Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Adamqq3 napisał:

Jaka firmę polecacie zajmujaca sie sprzedażą jalowek?

Jak jesteś z podlasia to zapraszam do siebie, mam coś na kwietnia do sprzedania, 9 tys z obory, stado wolne od IBR i BVD ;) 

Opublikowano
1 godzinę temu, slawek74 napisał:

Był ktoś na konferencji blatiny ? Polecam ciekawe wykłady byłem w okolicy Ryk

Ja dziś byłem. Informacje ciekawe jednak raził w oczy fakt, że spora części zaproszonych nie potrafiła uszanować wykładowców z zagranicy i stojąc przy kawie pierdzieliła bzdety zamiast posłuchać. 

Opublikowano

od nas ze wsi niedawno wracali, blatin musiał dobrze podlać gorzały, teraz i tak jest spokojniej, za byłego wiceprezesa to były cyrki, 

najlepsze było to jak z gran canaria  musieli wracać na własną rękę

Opublikowano

Do Okrzei mam blisko 25 km., czasu nie mam na wyjazdy, robię kojec na cielaki w garażu, dziś spawałem drzwi, jutro wylewam murek oporowy do korytarza paszowego, jeszcze dokończyć drzwi doprowadzić wodę, dziś zacząłem spawać klatkę na małe cielaki, robię wszystko sam a to się schodzi, w tamtym tygodniu walczyłem z płucami u cieląt pochorowały się wszystkie na raz, lekarz nawet chciał płatność rozłożyć na raty.

U nas jeździ sklep paszowy z blatina w piątek po wsi, sąsiad bierze od nich mieszankę bo tańsza o 70 złotych na tonie od cargila. 

Opublikowano

Stoją w oborze z krowami i słaba cyrkulacja powietrza dała o sobie znać, najgorsze jest to że stoją prawie wszystkie koło siebie, głównie przyczyną była pogoda, było tak parno że na dworze się trudno oddychało, jak by tego było mało to ojciec pozamykał okienka na noc i miały jak w piekarniku, mam byki co chodzą po okólniku i też pokasływały , do tej pory nie miałem takiej epidemii, jak chorowały na płuca to tylko przy okazji biegunki a tak to góra jedna sztuka na rok, najcięższe przypadki miały po 41 stopni gorączki i żadnych objawów, kaszel zaczął się dopiero po podaniu leków.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, karol6130 napisał:

U nas jeździ sklep paszowy z blatina w piątek po wsi, sąsiad bierze od nich mieszankę bo tańsza o 70 złotych na tonie od cargila. 

Prawdopodobnie to mój sąsiad ;) 

Miałem dziś podjechać, ale wypadły ważniejsze sprawy 

Tak z ciekawości, czemu dużo osób akcentuje "BlattinY"? :P 

Opublikowano

U  nas jeździ chłopak z Baczkowa, kolega z gimnazjum, po robocie ciągnie fury z Niemiec, kiedyś accord teraz suwy, w środę jeździ cargil a w piątki blatin i de heus sano zaczęło ale na krótko, bo nie mogli się przebić.

Opublikowano

@kr9292 ja nie kupowałem nigdy z firmy ale mam znajomych 3 to sobie nanieśli chorób tylko i żaden się nie dochował z nich. Tak samo uważam że jak by swiniarze nie kupowali prosiaków od niemcow i duńczyków to by nie było asf.

Opublikowano
danielhaker napisał:

1 godzinę temu, karol6130 napisał:

U nas jeździ sklep paszowy z blatina w piątek po wsi, sąsiad bierze od nich mieszankę bo tańsza o 70 złotych na tonie od cargila. 

Prawdopodobnie to mój sąsiad ;) 

Miałem dziś podjechać, ale wypadły ważniejsze sprawy 

Tak z ciekawości, czemu dużo osób akcentuje "BlattinY"? :P 

Danielu a słyszałeś o podkreślnikach bezpośrednich? 😆😉 Jeżeli chodzi o zakup bydła to 3 razy kupowałem z K raz jałówki dwa pierwastki i wszystko ok jak niemamy sami chorób to ok poprostu gdy wprowadzamy obce sztuki i przy zderzeniu z nowym środowiskiem mogą być problemy dla mnie wadą takiego zakupu to cena😕

Opublikowano
27 minut temu, GrzesiekAgro napisał:

@kr9292 ja nie kupowałem nigdy z firmy ale mam znajomych 3 to sobie nanieśli chorób tylko i żaden się nie dochował z nich. Tak samo uważam że jak by swiniarze nie kupowali prosiaków od niemcow i duńczyków to by nie było asf.

ASF szaleje na wschódzie i raczej i tak i tak by przylazło. Co więcej nikt i tak się tym tam nie przejmuje. 

