Skocz do zawartości

Renta strukturalna a przejecie gospodarstwa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To naprawde dużo produkuje. ja tez nie jestem zwolennikiem a wrecz przeciwnbikiem twożenia wielkich latyfundiów moim zdaniem gospodarstwa rodzinne o wielkisci 100 do 200 na moze 300 ha to powinno byc max zależnie od tego co produkuja. tylko ze nie mozna tego tak okreslisc jak bym chciał sa rózne regiony gdzie nie ma tyle ziemi albo jest bardzo rozdrobnine rolnictwo sepcyfika regionu robi swoje. jezeli produkuje tylko tuczniki i kupije prosieta to zajmuje sie najprostsza zeecza w trzodzie czyli tuczem. a tu skala musi byc duza bo takie gospodarstwa o cyklu otwartym sa najbardziej narazone na wachania rynku maja spośród trzodowych gospodarstw najwieksze ryzyko strat. ale to jesli trzyma tylko tuczniki bo jezeli ma lochy i cykl zamkniety to ok tak jest najlepiej. tylko ze do tuczników trzeba miec duzo ziemi wiaze sie to z powierzchnia nie tyle paszowa co do zagospodarowania obornika czy gnojowicy.

@snopek checi sa:) kasa tez sie znajdzxie nie ma gałezi rolnictwa która nie wymagała by inwestycji:)

Opublikowano

jezeli chodzi o wyposarzenie to najlepiej firmy które sprzedaja montuja wyposażenie budynków. a jesli chodzi o sam projekt to do projektanta lub biura projektowego oni do projektów policza ci zapotrzebowanie materiałów przy aktualnych cenach nawet robocizne ci moga policzyc ale to wszystko troszke tak w zaokragleniu bo nigdy ci dokładnie co do zeta nie powiedza

@jaro to duzy z niego chodowca. cykl zamkniety to dla trzodziarzy najlepsze wyjscie.

Opublikowano

ja tez jak bym miał wybrac to drugi raz bym sie polakiem nie urodził:)poparcia dla młodych nie było nie ma i nie bedzie! gdyby nie pomoc naszych rodziców jak to mialo miejsce w moim przypadku nic bym nie osiągnął mimo ze poswieciłem 5 lat swojego życia na nauke w tym kierunku. Młodym rolnikom powinno panstwo zapewnic kredyty preferencyjne które nie bede wymagały kolosalnych zabezpieczen bo przeciez kto na poczatku takowe ma! nie chce zadnych darowizn dobry kredyt mi wystarczy no i może bardziej przychylne decyzje uzedników w wydawaniu pozwolen itp:)bo z tymi cymbałami to trzeba sie nameczyc! Ale u nas to nawet rodzinami nie potrafia sie zajac, młodzi na zachód uciekaja dziwnie rzeczy sie dzieja! a my ? jestesmy na szareym koncu tej kolejki

Opublikowano

kurcze a ja mam 22 hektary i mam ok. 20 macior w zamkniętym i zapas pieniedzy na tuczarnie jest i mimo waskiego siedliska zrobiłem sobie wypasione play na maxymalna obsadę ze po budowie tej tuczarni mógłbym miec 56 macior w zamknietym i sobie wszystko wyliczyłem ze z kupionego zborza tez by sie opłacało chować blondynki (nielicząc normy azotowej o której juz mówiłem) ale rodzice narazie nie chcą nic podejmowac zadnych decyzji bo jestem w 1Lo (matma fiza) młodszy syn drugi farmacje na dziennych studiuje wiec napewno dla mnie by zostało i mimoze chetnie pomagam nigdy nienazekam kiedy trzeba na polu dłuzej zostaci w ogóle kocham to co robie ale oni niechca... kurde zebym był 10 lat starszyniebalbym sie brac kredytu MR i budowac tej chlewni a tak to lipa... pozdrawiam wszystkich z problemami takimi jak ja :)

Opublikowano

mnie tez od tego gonili wysłali od liceum tylko ze ja miałem profil bio-chem:) ale i tak poszedłem na studia na AR i teraz tylko czekam kiedy ojca na rente najlepiej strukturalna ale to dopiero za 5 lat wezma:)moze ojciec to nie taka przeszkoda pomarudzi i bedzie ok jego namówie ale moja Mama to wrrrr. jak jej przedstawiłem moje pomysły to powiedziąła ze dopóki oni(czyli moi rodzice) sa włascicelami to nigdy na takie cos nie pojdze! chociaz i tak by chyba nie dąło rady na taka skale bo mam troche ziemi pod zastawem i nie miał bym takiego zabezpieczenia. ale tak za 5 lat bedzie w sam raz! bo spłaty sie skoncza. czysta hipoteka i wtedy zobaczymy...

Opublikowano

bio-chemia i mi chcieli wysłac i zeby najlepiej na weterynarie odrazu pozedł "tyle pieniedzy" ale dziekuje tyle zakuwac ze rozumiem matme to poszłem gdzie łatwiej mi bedzie ale fizyke teraz mam okropna i wszyscy nauczyciele mysla ze jak umysły scisłe to zaraz ze wszystkiego dobzi sa a ja bym wolał miec chlewnie i zamiast wieczornej nauki do niej chodzic pomagac a co do skzoły to technikum rolnicze :0 pełen luzik a na studia dzienne nigdy sie nie zgodze a do wojska i tak i tak wezma bo sie zaczynaja za ten temat braz w rzadzie a ja mimo wszysko ciesze sie ze jestem polakiem mielismy kilka historycznych mometów dumy i to starcza :) a ty łukasz co studiujesz i gdzie dokładnie? dzinne? masz jakies rodzenstwo co sie o działe upomna?

