

Seksowanym to najlepiej jałówki robić bo jest najlepsze powodzenie ja tak sam inseminuje i na brak cieliczek nie  narzekam a kurs ze 4 lata temu robiłem w Ciechanowie i pierwszą sztukę którą zacielałem od razu załapał a a później to było różnie wszystko zależy aby dobrze rozpoznać ruje

Edytowane przez Jaro70
  • Like 1
Opublikowano
Dnia 6.12.2018 o 15:12, karol091193 napisał:

z resztą mam spory obrót stada bo krowy na uwięzi cały rok, więc jak młodsze sztuki to i komórki somatyczne są mniejsze i na nogach mają lżej

Tobie powinno zależeć, aby stare doiły się jak najdłużej, a nie jak najszybciej wymieniać bo komórki niższe. Krowa dopiero w drugiej laktacji zaczyna zarabiać

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
Przed chwilą, Jaro70 napisał:

Seksowanym to najlepiej jałówki robić bo jest najlepsze powodzenie ja tak sam inseminuje i na brak cieliczek nie  narzekam a kurs ze 4 lata temu robiłem w Ciechanowie i pierwszą sztukę którą zacielałem od razu załapał a a później to było różnie wszystko zależy aby dobrze rozpoznać ruje

A skąd jesteś może zmienię insyminatora ?

Opublikowano
1 godzinę temu, mazowszak napisał:

A skąd jesteś może zmienię insyminatora ?

Nie da rady , nie robię usługowo, tylko dla siebie i tak nadmiar obowiązków w gospodarstwie 

Opublikowano
Radku, wydawało mi się ze gdzieś już widziałem Twoja żonę. Czy ona nie gra w teledyskach dla Dejwa?
Opublikowano

danielhaker napisał:

Dnia 6.12.2018 o 15:12, karol091193 napisał:

z resztą mam spory obrót stada bo krowy na uwięzi cały rok, więc jak młodsze sztuki to i komórki somatyczne są mniejsze i na nogach mają lżej

Tobie powinno zależeć, aby stare doiły się jak najdłużej, a nie jak najszybciej wymieniać bo komórki niższe. Krowa dopiero w drugiej laktacji zaczyna zarabiać

słuchaj to nie tak. Mam oborę na 28 szt i więcej do niej nie wejdzie. krowy zasuszone również tam są trzymane bo nie mam takiego miejsca abym mógł je przestawić i trzymać. wszystkie jalowki które są w gospodarstwie zostają dla siebie i jak się zacielą to dobrze a jak nie to zostają aż do momentu kiedy wystarczająco urosną i sprzedaję do rzeźni. Nie sprzedaję jalowek cielnych bo mamy z tym złe wspomnienia i po prostu nie lubię jak obcy ludzie kręcą mi się po budynkach a szczególnie inwentarskich. Kolejna sprawa to obrót zwierząt w tym przypadku krów. likwiduje te sztuki które w pierwszej kolejności nie chcą się zacielić lub mają problemy ze stawami. Niestety są i choroby. Jeżeli leczenie nie przynosi skutku to nie będę patrzył jak krowa zdycha. W ubiegłym roku miałem z powodu choroby zwierząt prawdziwe apogeum. Odjechalo 6szt z rzędu po wycieleniu na porażenie poporodowe i 7 sztuka po cesarce bo miała skręt macicy. Jaki powód porażenia poporodowego??? podejrzewam że totalna zmiana żywienia bo właśnie stało się to po zakupie wozu paszowego. Chciałbym aby krowy nie chorowały i miały lepsze warunki niż ta uwięziówka ale na tą chwilę musi starczyć i jak sprawy spadkowe potoczą się pomyślnie i uda mi się w końcu kupić plac obok to będę stawiał nową oborę. Na tą chwilę już rezygnuje prawie ze wszystkich planów oprócz silosów na kukurydzę bo mam dość ludzkiej zawiści

Gość łorawiok
Opublikowano (edytowane)

Prowadzący teleturniej pyta uczestniczkę ; - Pani przyjechała do nas z ?,  wzruszenie ramionami , - Pani przyjechała z Koła , Koło  koło Konina , taka miejscowość  Koło . - A wiem , mieszkam tam .

Edytowane przez łorawiok
Opublikowano

Kurcza jakby Pan Radek wstawił zdjęcia swojej blondynki w kabaretkach to łatwiej by dla mnie było zgadnąć. A tak ciągle nie wiem. A Wy jak myślicie, jest to Ona ?

Opublikowano
2 godziny temu, potrekk napisał:

.. A Wy jak myślicie, jest to Ona ?

no co ty, pewnie że nie , za mało pixeli by wyraźnie ujrzeć rysy twarzy 

3 godziny temu, potrekk napisał:

...Czy ona nie gra w teledyskach dla Dejwa?

niby w którym ? nie widze podobieństwa. 

5 godzin temu, danielhaker napisał:

Tobie powinno zależeć, aby stare doiły się jak najdłużej, a nie jak najszybciej wymieniać bo komórki niższe. Krowa dopiero w drugiej laktacji zaczyna zarabiać

z krowami jak z samochodami , wyciągnąć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie i jak najszybciej opchnąć , ktoś wogle liczył kiedy zysk z mleka od krowy pokryje sie z kosztami odchowania jałówki od cielaka kiedy to mniej więcej następuje ? po ilu litrach około ?

Opublikowano

Zależy od stada. Jeden ma zysk z litra 40 groszy to jalowka po 8 tys l się spłaci. A u innego 12 tyś l może być mało. Chociaż trzeba jeszcze wziąć pod uwagę że jeśli wchodzi w miejsce jakieś brakowaniej sztuki to za tą brakowaną dostajemy xxxx zł które po części spłaca koszt wychowania jałówki

Opublikowano
2 godziny temu, konteno napisał:

z krowami jak z samochodami , wyciągnąć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie i jak najszybciej opchnąć , ktoś wogle liczył kiedy zysk z mleka od krowy pokryje sie z kosztami odchowania jałówki od cielaka kiedy to mniej więcej następuje ? po ilu litrach około ?

Ja bym to trochę inaczej powiedział. Jak najwięcej przy jak najdłuższym życiu ;) 

Podobno ten czas następuje w około trzecim miesiącu drugiej laktacji. Czyli jeśli sprzedałeś krowę po pierwszej laktacji, to 3 lata chodziłeś przy niej za darmo o.O

Opublikowano (edytowane)

Trzy lata czekać na to żeby była krową to troche długo. U mnie fakt zdarzają się takie, ale to tylko dlatego że pochodzą od dobrych matek, po drodze gdzieś zgubi cielaka, czy coś to dostaje drugą szanse. A tak to 24-28 miesięcy zależy jak sie pokryje i jak wyrośnięta ale wcześniej niż 15 miesięcy nie zacielamy.

Edytowane przez Zawisza
Opublikowano

Tak czy inaczej jałówki trzeba odchowywac. Na papierze ktoś może policzyć że opłaca się bardziej kupić jałówkę czy krowę i ja od razu doić , zysku może być więcej jak kupisz coś sennsownego ale i biedy można sobie narobić z chorobami i później dopiero masz straty. W hodowli chyba o to chodzi że jak wlasna  pierwiastka która wchodzi w 2 laktację i zaczyna pompować to masz tą satysfakcję . Wszyscy hodujemy bydło z pokolenia na pokolenie i trzeba robić tak żeby móc powiedzieć że hoduje a nie je tylko trzymam.

 

 

 

 

 

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v