Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dawać tu kto się zna. @rolstudent ? Ja ufam mojemu żywieniowcowi bardziej niż mężowi 🤣, sama z siebie nie mam wielkiej wiedzy, tym bardziej ze to nie woz paszowy. @Thomas2135 ?🤔

 

Opublikowano

Panie i panowie, mojemu zywieniowcowi nie można ufać w nic bo on nawet laboratorium nie potrzebuje. Sianokiszonkę to mi badał na oko 😂 

Ale że się uparłem żeby zrobił badania to pobrał próbki i zrobił jak chciałem. Pomysłem że jeśli nie on to wy mi pomożecie jak pokaże badania. 

 Paulina może Ty powinnaś męża zmienić to byś mu bardziej ufała (żarcik)😂

Opublikowano

 No pewnie z tym mężem masz rację ;)

Koledzy Ci tu na pewno podpowiedzą, a co do żywieniowca to nie możesz zmienic? u nas teraz jest gość z Agrocentrum. 

Opublikowano

Pamiętaj że następny chłop może być gorszy niż ten więc lepiej już zostać przy tym sprawdzonym 😂

A tak do rzeczy to biorę pasze z provimi i dlatego mam od nich zywieniowca. Ale planuje zmienić pasze na de heus, podobna pasza tylko że ta z de heus jest z dodatkiem glikolu i co najlepsze to w lepszej cenie niż z provimi. Wtedy poproszę o poradę ich zywieniowca.

Opublikowano

Jeśli chodzi o żywieniowców deheus to nie łudź się że któryś ci na dzień dobry zbada cokolwiek, tmr czy kał na sitach... Na pewno nagadają ci że próbki z federacji są do d*py, za to z ich laboratorium(za 100zł od próbki) to są ,,och i ach". Z paszami to też się nie napalaj, owszem mają obecnie większość rynku i lecą ostro ale mają w składzie trochę syfu z typowym białkiem strukturalnym które wywali ci na próbce ale mleka z tego nie będzie. Także miej swój rozum 

Opublikowano

🤣 to lepiej się nie wypowiem 🤣 ostatnio zywieniowiec z de heusa zaproponował zeby dawać wiecej paszy (granulatu) w roboty (teraz mam maks 6kg dla 50-60litrowych sztuk), bo bedą jeszcze lepiej chodzily do robota (chodzą bardzo dobrze,lepiej nie trzeba), a za to zmniejszymy nasze tresciwe ze stołu paszowego w tmrze 🤣🤣🤣 Już nas ten pan nie odwiedzi 😁  Większej perfidii ju dawno nie widziałam...byle sprzedac, byle cos zmienić i byle spier..lić... ☹

Opublikowano (edytowane)

Pan z bródką? 

Ja lecę na deheusie ale wcześniej sama pełnoporcja 20%, moczniki ogólne ok 170-180, teraz przeszedłem na 50% pełnoporcji ,50% swojej biedackiej 20% (zbożowe śmieci typu owies, jęczmień, żyto i trochę pszenżyta+soja,rzepak,kukurydza) i moczniki podskoczyły do 200-230. Więc dystans zalecany. W ogóle w mojej okolicy narobiło się mnóstwo spadochroniarzy ekspertów od żywienia, tylko gitarę zawracają i człowieka od budowy odrywają ze swoimi ofertami. 

Edytowane przez tumiwisizm
Opublikowano

Bez bródki. Mlodzieniaszek taki, ale od wielu lat w branży. warm-mazurskie. Ale to ich sposob na kasę z paszą, rozmawialm z dziewczyną, ktora tez ma.roboty udojoqe i ta sama historia, tylko u niej na grupę krow ze srednią 30litrow dawali 6kg paszy w robocie...glupich na kajak szukają jak to moja mama mowi. Nie mam do nich za grosz już zaufania ☹

Gosc z Agrocentrum sam się interesuje co się dzieje, jak co dwa tyg.nie jest to pyta czy wszystko Ok. sprawdza pryzmy, sam pobiera proby nic nie trzeba mu mowić., naglych sytuacjach zawsze podpowie, pomoże, nawet jak mialam problem ze stawami nadgarstkowymi u krów to specjalnie przyjechał z jakimś starszym panem (jakaś szyszka) i sprawdzali obore, stol paszowy, czy gdzies jest mozliwosc urazu czy moglo to byc od żywienia itd. Mocz u krow przed wycieleniem to bylo to co zbadał jako pierwsze na pierwszej wizycie, problemy porozwiązywał. Duzo można pisać, ale zadnego problemu nie olewają i profesjonalnie podchodzą do klienta. Mam nadzieję, ze w miare uplywu czasu to się nie zmieni.

