Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

https://www.facebook.com/URSUS.1893/posts/931492800197888

 

Czyli co mieli 1 000 000 ciągnik całkowicie w oryginale i nie zużyty bo stał w muzeum i władowali w niego jakieś niby oryginalne części? 

Bez sensu moim zdaniem. Poza tym deska rozdzielcza jest przykręcona na bardzo nietypowe śruby. Słabo panowie. 

https://www.facebook.com/URSUS.1893/photos/pb.211432502203925.-2207520000.1414700261./931492463531255/?type=3&src=https%3A%2F%2Ffbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net%2Fhphotos-ak-xfa1%2Fv%2Ft1.0-9%2F10606496_931492463531255_6679687421468293672_n.jpg%3Foh%3De4373e3fe79f5d1f1ad5488abf647d79%26oe%3D54DAC73E%26__gda__%3D1420430856_20cec231a56a53eca5312680a4b9443a&size=960%2C720&fbid=931492463531255

Edytowane przez kedziorek
Opublikowano

W twoim zabytkowym farmtracku jest stary EURO II:) A W URSUSIE jest PERKINS 1104D-44T 4,4l TURBO jeśli wiidziałeś jak turbo wygląda to przyjrzyj się fotce i zobaczysz:P

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/531343-ursus-c-380/

 

Dziecko idź spać, bo akurat co to turbina to wiedziałem gdy Ciebie jeszcze w planach nie było.

 

A ty juz zatarles ze tak sie ciskasz? U nas leja z CPNow albo ruska i jeszcze takich przypadkow nie bylo.

 

Wszystko przed wami, zawsze można trafić na lipne paliwo nawet na stacji czy w hurtowni, u jednego rolnika w wiosce rok temu siadły 2jd, ładowarka i nowe auto prosto z salonu przez lipne paliwo, a brał z hurtowni przez kilka lat i było ok, aż trafiła się lipna dostawa.

Opublikowano

 

Ale to trzeba być wąsko myślącym aby wypominać że zastosowali "nietypowe" śruby jakimi są zwykłe "dziesiątki"...

Opublikowano

Trzeba się trochę ogarnąć....

Jeśli ktoś chce lać opał lub rzepakowy olej to niech kupi sobie mtz czy coś z lat '50-70 i niech sie cieszy.

Postęp dązył do tego aby paliwo spalało sie efektywniej, przy jednoczesnym mniejszym jego zużyciu.

Ta dyskusja o pompach wtryskowych nie ma sensu. W Perkinsie zastosowana pompa jest taka jak w 80% podobnych konstrukcji. Wymaga paliwa, którego mniej wiecej wymagał samochód z lat 90, jeśli ktoś jezdzi dieslem wie o co chodzi.

Zła sława silników Perkinsa ciągnie się od silnika 3p- jak pracownicy rolni przyzwyczajeni do polskich silników lali to co mieli do dyspozycji. Silnik był projektowaniy w Angili, gdzie w latach 60 norma jakościowa paliwa była o wiele wyższa niz w analogicznym okresie w Polsce.

 

Nie da się ukryć że wszystko co jest współcześnie projektowane jest zaprojektowane aby wyrobić ileś tam motogodzin i na złom. Taka tendencja jest wszedzie.

 

Koncze mottem " kto smaruje ten jedzie lub dbasz to masz"

 

Opublikowano

To może najpierw się dowiedz skąd mają tą 360 i dopiero zacznij się mądrować no i te śruby normalnie koniec świata, powinni za to zlikwidować Ursusa no i oczywiście jeszcze jak ktoś tu pisał za zły odcień lakieru przecież to skandal, mołotowy w rękę i na fabrykę a co nie będą nam tu złych śrubek zakładać i lakieru jaśniejszego od case nakładać, ludzie już nie macie się do czego doczepić czemu na przykład w indyjskim framtracu wam nawiewy z poloneza nie przeszkadzają albo przełączniki z malucha?