Opublikowano
9 godzin temu, karol6130 napisał:

Stoją w oborze z krowami i słaba cyrkulacja powietrza dała o sobie znać, najgorsze jest to że stoją prawie wszystkie koło siebie, głównie przyczyną była pogoda, było tak parno że na dworze się trudno oddychało, jak by tego było mało to ojciec pozamykał okienka na noc i miały jak w piekarniku, mam byki co chodzą po okólniku i też pokasływały , do tej pory nie miałem takiej epidemii, jak chorowały na płuca to tylko przy okazji biegunki a tak to góra jedna sztuka na rok, najcięższe przypadki miały po 41 stopni gorączki i żadnych objawów, kaszel zaczął się dopiero po podaniu leków.

 

https://www.scanvet.pl/en/offer/veterinarians/medicinal-products/ccattle/rid,48.html

Polecam oxytet na kaszel dla bydła miałem cała oborę i wszystkie różne leki dawał lekarz nawet drogie później przeszliśmy na to i jak ręką odjął od razu przeszło a wystarczy dać dwa razy co dwa dni i masz spokój u cieląt i byków u mnie bardzo pomogło i do tego cena... Na mleko się nie nadaje bo ma aż 8,5 dnia karencji 

1 godzinę temu, slawek74 napisał:

Danielu a słyszałeś o podkreślnikach bezpośrednich? 😆😉 Jeżeli chodzi o zakup bydła to 3 razy kupowałem z K raz jałówki dwa pierwastki i wszystko ok jak niemamy sami chorób to ok poprostu gdy wprowadzamy obce sztuki i przy zderzeniu z nowym środowiskiem mogą być problemy dla mnie wadą takiego zakupu to cena😕

Polecam zakup z dędołęki ale tam też cena kosmiczna 🤣

Opublikowano
20 godzin temu, Zawisza napisał:

Jak jesteś z podlasia to zapraszam do siebie, mam coś na kwietnia do sprzedania, 9 tys z obory, stado wolne od IBR i BVD ;) 

Ile bys chcial za te cuda?

Opublikowano

Szykuje sie "mala" przerobka obory. Jakie stanowiska dla krow polecacie?

Czy cos tego typu bedzie wporzadku, czy macie jakies lepsze, wygodniejsze patenty?

https://www.olx.pl/oferta/stanowiska-dla-bydla-krow-opasow-agrafki-drabiny-kojce-wygrodzenia-CID757-IDxTFRB.html#8689649db4;promoted

https://www.olx.pl/oferta/stanowiska-przegrody-oborowe-dla-bydla-krow-opasow-CID757-IDsP4PW.html#8689649db4;promoted

Na jednych zdjeciach ludzie stawiaja konkretny murek przed stolem inni murku nie daja wcale. Co lepiej ? Nie za slaba ta konstrukcja?

Raczej bede cos rzezbil sam, wiec wszelkie patenty mile widziane.

Opublikowano
3 godziny temu, tedek2 napisał:

Ile bys chcial za te cuda?

Mam niebrzydką jałówke gdzieś na 15 kwietnia, powoli zaczyna zbierać wydajność matki 10 tys, jałówka po supershocie 7 tys do ręki bez pieprzenia, a jak nie to coś z pierwiastek by sie znalazło

  • Like 1
Opublikowano

Murek jest potrzebny po to żeby krowy zercia pod siebie nie brały. Nie może być on za wysoki. 

My mamy stanowiska w całości na pasach i z rura karkowa przy stole paszowym przy jedzeniu krowa wkłada głowę pod nią dodatkowo ogranicza to ich wychodzenie na przód.Coś takiego jak na tym zdjęciu z tym że u nas nie ma tego wszystkiego na górze a pasy przymocowane są na 2 oczkach do tych bocznych rurek. Rurki z wodą są z przodu rury karkowej i też jest okeyimg_2837.jpg?itok=TL7qUnmf

Pasy są za to dużo bezpieczniejsze dla bydła. Stanowiska braliśmy kiedyś z Rol Stalu. Braliśmy się z początku o trwałość tych pasów ale po 9 latach użytkowania  nie ma z nimi problemu. 

Opublikowano

Jeśli o uwięziówkę  chodzi to żadnych murków. Miałem deskę ze 12 cm wysokości i tylko problemy. Wyje...m i wstawiłem zamist niej gumowy pas z prasy 18 cm. Zero kontuzji, stłuczeń. Jeśli już ktoś robi murki to są w wymogach dobrostanu przewidziane wymiary. Po swoich widzę, że 1,4 szerokości to mało na moje krowy. 1,7 długości też jest dla wielu już niewystarzające.

Opublikowano

Nie każdy trzyma montbeliardy. A w wymogach jest 1.2 na 1.8 metra. Prawda jest ze teraz zwiększa się już tylko te wymiary odrzucając 5 czy 10 cm. 

Opublikowano

To chyba się pozmieniały te wymogi, bo było 1,10x1,60. Hf też wcale małe nie są więc nie wiem po co te przytyki. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v