Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, danielhaker napisał:

@ThePerkins drożdże dla wszystkich

@damianzetor9540 Chyba nie ma obowiązku, ale to jest wygoda dla samego hodowcy. U mnie np. są 3 rodziny w oborze (3 imiona), a każda urodzona jałoszka otrzymuje imię matki + kolejny nr

@Paulina1985 mieszczą Wam się wyniki w jedną kopertę? xD

 

7 godzin temu, slawek74 napisał:

Można ale chyba nie kobiecznie i chyba lepiej żeby było krótkie nazywaj jak sasiadki maja po koleji lub znajomi z forum😀😉

Nie śmiejecie się z mojego pytania o imiona 😂 Mam mieć niebawem próbny udoj, a nie dopytalem zootechnika czy mam krowom imiona wymyślić czy się obędzie bez. Mi wygodniej jest po numerach kolczyków 💁

Opublikowano

nie muszą mieć imion. Mają mieć czytelny kolczyk. Imię krowy tylko dla Ciebie, spojrzysz w liste, krowa Kropka,Biała, czerwona , Sim i wiesz która. Ja po numerach na pamięć już znam , jak powtarzały przy kryciu to się nauczy jak wierszyka 😬

Opublikowano
8 minut temu, damianzetor9540 napisał:

 

Nie śmiejecie się z mojego pytania o imiona 😂 Mam mieć niebawem próbny udoj, a nie dopytalem zootechnika czy mam krowom imiona wymyślić czy się obędzie bez. Mi wygodniej jest po numerach kolczyków 💁

A z czego tu się śmiać?

Moje krowy też mają swoje nazwy (Tylko żadnych ludzkich imion)

Przy większej ilości krów wygodniej będzie po numerach. 

 

Opublikowano
12 minut temu, damianzetor9540 napisał:

 a nie dopytalem zootechnika czy mam krowom imiona wymyślić czy się obędzie bez. Mi wygodniej jest po numerach kolczyków 

zootechnicy oceny mają wspaniałą inwencję twórczą, już oni Ci wymyślą 🤣

Opublikowano

Kurna . Rogaczy Ty mi nie pokazał .

4 minuty temu, slawek74 napisał:

U mnie jałówkę dzisiaj żona ochrzciła Emilka 😀 i pewnie zostanie

 

Opublikowano

@marcinffff.zdecydowanie jest ich wiecej, a wszystkie imiona dawał zoot.oceny, bo dla mnie chamsko powiem  - krowa jest...numerem!!! znam wszystkie dojne po 4cyfrowym numerze i z wygladu, a swoje nazwy czy imiona daję tym "wybitnym" 🤤   

Opublikowano

Mniejsza o to . Jadę jutro po Ryśka i wpadamy jutro na borysz do Ciebie . Ze mną nie ma lekko . @Rolnik1973 Co jutro robisz ?

3 minuty temu, slawek74 napisał:

A skąd ja rogaczy wezmę ? u mnie rogi się wypala

 

Opublikowano

Dobre pytanie. Ilu hodowców tyle odpowiedzi. Dla mnie 20 l dziennie to minimum na żarcie. Za 305 dni to jakieś 6100 litrów rocznie. Dla mnie to mało bo 30 gr zysku to 1800zł za ciężką przecież robotę. Jak są kredyty, to musi być ponad 30 l dziennie, żeby coś zostało.

Jak jest duża ilość zwierząt, to zysk wydaje się większy. Niestety siła robocza i amortyzacja go mocno obniżają. Pamiętam zajęcia z profesorem ekonomii z SGGW. Policzył nas i podziwiał, że wychodzimy jeszcze na zero...

Opublikowano

Chciałbym Was się poradzić odnośnie dzielenia dawki treściwych. Otóż w tej chwili krowa w szczycie laktacji dostaje 5kg mieszanki treściwej podstawowej i 5kg premii (na dzień). Ogólnie treściwe daję 2x dziennie, a więc jednorazowo krowa otrzymuje łącznie 5kg treściwych i mieszam to widłami z kukurydzą. Zjadają to w ok. 1,5h. Nie mam problemów z kwasicą, ale był u mnie doradca i zaleca mi podzielenie tej dawki na 4 odpasy, według niego dzięki temu mleko powinno wzrosnąć. Zaznaczył jednak, aby między kolejnymi dawkami było minimum 2h przerwy

Osobiście mam już dosyć siedzenia w oborze bo spędzam tam i tak stanowczo za długo :( ale byłbym w stanie rozdać kukurydzę, na nią sypnąć treściwą o 18 i po dojeniu o 20 rzucić premię (już na czyste płytki), potem sianokiszonka i do domu
Będzie zauważalny wzrost w takim systemie czy nie warto sobie głowy zawracać dodatkowym obowiązkiem? Czy ta premia na czyste płytki będzie dla krowy zdrowsza niż wymieszane jednorazowo 5kg z kukurydzą? Jak to wygląda u Was?

Opublikowano (edytowane)

Mnie tam uczyli tak jak tego doradcę, 2 kg to max na raz, najlepiej  od razu wymieszać, tak żeby premia oblepiła objętościówkę, także na pusty żłób nie polacałbym. 

Co do opłacalności, to każdy musi sobie Sam policzyć, zależy ile włożył w litr mleka. 

@przezuwaczka czyli jeśli nie ma 20 litrów, to lepiej, żeby stanowisko było puste, tak? Ja to kiedyś liczyłem i wyszło mi, że u mnie 15 jest graniczną liczbą, ale to już parę lat temu. Akurat teraz zastanawiam się, czy nie sprzedać takich osiemnastek, jeśli stanowisko będzie przez dwa miesiące bez dojnej krowy 😜

Edytowane przez lusjan
Opublikowano

Powrót do korzeni kanał na yt 250 sztuk bydła ogółem z czego 130 parę dojnych wydajność od krowy 5.5 tys za laktacje bez kukurydzy i tresciwych więc średnio w laktacji 305 dni krowa da około 17 litrów dziennie. Więc ciekawi mnie koszt uzyskania 1 litra mleka

Opublikowano

Chyba wypasaja. Tak tylko bardziej mi chodzi o niestosowanie tresciwych ile bez tego mozna wycisnąć i jak się to kalkuluje. Bo ładować tresciwe doic po 30 litrów a jak ma z tego zostać przykładowo 20 groszy z litra a jak ma się doic 20 litrów po mniejszych kosztach i więcej zostać to temat do przemyślenia. Liczył ktoś koszt produkcji 1 litra mleka?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v