Opublikowano

ja studia skonczyłem w czrwcu dzienne we wrocławiu Agronomie na wydziałe Rolniczym a wojsko juz mam przenisienie do rezerwy załapałem sie jeszcze na ten myk że przenosili z wyższym do rezerwy misa juz mam wbitego w ksiązeczke i z bani wojo:) Tak mielismy kilka momentów ale ja zadnego nie doswiadczyłem za swojego życia no moze poza zmana systemu ale epoka socjalizu pozostawiła nam pokolenie które kradło w latach 90 podczas dzikiej prywatyzzacji a dzis rzadzi i co mam!? my tylko problemy i stoimy w miejscu!moje rodzenśtwo dwie siostry młodsze jedna dwa lata młodasz nawet nie wie gdzie mamy wzystkie pola. druga 7 lat młodsza che isc na weterynarie lubi sie uczyc i lubi zwierzeta ale c by sie nie działo to i tak gospodarstwo bedzie moje innej opcji nie ma! moze sie z nia dogadam w przysżłosci odnosnie opieki weterynaryjnej:)jak wogóle sie dostanie:)

Opublikowano

stoisz przed waznym wyborem! jezeli lubisz to robic masz do tego zapał to warto pozostac tylko to nie jest łatwy kawałek chleba na każda złotówke trzeba sie napracowac. Ja naprzykład nie mogł bym robic czegos innego poprostu meczył bym sie. Mnie granatem od pługa nie oderwali:)

Opublikowano

to tak jak mnie

najchetniej to bym z traktoru nie wysiadal ale jeszcze szkola

no praca na roli jest ciezka niema co ukrywac

ale to jest sens zycia no i zobaczy sie co z tym wszystkim wyjdzie

na co bys sie nastawial luk

Opublikowano

Wybaczcie, że OT, ale mam pytanie. Co mam robić ? Czy od września iść do liceum a potem AR, czy do technikum rolniczego i ewentualnie potem AR? Wiadomo, zależy mi na czasie, bo z roku na rok jest coraz mniej ziemi, a ojciec już swój wiek ma i nie dostanie pieniędzy z Unii.. Gospodarstwo mamy małe, 12ha. Dlatego nie wiem co robić. Z drugiej strony lepiej chyba mieć skończone studia, bo jak nie daj Boże by mi się noga na gospodarze podwinęła to koniec :/. Ciężki wybór...

Opublikowano

lepszym rozwiązaniem jest LO ze względu na bardziej ogólny charakter zdobytego wykształcenia, a dodatkowo podczas studiów możesz uczęszczać do szkoły policealnej tudzież pomaturalnej i zdobyć zawód w ciągu 1-2 lat (analogicznie jak w technikum)

Opublikowano

Renata strukturalna a przejęcie gospodarstwa - rok 2008 - odgrzebuję temat.

Czy ktoś jest na etapie składania dok na strukturalną ?? i czy ktoś przejmuje np od rodziców ?? Dziś pierwszy dzień składnia wniosków na strukturalną. Natomiast dziś się kończy termin przyjmowania wniosków na "ułatwienie startu młodym rolnikom" dla osób które juz prowadza gosp a od jutra przyjmują wnioski dla osób które taka działalność zamierzają prowadzić. Myślę że renty strukturalne i ułatwienie startu .... to dwa programy które idą ze sobą w parze.

W miarę możliwości będę na bieżąco zdawał relacje z moimi przeprawami z agencją i terminami jakie obowiązują.

Opublikowano

Właśnie zaczeliśmy z tatą skłądać papiery na strukturalną.Mam wyższe studia więc zrobiłem eksternistycznie technika rolnika.Pozdawałem wszystkie przedmioty o profilu rolniczym i ok.Dostałm świadectwo i indeks.W agencji okazało sie żę muszę mieć dyplom technika rolnika. :angry: Na zwykłe przepisanie ziemi nie jest potrzebny a na strukturalną oczywiście że tak.Jade walczyc z dyrektorem szkoły bo nie jestem jedyną osobą po takiej szkole.Nie wiem czy w każdej agencji tak jest?Może ktoś juz składał papiery i dokładnei wie jakie są wymagania ,bo już sie pogubiłem.

  • Root Admin
Opublikowano

jak wyglada sprawa na dzis?

moj ojciec co miesiac chodzi do agencji i co miesiac mowia ze nie przyjmują wniosków bo nie maja pieniedzy, jak to kurcze jest skoro mu sie ta renta nalezy?

Opublikowano

twój ojciec musi czekać aż ogłoszą nabór wniosków i wtedy zbierać dokumenty i w kolejkę iść. Teraz to nie ma znaczenia że ma wiek i wszystkie papiery. To tak jak z prowem jest nabór to składasz wniosek nie ma naboru to nic nie zrobisz tylko czekasz. Pierwsze nabory na renty cieszyły się małym powodzeniem bo ludzie nie wiedzieli jak to wyjdzie ale jak zobaczyli że mozna na tym dobre pieniądze zbić to zaczeli korzystać z tego programu i na dzień dzisiejszy jest tak że jak zaczynaja nabór kilka dni i juz zamykają bo limit przekroczony jest.

  • Root Admin
Opublikowano

co za chory kraj - z jednej strony daja a z drugiej nie bo limity kolejki i inne pierdoły.

ojciec wczesniej nie mogl bo wiek, pozniej sie okazało ze mi kazali uzupełnic wykształcenie - choc jak sie pozniej okazało nie musiałem a teraz taki cyrk

bez komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v