Opublikowano (edytowane)

post-1228-0-08757100-1414773828_thumb.jpg

 

Widocznie potrzebują takich skrzyń. A i od czegoś trzeba zacząć sie uczyc budować skrzynie. Nie zrobia od razu skrzyni bezstopniowej :D .

Teraz chyba wszystkie skrzynie maja z zewnątrz no możne  tylko oprócz starych 8/2. Może słono muszą za nie płacić albo jest problem z dostaniem tak archaicznych skrzyń ;)  No możne do małych ciągników jeszcze nie było by problemów ale jak murzynki chcą 110kM z taka skrzynią ? Z Pakistanem odnowili licencje tak że możne znaleźć sie rynek na te skrzynie.

 

Edytowane przez OKEY
Opublikowano

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić co ci robotnicy robią przy skrzyniach?

Bo tak, z jednej strony Ursus podobno kupuje gotowe całe transmisje od Carraro, natomiast tu widzimy pracę przy skrzyniach?

O co chodzi? 

 

Co do śrub deski rozdzielczej chodzi mi o to, że odwalili chałturę, egzemplarz jest w pewnym sensie wyjątkowy i uważam, ze należałoby zachować go w oryginale lub w stanie jak najbardziej zbliżonym do oryginału. A oryginalne śruby w tym miejscu są bardzo charakterystyczne.

Tu widać, że dali jakieś żeby tylko przykręcić, to tak samo samochód możemy zamknąć na zasuwkę z kłódką, zadanie spełni ale to jednak nie to. 

 

Wiem, że się czepiam ale mam duży sentyment do marki i chciałbym żeby wreszcie zaczęli coś robić porządnie i profesjonalnie.

Opublikowano

skrzynie polskie mają zaczynac się od 16x16 a skoro ta jest 12x4 i do 110 km to wychodzi na to ze do afryki a jak sami zrobia te skrzynie to wiecej kasy zarobia na tym kontrakcie niz zamawiajac od kogos :) a jak puplikuja cos takiego by mogli dac jakis opis co i jak z tą skrzynią a nie tylko zdjecia a Ty się zastanawiaj o co kaman..

Opublikowano (edytowane)

Z tego co widziałem na stronie Carraro to transmisja jest już całkowicie zmontowana. Klient w tym wypadku Ursus zakłada tylko kabinę koła, łączy z silnikiem i uzbraja w dodatkowe instalacje. Uważam, że jest to jak najbardziej logiczne, bo składaniem w Carraro zajmują się ludzie wyszkoleni i z praktyką a jakby dostarczali transmisję w częściach nie mieliby wpływu na jakość montażu co spowodowałoby mnóstwo usterek i odbiło się na marce Carraro. 

 

To może być sławna 12/4 z 11024, słuszna uwaga. 

Edytowane przez kedziorek
  • Like 1
Opublikowano

ta skrzynia by nie była taka awaryjna i niedopracowana gdyby tak się nie pospieszyli bo kupujac marke Ursus aby cos się dzialo postanowili dac na rynek nowy ciągnik niby Ursus a ze to byla jeszcze konstrukcja z warszawy (wiadomo jak pod koniec tam bylo) i zamiast go porzadnie przetestowac to z samego poczatku kompletna klapa prawdopodobnie;/ mysle ze jakby tą skrzynie zrobili 12x12 to mogliby ja montowac w 60 km jakby mieli:)

Opublikowano

Te skrzynie właśnie były montowane do 11024, tylko że jak zrezygnowali z fabryki tych ciągników w Bośni i Hercegowinie, to musieli przenieść produkcję do Lublina. Gdyby to była skrzynia z 4 biegami, a nie 3, to może wszystko wyglądałoby inaczej. Oczywiście musiałby być też rewers. Jestem ciekaw dlaczego Ursus nie wykorzystał hydraulicznego wzmacniacza momentu i montował mechaniczny w skrzyni 12/4.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v