Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie odnośnie pulsatora, https://lewmik.pl/pulsator-pneumatyczny-dojarki-6040-stal-nierdzewna.html

Takowy nabyłem,  tam jest śruba do regulacji częstotliwości pulsów, czy ona jest ustawiona fabrycznie czy trzeba regulować. 

Na jakim to pracuje ciśnieniu, miałem ustawione ok -0.5, zmniejszyłem na ok -0,46

Jedna krowa (pierwiastka) ma strupki na dwóch pierwszych strzykach i zastanawiam się czy może coś z ustawieniem. 

Może ktoś miał podobny problem. 

Opublikowano

Jak kupuje identyczny pulsator to jest wydruk z pulsacji- ustawienia pulsatora. 

 

Ale miałem też taki pulsator, że szedł zbyt szybko. Stało się to chyba gdzieś po 3 latach. drugi po 3 latach się zatrzymał. 

Wysłałem do gościa i naprawił je za połowę ceny nowego 

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, conny napisał:

Mam pytanie odnośnie pulsatora, https://lewmik.pl/pulsator-pneumatyczny-dojarki-6040-stal-nierdzewna.html

Takowy nabyłem,  tam jest śruba do regulacji częstotliwości pulsów, czy ona jest ustawiona fabrycznie czy trzeba regulować. 

Na jakim to pracuje ciśnieniu, miałem ustawione ok -0.5, zmniejszyłem na ok -0,46

Jedna krowa (pierwiastka) ma strupki na dwóch pierwszych strzykach i zastanawiam się czy może coś z ustawieniem. 

Może ktoś miał podobny problem. 

Fabrycznie jest ustawiony, ale jak masz podejrzenia to wezwać fachowca. On ma urządzenie, które dokładnie sprawdzi na pracuje pulsator. Ja już po słuchu wyczuje, który źle pracuje 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, ChiquitaB napisał:

A mial ktoś styczność z paszowozem keenan? Ciekawy jestem jak to chodzi, tam przekładni wogole nie ma tylko przełożenie na zebatkach

Podobno nawet z tą  przystawką nie nadaje się do balotów. Rozmawiałem z jednym gościem, który miał keenana przez dłuższy czas na testach. Był mega zadowolony dopuki go nie zapchał sianokiszonką. Powiedział, że z pół dnia wycinał siekierą i nożem sianokiszonkę i tak się wku.... że ostatecznie kupił seko

13 godzin temu, ChiquitaB napisał:

 

 

13 godzin temu, ChiquitaB napisał:

 

 

Edytowane przez Przekeeeek
Cytowanie mi się wklepało po wielokroć, reszty nie umiem niestety usunąć
Opublikowano
10 minut temu, leszek1000 napisał:

Fabrycznie jest ustawiony, ale jak masz podejrzenia to wezwać fachowca. On ma urządzenie, które dokładnie sprawdzi na pracuje pulsator. Ja już po słuchu wyczuje, który źle pracuje 

Na słuch to czasami zwolni, czasami przyspieszy tak nie znacznie.

Ta krowa to ma taką cienką stróżkę jak się doi więc może tu jest problem.

A ciśnienie jakie macie ustawione?

Opublikowano (edytowane)

Czyli nierówno pracuje. To w środku może być problem z membraną lub fabrycznie uszkodzony. U mnie niecałe 0,5 ale warto też sprawdzić każdy korek pod aparat, bo niekiedy może być przytkane słomą lub osadem. Najlepiej zadzwonić do kogoś, i niech sprawdzi urządzeniem, czyli mieści się w normie. Co do krowy, może to być ciśnienie dojarki lub nogą sobie przytarła. U mnie jedna drugiej tak zrobiła i się strupek zrobił. Nic z tym nie robiłem i samo się zagoiło. 

No i patrz na wskaźnik ciśnienia czy nie skacze. Może regulator ciśnienia w dojarce być winny. 

Edytowane przez leszek1000
Opublikowano (edytowane)

 Do korka przykleić ciśnieniomierz czy wukaomert ,jak zwał tak zwał ,można to gó... kupić za kilkadziesiąt złotych,i będzie do testów wszędzie . Ciśnienie to może być ,ale ilośc powietrza  podciśnieniowego zbyt mała powiedzmy w litrach na minutę ,może to być spowodowane  tak jak tu kolega podpowiedzial  zatkanym ,,zapięciem ''tym podwójnym do rurociągu ,zatkanym przewodem powietrznym do rury podciśnienia ,lub wlotem w rurę ,bo tam jest najcieniej i poprzez przypadkowe zwalenie dojek aparatu dostaje się tam material organiczny i czopuje . Remonty pulsatorów to w niektórych gabinetach ,weterynaryjnych ,częściach rolniczych ,u chłodziarzy w zakładach itd. Pytać krowiarzy ,lub weta. A te strupki to nie od wapna na sucho ? Dezynfekcji stanowisk ,deppingi mają właściwości gojące .

