Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, damianzetor9540 napisał:

 

To bardzo dobre wyniki macie!🙂 bo u nas slobo znajomy odkywal juz nowa kiszonke i lipa skrobia 17 bialko 6. Lucerny w tego rocznym siewie to tylko kosilismy zeby chwasty zniwelować,a łaki tylko torfowe bardzo dobrze obrodzily a reszta traw nie najlepiej.

Opublikowano
Dnia 31.10.2018 o 19:52, tumiwisizm napisał:

I skąd takie wartości tej qq, przecież ludzie kilka stron wstecz nie narzekali na jakość kiszonek, duża sprawność i skrobia. Mało to fakt ale jakość dobra

Wszystko zależy od tego, czy susza nie wpłynęła na rozwój kolb. Przyspieszenie o miesiąc cięcia też nie pomogło. Lokalnie między polami oddalonymi 2-3 km miałam kolosalne różnice w plonie i wielkości kolb.

 

Wczoraj "świętowałam" w oborze. 2 miesiące bez wycieleń i akurat 3 porody jeden po drugim. Same jałóweczki po Slatanie, Bumperze i Charmingu. Śliczne bestyjki. Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

No to nieźle bańke utopii jak nic. Jaki powód dokładnie wysokie KS?? A na samym p0czatku był nawet Patryk w gazecie i tak zachwalał że teraz stado ma pod kontrolą w smartfonie 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

970 netto samo urządzenie. Dużo krów nie nadaje się do robota i sporo nie chciało wchodzic. Ganiają w środku nocy po oborze żeby znaleźć te nie wydojone więc pracownicy uciekają. Dodatkowo wysokie koszty utrzymania robotów. 

Opublikowano

Byc może. Trudno mi się wypowiadać na ten temat bo robotów nie mam ale na zachodzie dużo rolników z nich rezygnuje. Zakrzewski tez już od dawna doi na hali w starej oborze pomimo że roboty ma. Z drugiej strony byłem w kilku oborach z robotami to też nikt nie narzekał. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, krzysieek napisał:

Godnie tzn ile? 

Godnie czyli za tyle ile bedą chciec robic. Nie 9 zł na godzinę

@pedro2 jak mała wyplata to i może tak wyjść

Edytowane przez tedek2
Opublikowano
nikt normalny na gospodarstwie nie chce pracować u kogoś,człowiek sam czasem ma dość tego gówna a obcy ma nie mieć?kto ma trochę oleju w głowie to woli na produkcie okien,magazyn gdziekolwiek iść niż w gowienku się babrac.menele alkoholicy i ci co z głową maja nie tak jedynie chcą pracować w tym fachu ale co wtedy z niego za pożytek?Są wyjątki od reguły ale to rzadkość.Juz i Ukraińców ciężko znaleźć bo wola na zachód lecieć po ojro
  • Like 2
Opublikowano
4 godziny temu, krzysieek napisał:

Godnie tzn ile? 

więcej niż w mieście robol bo pracownik na wsi doić musi świątek piątek i niedziele  bo dziennie zejdzie wiecej niż 8 h 

, jak to ma być pracownik nie tylko na dojenie ale i do prac sezonowych to trzeba jeszcze więcej ,obowiązków przy stadzie sporo a wiec dać tyle/h co ma operator traktora bo warunki jeszce gorsze  ,

w okolicy krowiarze na halach czy w uwięziówkach doją sami z rodzinami , tylko u jednego dwaj " astronauci " pracują 

Opublikowano

No tak pytam z ciekawości. Bo wiem, że znaleźć kogokolwiek do dojenia to abstrakcja. Chyba że alkoholik. Ja i za 5 tys bym nie znalazł.Za 3 do budowlanki ludzie nie chcą iść

