Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ironizuje, sorry przezuwaczka rozumiem doskonale, że towar spod twojej ręki czy kargo jest niejednokrotnie o wiele lepszy i "pewniejszy" sam jeśli już zgłosił bym się do  kargo. Ale jest jedno ale... Branie na jałówki jest to piszecie że nie sprzedam bo szkoda 500zl za malo, teraz siła wyższa trzeba sprzedać i zonk popytu nie ma, ceny nie będzie. Paszy było sporo "a niech stoją jakoś się wykarmi" 

 błędem nas wszystkich jest mierzenie siły na zamiary, zamiast zamiarów podług sił. Szkoda sprzedać dobry towar, tym bardziej, że do niedawna dobra jałówka na mięso wychodziła po 5k z tego co się słyszy i czyta... 

Ja niestety dzisiaj otrzymałem taka wiadomość od pani doktor, że bardzo prawdopodobne będzie zakończenie przygody z rolnictwem. A na pewno z bydłem jak się potwierdzi. Może ktoś słyszał w swoim otoczeniu o chorobie "płuco rolnika/farmera"?  alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, śródmiąższowe zapalenie pęcherzyków płucnych? Pilnie potrzebuje kontakt do takiej osoby czy da się z tym żyć na gosp. Bylbym mega wdzięczny za jakiś kontakt

Opublikowano (edytowane)

Kurde kupiłem w tamtym roku zbiornik od faceta co też to miał i jego żona.Mowil że całe bydło zlikwidował...

Poszukam potem czy nie mam do niego numeru

Edytowane przez krzysieek
Opublikowano

Czytam że w większości gmin trawy też biorą pod uwagę we wnioskach, tzn ze tylko u nas stwierdzili że susza traw nie dotknęła? Zboża nie mam więc na żadne pieniądze nie ma co liczyć, dobrze że jest zapas sianokiszonki z tamtego roku bo w tym roku to jeszcze pewnie raz tylko skosze na jesieni 

Opublikowano
11 godzin temu, przezuwaczka napisał:

Muszę sprzedać kilka jałówek i powiem wam, że wybór padł na te najbardziej żarte😂 Gdybym wyceniła odchów i swoją pracę, to bym ... nie sprzedała, ale paszy brak. Z II pokosu wyszło średnio 1 bela z hektara. Porażka jakaś.  2-3 jałówki są dopiero zacielone i jedna na wrzesień wycielenie. Nie wiem, jak je wycenić i czy ktoś kupi takie(matki 10tys dają). Wysokocielne po 6-6,5 sprzedawałam. Jak teraz to wygląda? Ogólnie mam ich więcej niż krów i muszę zamienić je na paszę😞

Ja ogłosiłem 2 dni temu kolejne dwie jałówki do sprzedania i wczoraj już zamówione. Wycielenie ok 15 sierpnia. 7500 brutto/szt. Sprzedaję nie z braku paszy ale z powodu braku miejsc w oborze. 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, pedro2 napisał:

Ironizuje, sorry przezuwaczka rozumiem doskonale, że towar spod twojej ręki czy kargo jest niejednokrotnie o wiele lepszy i "pewniejszy" sam jeśli już zgłosił bym się do  kargo. Ale jest jedno ale... Branie na jałówki jest to piszecie że nie sprzedam bo szkoda 500zl za malo, teraz siła wyższa trzeba sprzedać i zonk popytu nie ma, ceny nie będzie. Paszy było sporo "a niech stoją jakoś się wykarmi" 

 błędem nas wszystkich jest mierzenie siły na zamiary, zamiast zamiarów podług sił. Szkoda sprzedać dobry towar, tym bardziej, że do niedawna dobra jałówka na mięso wychodziła po 5k z tego co się słyszy i czyta... 

Ja niestety dzisiaj otrzymałem taka wiadomość od pani doktor, że bardzo prawdopodobne będzie zakończenie przygody z rolnictwem. A na pewno z bydłem jak się potwierdzi. Może ktoś słyszał w swoim otoczeniu o chorobie "płuco rolnika/farmera"?  alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, śródmiąższowe zapalenie pęcherzyków płucnych? Pilnie potrzebuje kontakt do takiej osoby czy da się z tym żyć na gosp. Bylbym mega wdzięczny za jakiś kontakt

Zrób badanie  a mycoplazmę (albo jakoś tak bo dokładnie nie pamiętam) . Często zapalenie płuc potrafi przejść bezobjawowo a nieleczone pozostawia syf w płucach i często dolegliwości powodowane przez to potrafią przypominać płuco farmera a nawet astmę. Na spirolizie wyjdzie zmniejszona wydolność pluc jak przy tych chorobach a w rzeczywistości wystarczy kuracja antybiotykami. Moja żona przez to przechodziła i też niby miało być płuco farmera a po antybiotykach się poprawiło,  nie jest super ale trzeba by powtórzyć badanie (ale nie mogę żony przekonać bo uznała,  że jest lepej i wystarczy) . Cena badania coś ok 500zł i jest nierefundowalne. Spróbuj, zapytaj lekarza może to to. 

