Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Operacja z 500 zł to by imprezę z grilem na 10 osób zrobił😜

Wet wpadł po meczu i twierdzi, że to płuca😅 Albo ja baran jestem, albo nie wiem. Antybiotyki podał, a ja ją kroplówami z glukozy jeszcze stymuluję. Trochę żuje, ale mleka 8 a nie 20 l na raz. Mam przeczucie, że to poprzednia spalona laktacja się na wątrobie odbiła.

Opublikowano
6 godzin temu, przezuwaczka napisał:

Mówiłam wam o trawieńcu u krowy i ciekawostka flaszka wystarczyła. Wet przyjechał zwinął kasę i po tygodniu powtórka z rozrywki. Znowu wlewka tym razem 0,7 i zaczyna jeść. Czekam na weta i nie wiem, co dalej. Miał ktoś takie cuda? Krowa 3 mies się doi i cyrki robi.

Jeno nie przesadź ojciec ze starym wetem wlali lekko ponad litr i krowa pijana jak bela:D

Opublikowano
17 godzin temu, przezuwaczka napisał:

Ogólnie najlepiej ciąć takie zielone i małe, jeśli chcesz zastąpić sianokiszonkę. Postępowanie jak z trawą. Słabsze białko, ale d**ę zapcha. Planujemy poplon zboża z gorczycą i wałowanie po żniwach, żeby dla jałówek taką zapchajkę w pryzmę zrobić.

Czekanie na kłos daje namiastkę kukurydzy i trzeba wałek sieczkarnią zbierać, bo długie gorzej kiśnie i słabo jedzą. Dla opasów żródło skrobi dla innych mało pożytecznie.

Mówiłam wam o trawieńcu u krowy i ciekawostka flaszka wystarczyła. Wet przyjechał zwinął kasę i po tygodniu powtórka z rozrywki. Znowu wlewka tym razem 0,7 i zaczyna jeść. Czekam na weta i nie wiem, co dalej. Miał ktoś takie cuda? Krowa 3 mies się doi i cyrki robi.

Myślałem żeby robić coś takiego żeby siać na wiosnę jakieś jare zboże, do tego groch czy peluszka, może trochę słonecznika i z pnia ciąć razem z gps i drugim pokosem trawy. Potem agregat, jeszcze raz to samo i na jesieni albo pod pług albo znów na kiszonke. Trochę by na doplatach więcej zarobił, paszy zebrał i strukturę ziemi poprawił. 

Opublikowano

No i za długo wszystko było dobrze. Dziś wchodzę do szopy, patrzę leży cielak. Okazało się że wyrzuciła go jalowka, termin porodu dopiero na koniec września. Szkoda, bo dobra, ładna sztuka, po dobrych rodzicach ale co dalej z nią? Wymienia zero, mleka w nim tym bardziej. Sprzedać? Zostawić, bo może się rozdoi? Jak myślicie? 

Opublikowano

Jeśli ma dobre pochodzenie to zacieliłbym jak najszybciej. Mleka nie będzie, ale dobrej sztuki nie stracisz. 

Opublikowano
Mieliśmy taki przypadek ze 4 lata temu. W pierwszej laktacji rozdoiliśmy ją na 8l/dzień a w drugiej max 10-12l/ dzień i wyjechała. Spróbuj ją doić, ale prawdopodobnie krowy z tego już nie będzie
Opublikowano

Mi kiedyś też tak wyrzuciła to nic nie robiłem przy wymieniu tylko jak najszybciej płukania i zacieliłem  no co trzeba trochę odczekać,  ale za to jaka sztuka wyrosła niedługo bedzie się cielic to zobaczymy czy warto było. 

Opublikowano
39 minut temu, robert1226 napisał:

Mi kiedyś też tak wyrzuciła to nic nie robiłem przy wymieniu tylko jak najszybciej płukania i zacieliłem  no co trzeba trochę odczekać,  ale za to jaka sztuka wyrosła niedługo bedzie się cielic to zobaczymy czy warto było. 

Dokladnie tak zrob jak kolega pisze plukanka i zacielaj tylko moze byc z tym problem ale warto spróbować.

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, ogólnie przez cały dzień pojawiło się jakieś wymie, na wieczornym doju dała 5-6 litrów. Szkoda sprzedać bo matka robiła po 12 tys w laktacji, ojciec też z górnej półki. Miejsce jest, paszy zapas więc na razie zostanie, spróbuję ja jak najszybciej zacielic ponownie 

Opublikowano
3 godziny temu, loik92 napisał:

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, ogólnie przez cały dzień pojawiło się jakieś wymie, na wieczornym doju dała 5-6 litrów. Szkoda sprzedać bo matka robiła po 12 tys w laktacji, ojciec też z górnej półki. Miejsce jest, paszy zapas więc na razie zostanie, spróbuję ja jak najszybciej zacielic ponownie 

Tylko koniecznie zrob jej teraz plukanke a za dwa tygodnie daj jej zastrzyk na ruje to ja jeszcze bardziej przeczysci po tym zastrzyku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v