Opublikowano
2 godziny temu, DanielFarmer napisał:

nikt normalny na gospodarstwie nie chce pracować u kogoś,człowiek sam czasem ma dość tego gówna a obcy ma nie mieć?kto ma trochę oleju w głowie to woli na produkcie okien,magazyn gdziekolwiek iść niż w gowienku się babrac.menele alkoholicy i ci co z głową maja nie tak jedynie chcą pracować w tym fachu ale co wtedy z niego za pożytek?Są wyjątki od reguły ale to rzadkość.Juz i Ukraińców ciężko znaleźć bo wola na zachód lecieć po ojro

byłem miesiąc w oknach i rzuciłem . po 2 tygodniach miałem już tego dosyć bo nieraz w sezonie do 12 w nocy i soboty robisz za 2k3 a miesiąc urlopu tylko zimą  ale wszędzie robol w PL czy innych krajach wyzyskiwanej części UE jest traktowany porównywalnie jak małe chńskie rączki . tu nie chodzi tylko o olej we łbie wynikający z ucieczki ze wsi ale i znalezienie swego miejsca na rynku pracy bo o ile sie nie widzi siebie na gospodarstwie przy krowach to nie w każdym przypadku oznacza to że człowiekowi z tego powodu będzie lepiej sie żyło , nie wszędzie gospodarstwo jest jak to nazwałeś gównem bo jak jest perspektywa mechanizacji , automatyzacji procesów , unowocześniania , powiększania , modernizacji i inwestycji to warto sie zastanowić czy nie zostać na wsi  

 

 

Opublikowano

Szukałem pracownika to wiem, pijaczka mówicie... Jak ktoś szuka pijaczka to znajdzie. Są Daniel chętni, ludzie którzy mają pojęcie w tym fachu i z tego co widziałem nie żyją na pasztetowej i w baraku nie mieszkają. Z resztą o czym gadać 4-5tys do rączki co miesiąc biedy nie ma. Ale tylko pogadaj jakie warunki stawiają, kopara opadnie.

Długo by zeszło opowiadać, mają jakieś dziwne przeświadczenie ze  krowiarz= bogacz i można rwać. Są różne gosp, w każdym zakres obowiązków jest inny. Robota przy oknach tak jak u nas jeżdżą do sonarolu po 10zl za godzinę jak jesteś na krusie. Czy to taki szał? Trzeba zapieprzac non stop w jednej pozycji, dwa tygodnie pierwsza zmiana - tydzień nocka. 

Każdy sam podług siebie musi ogarnąć czy się opłaca pracownik, w większości przypadków każdemu szkoda bo jednak 50 tys rocznie to w 5 lat traktur będzie i tak się zapierd....my aż bokiem wyjdzie. 

Opublikowano

Roboty zostały stworzone dla rolników z gospodarstw rodzinnych, ktorzy mają czas na obrządek rano i wieczorem, podgonić coś na robot, a jednocześnie robić inne prace w gospodarstwie. Roboty nie są bezobsługowe, wiem,bo pracuję przy pięciu sztukach od 8czy9lat. To przede wszystkim dobra ekipa serwisowa na kazde zawołanie. Samemu też czesto trzeba szybko coś wymienić. 

Jeśli ktoś myśli, że wstawi kilka robotów i hajda to niestety się niemile zaskoczy.

Dla dużych rolników, ktorzy myslą o duzych wydajnościach lepsza bedzie na pewno karuzela. 

 

Opublikowano

u znajomego przepity pijaczek robi to za dużo pożytku nie ma bo chodzi w kratke a robi i tylko jak jak kasa i dopłaty się skończą ale jak już jest to ma "zakwaterowanie"  i wyżywienie,  śrute naszykuje , robi za 2 roboty (juno i discovery) , siana jałówkom podrzuci , troche zboże łopatuje na przyczepach i stropie no i czasem latem od rowow odgrzebia trawę i baloty tacza na stropie , trochę powoli i ospale mu to idzie ale w jego wieku po tylu ciągach alkoholowych to nie ma co sie dziwić i oczekiwać cudów ale i pieniądz taki by za szybko nie poszedł w cug 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v