Edytowane przez kokoman0
Opublikowano

Ceny czy to krowa na mięso czy do hodowli lecą w dół i to mocno bynajmniej na podlasiu, chociaż jeszcze jako tako zainteresowanie jest, wczoraj był u mnie facet za pierwiastka, ale wziął już ode mnie pare sztuk to wie co mam. A @przezuwaczka Gadałem pare dni temu z gostkiem z komisji suszowych to właśnie gadał że na czyżewie duże straty :0 Więc jak ty piszesz bela z hektara to naprawde kaplica.

Opublikowano
5 godzin temu, krzysieek napisał:

Kurde kupiłem w tamtym roku zbiornik od faceta co też to miał i jego żona.Mowil że całe bydło zlikwidował...

Poszukam potem czy nie mam do niego numeru

Ok to poszukaj, dzięki

1 godzinę temu, kokoman0 napisał:

Zrób badanie  a mycoplazmę (albo jakoś tak bo dokładnie nie pamiętam) . Często zapalenie płuc potrafi przejść bezobjawowo a nieleczone pozostawia syf w płucach i często dolegliwości powodowane przez to potrafią przypominać płuco farmera a nawet astmę. Na spirolizie wyjdzie zmniejszona wydolność pluc jak przy tych chorobach a w rzeczywistości wystarczy kuracja antybiotykami. Moja żona przez to przechodziła i też niby miało być płuco farmera a po antybiotykach się poprawiło,  nie jest super ale trzeba by powtórzyć badanie (ale nie mogę żony przekonać bo uznała,  że jest lepej i wystarczy) . Cena badania coś ok 500zł i jest nierefundowalne. Spróbuj, zapytaj lekarza może to to. 

U mnie zapalenie płuc wróciło po pół roku, po pierwszym w zimę niby wyleczone chodziłem z kaszlem długi czas, rodzinny stwierdził, że to normalne nawet kilka tyg. Czułem jakby coś zalegało, ale nie mogłem tego odkrztusic. Teraz konowały też nie zlecili żadnych badań tylko antybiotyk i z bani. Poszedłem prywatnie i dopiero cokolwiek zaczęło wychodzić. Ogólnie to więcej na razie domysłów na podstawie badań i objawow więc nie biorę tak bardzo do siebie. Czekam na tomografię, potem popłuczyny oskrzeli i ewentualnie na koniec biopsja. Pogadaj z żoną jakie dokładnie badania robiła i przy którym to wyszło. Odezwę się na priv wielkie dzięki.

Opublikowano

Dużą już sprzedałam za 6 tys. Teraz szukam sianokiszonki dla jałówek, taniej z łąk eko. 

Składajcie wnioski na wszystko. Coś może rzucą, a formalność tylko 10 min w gminie i xero wniosku o dopłaty dołączyć. Ostatnim razem na 21 ha 3 tys chyba dali, a była mniejsza susza.

@pedro2 współczuję tej ciąganiny i nerwów. Mnie ten odcinek szyjny trochę dokucza, ale to jeszcze świeża sprawa, więc może przejdzie.

Nie myślałeś o masce na czas pracy? Teraz jest tego dużo do wyboru, bo można coś fajnego wybrać. https://m.olx.pl/oferta/maska-antysmogowa-smog-pyl-grypa-bawelna-pm2-5-bieganie-rower-CID767-IDrWbnD.html

Opublikowano

Dawali zależnie od gminy. Ja miałem krowy to bym i tak nie dostał a wujek w sąsiedniej gminie już tak i też ma krowy. Nawet inni z mojego powiatu dostawali bo radni lepiej działali.

Opublikowano

O maseczkach była mowa, ale kazała się wstrzymać dopóki nie zrobimy badań bo przez ten czas nie pogorszy mi sie, a jak zacznę w masce popylać teraz to badania mogą nie wyjść dobrze. Tyle że mowa była o maskach konkretnych, profesjonalnych z filtrami jak już. Paranoja, jak mi to wyjdzie to zalamka totalna nie udźwignę

Opublikowano

Przyznać się. Kto nawalił na III pokos mocznika, gdy dał na II i g**no zebrał? Teraz wróci rykoszetem w formie nadmiaru amoniaku. Już widzę krowy wyjeżdżające na wątrobę w mojej okolicy. Wszyscy sieją i nie patrzą. Ma urosnąć i basta😡 U nas nie popadało wtedy i na III pokos dopiero drugi raz w tym roku posiane. Ciekawostka, że dokupić było ciężko. Jakaś dostawa od 2 tyg się spóżnia przez kolej podobno? Wie ktoś coś? Czy to kwestia popytu?

