Dalekowschodnie nigdy nie dorówna produktom z europy, przynajmniej nie w chwili obecnej. Mój kolega wielokrotnie bywał w chinach, patrzył co się tam wyrabia to aż głowa mała. Są fabryki które są nowoczesne z pozorów, większość maszyn to sprowadzane z europy obrabiarki które mają już wypracowane elementy. Normy? TQM, ISO, wszytko co chcesz... Ścieki do rzeki.
Wszystko jest tam inne, element który w europie produkuje się 5 min, tam ktoś robi na identycznej maszynie w 2min....
Naprawdę tam jest inny świat, ludzie pracują po 12h ok.6 dni w tygodniu ( przeważnie z własnej woli) i zarabiają mniej więcej tyle co robotnik przy analogicznej maszynie w Polsce. Tylko że tam na jedzenie to na cały dzień można kupić za równowartość 3zł..
Chinczycy pójdą po rozum za jakieś 10lat, wtedy nie będa pracować 200% normy, to można dopiero pogadać.
Teraz jest jak jest
jest tanio