Edytowane przez kizak
Opublikowano
Dnia 23.11.2022 o 06:39, kizak napisał:

      Możesz rozwinąć temat ? Mam alimę 2 biegową 8m ,i wiem że jak traktor dostaje po d*pie to wtedy jest ostre cięcie paszy ,bo ma opory i musi być ciężko .  Mogły być   inne pasze przy testach ,mieszać samą qq ,mieszać qq z kiszonką z pryzmy ,a ciąc  w paszowozie pierwsze runo z beli po jakiejś pasowej beznożowej . Tam przy pierwszych   obrotach ślimaka i 100 koni sra ogniem ,gdy noże całą gębą wgryzają się w materiał. A samą qq bez cięcia traw , przy 8 m, to i wymiesza trzydziestka . Może trochę ciężko to ruszyć się zastoi pełny paszowóz ,ale jak zakręci to ,,lezie'' ,szału niema ,ale tak przez z mała miesiąc kołatałem ,gdy poszowozowy miał remont silnika  [chociaż po tych wyczynach i trzydziestce remont przyspieszyło ,ale to już na to czekala  z 15 lat]

Zanim zamówiłem wóz to pojeździłem po rolnikach i widziałem co robi Euromilk lub Alima z ciągnikami i wybór był prosty. Perszingi na zającu kręciły alimą 8m3, gdzie u szwagra 6m Euromilk musiał mieć coś większego niż c360 podczepione. (Jest film na yt z ich gospodarstwa, jego ojciec się wypowiada). U mnie 8m3 i 90KM nic sobie z nim nie robi. 2,5t paszy to tak 1400 obrotów na silniku utrzymuję. Sianokiszonką w belach. 
 

ktos coś szukał

BBBCD0BF-A18F-4888-AF62-F42FCF7EB4FE.png

Opublikowano (edytowane)

No duzo zależy jaki towar kto ma do cięcia. Na razie idą baloty a później będzie z pryzmy. Znajomy jak mi mieszal to po 20 minutach i tak było jeszcze raz tak długie jak u mnie. No i zależy kto czego oczekuje jako tmr

Robiliśmy badanie tmr i wyszło ciut mało włókna i muszę 200g slomy dorzucać. Przyczyną baloty z 3 pokosu którym tego włókna brakuje

Edytowane przez ChiquitaB
Opublikowano
56 minut temu, robert1226 napisał:

Pierwszy raz to się przydazyło to jak się obawiać czegoś czy to nic takiego???

ja mowię co to może być. Leczenie objawowe, mowisz, ze dobrze się czuje, jesli ten wloknik bedzie dalej sie pojawiał to znaczy, ze stan zapalny jelit ciagle jest, może dojsc do zakażenia. Daj cos oslonowego na jelita, najlepiej z glutaminą, może byc też siemię lniane. Nablonek jelit regeneruje się po okolo 7. dniach.

Jeśli to salmonella to lekarz i antybiotyk, ale to sprawdzisz tylko przez laboratorium i badanie kału. A choroba ta podlega zgloszeniu jeśli wyjdzie w stadzie. 

Podobno do salmonelloza lubi pojawiqc sie w stadach narażonych ma BVD, nie wiem czy szczepisz. Obserwuj inne zwierzęta, czy nie ma ronien itd. 

Może to nie salmonella tylko jakis inny zjadliwy patogen, kokcydioza też robi spustoszenia w jelitach. Ale to wszystko to kwestia badania kalu, z testu terenowego to nie wyjdzie.

Opublikowano
Przed chwilą, szymek napisał:

praktykował ktoś dojenie na drabinach zatrzaskowych?

Ja zaczynam zakładać zatrzaski przy doju. Niektóre same wchodzą, ale tylko 2 zatrzaski są zamontowane. Docelowo 8 stanowisk 

Opublikowano
12 minut temu, szymek napisał:

chodzą luzem i do dojenia na zatrzask?

Niektóre tak. Po prostu trzeba je nauczyć, u mnie sprawdza się sianokiszonka. Nawet te z obciętymi rogami wejdą. To jak z dzieckiem, trzeba nauczyć pewnych czynności, a potem same to robią. Paszę rozdaje w trakcie doju. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v