Opublikowano (edytowane)

Ja zrobiłem u góry. Tylko piana się robiła,ale dokupiłem rurę i jest git tylko jeszcze coś do  czyszczenia tej rurki w środku zbiornika i będzie dobrze. Na tym gwincie serek się robił nie mogłem tam dojść ze szczoteczką. 

Mam taką końcówkę z przykręcanym gwintem i mnie to wkurzało z tym czyszczeniem. 

Zapraszam do galerii. Mam zdjęcie bliźniaków które 2 tygodnie temu się urodziły 

Edytowane przez leszek1000
  • Like 1
Opublikowano

przezuwaczka napisał:

Przyznać się. Kto nawalił na III pokos mocznika, gdy dał na II i g**no zebrał? Teraz wróci rykoszetem w formie nadmiaru amoniaku. Już widzę krowy wyjeżdżające na wątrobę w mojej okolicy. Wszyscy sieją i nie patrzą. Ma urosnąć i basta😡 U nas nie popadało wtedy i na III pokos dopiero drugi raz w tym roku posiane. Ciekawostka, że dokupić było ciężko. Jakaś dostawa od 2 tyg się spóżnia przez kolej podobno? Wie ktoś coś? Czy to kwestia popytu?

ja pod II dalem na polowe mocznik a na polowe saletre, a teraz pod III poszedl saletrzak I rosnie w oczach

Opublikowano

Im wyższa temperatura tym szybciej mocznik działa. Uważam że jego działanie jest wystarczająco szybkie a efekty lepsze niż po saletrze. Przynajmniej u mnie. Zależy też od gleby czy ciepła czy zimna. Oczywiście chodzi o ll pokos. Pod pierwszy lepiej saletrę

Opublikowano
2 godziny temu, emtec123 napisał:

mocznik na trawę? Kiedy to zacznie działać, jak między pokosami jest 5-6 tygodni?

U mnie saletra teraz poszła, ale jak jej nie ma to wszystko walą. 😅Ogólnie o azotowe mi chodziło. W moim rejonie są nie do dostania. Po znajomości jakieś zaskórniki tylko. 

59 minut temu, leszek1000 napisał:

Czy może mieć uszkodzony kręgosłup ? Siarę wypiła  2,5l 

Ile czasu od porodu nie staje? Zdażało mi się i dobę czekać. Jak wszystkimi nogami macha, to bezwład mu chyba nie grozi.

Opublikowano

Dzisiaj rano się wycieliła. Wszystkimi nogami przebiera. Tylko po porodzie prawie nie zdechł. Podniosłem go z bratem za tylne nogi i potrząsałem do góry i później masowanie i jakoś doszedł do siebie 

Opublikowano
12 minut temu, przezuwaczka napisał:

U mnie saletra teraz poszła, ale jak jej nie ma to wszystko walą. 😅Ogólnie o azotowe mi chodziło. W moim rejonie są nie do dostania. Po znajomości jakieś zaskórniki tylko. 

Ile czasu od porodu nie staje? Zdażało mi się i dobę czekać. Jak wszystkimi nogami macha, to bezwład mu chyba nie grozi.

U mnie azotowych w okolicy nie brakuje ile chcesz to maja.

Opublikowano
1 godzinę temu, leszek1000 napisał:

Pierwiastka z naszą pomocą się wycieliła. Poród był tyłem. Cielak nie może wstać. Przebiera nogami,ale nie podnosi się. Czy może mieć uszkodzony kręgosłup ? Siarę wypiła  2,5l 

Z tego co ja obserwuje to cielak urodzony bez pomocy człowieka szybko sam wstaje. A jeśli trzeba go ciągnąć to potem są różne kwiatki z nogami. Jak sięgam pamięcią to jeden z dwie doby nie wstawał i trzeba było pomagać wstawać, chodzić. No zeby mnie dwóch chłopaków za ręce czy nogi rwało to też byłoby nieciekawie

Opublikowano

Sugerujesz, żeby wcale nie pomagać? 

U mnie na początku lipca saletra była po 1000zł/t a mocznik 1200zł/t tuż przed podwyżkami. Zabrałem ostatnie 3 palety saletry i jedną mocznika. Towaru raczej jest, bo przez suszę ludzie ograniczyli nawożenie.

Ja też mocznika na łąki nie używam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v