 

Opublikowano

Z jakiego terenu jesteś ? ten gość obsługuje też województwo mazowieckie ? Pasze przez agrolok bierzesz czy od kogoś innego bo wiem że agrolok też ma w ofercie agrocentum. Ta pasza z agrocentum bardzo ładnie pachnie sam bym ją jadł ale ja mleka nie daje 🤔

Opublikowano

Warmińsko-mazurskie. Pasza idzie z silosów pionowych, a nie workowana, wiec zamowienie idzie do Agrocentrum. Gosc mieszka w gdańsku, przyjezdza stamtad do nas, wiec mazowieckiego raczej nie obsluguje. Ale być moze na Twoim terenie tez jest ktos sensowny, de heusa ja nie mogę polecić jesli chodzi o zywienie ☹☹

Opublikowano

Podobno ci z federacji są naprawdę coraz lepsi i warto korzystać, tym bardziej, że nie związani (teoretycznie) z zadną paszówką. Spróbuj, warto wiedzieć więcej o krowach 👍 powodzenia👍

Opublikowano

Pod ocenę to polecam tak czy inaczej wejść, doradztwo ogólne jest za darmo przy ocenie. U mnie jak dotąd był raz pewien człowiek i mówił sensownie, nie naciągał na cuda. Podejrzewam że z żywieniowcami byłoby podobnie. 

Ja nie korzystam w sumie z żadnego doradztwa( oprócz agrofoto), głównie dlatego że chcę sam kombinować i sprawdzać co działa czy nie i na ile REALNIE przekłada się to na zysk w postaci złotówek w portfelu i zdrowszego stada

Opublikowano

Mój kolega korzystając z doradcy dr heusa  z 7 wykręcił na 10 w dwa lata. Żywieniowiec zmienił pracę i koledze się schrzanilo. Ponad pół roku szukał kogoś ogarniętego. Ja przerobiłem żywieniowców prawie z każdej firmy i z trouwa była ogarnięta babka bo znala się nie tylko na żywieniu ale wyszło tak ze to ona ze mnie zrezygnowała.🙄

  • Haha 3
Opublikowano

Zeby dyskutować i poznać zywieniowca a handlowca to pasuje się zainteresowac zywieniem...wystarczy DLG przeczytać, artykuły w gazetach ale takie praktyczne i obserwacja własnego stada po zmianach i jak reagują. do tego forum i jesteś swiadomy tego co kupujesz.

Opublikowano

Ile dajecie melasy na sztukę? I kiedy ja wlewacie do paszowozu?. Bo u mnie na poczatku ida dodatki/tresciwe( troche qq w lyzce), sloma-sianokiszonka-kukurydza.

I tak mysle ze najwygodnie było by lac razem z tresciwa/dodatkami.

Opublikowano (edytowane)

witam jestem już po wizycie żywieniowca z federacji i trochę tak boję się zapakować tą dawke jaką mi ułożył mianowicie paszy tresciwej ,bo ja miałem 600 zbożę 250 rzepak 100 soja plus dodatki a on zapakował 300 zbożę 325 rzepak 300 soja plus dodatki na 1000kg mieszalnik oczywiscie . na sitach kałowych wyszło żę żwacz ok jelito cienkie za dużo , grube za mało .jeszcze krówki wychodzą na pastwisko na 2 godziny dziennie i on sam się glowił czy to nie od tego . jakieś sugestie co do tego. 

 

Edytowane przez bartlomiej456
Opublikowano

Czy ja wiem, zmniejszył ilość szybko strawnych węglowodanów a dodał głównie białka żwaczowego więc nie powinna się stać jakąś katastrofa ale dobrze by było zobaczyć czego ci teraz brakuje, jaki Tl białko i mocznik w mleku

Opublikowano
10 godzin temu, GrzesiekAgro napisał:

Ile takiej paszy najwydajniejsze mają dostać ?

Podstawy 3 kg wszystkie do tmr a jest jeszcze mieszanka forte w proporcji 225 kg zboże 250kg kukurydza 250kg rzepak 250 soja plus trochę witamin i tego w zależności od wydajności od 1kg do 4 kg ale to już takim pod 40l dziennie tl 4.0 bo 3.3 mocznik 230.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez eMWu
      Jestem zmuszony do kupna agregatu ścierniskowego.
       
      Ze względu na konieczność pracy na zakamienionych glebach mam 3 typy z odpowiednimi zabezpieczeniami talerzy:
      - Bury KBT talerze 560/4,5 z wałem pierścieniowym ze zgrzebłem (właśnie ten wał nie wiem czy będzie się dobrze spisywać).
      - Mandam TAL-C talerze 560mm wał kołeczkowy.
      - Akpil Tiger talerze 560mm wał segmentowy. - nie wiem czy ta maszyna to nie jest przerost formy nad treścią, liczę na opinie użytkowników. Zabezpieczenia też nie wyglądają, aby miały spory skok - na bardziej wystającym z gleby kamieniu maszyna myślę może stanąć na talerzu.
      Do każdej z nich regulacja kata nachylenia talerzy. Nie wiem czy dopłacać do talerzy 610mm - duża jest różnica w jakości pracy? Mocno wzrasta zapotrzebowanie na moc? Postaram się załatwić coś na próbę, może akpila...
       
      Głównym kryterium przy wyborze jest jakość pracy i jakość elementów roboczych. Nie interesują mnie talerzówki z talerzami na zabezpieczeniach gumowych. Nie interesuje mnie także ściąganie używanej maszyny z zachodu, cena używki porównywalna do polskiej nówki, a elementy robocze wyeksploatowane. Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi!
    • Przez Lukas85
      Koledzy zastanawiam sie nad zakupem ładowarki Manitou MLT z serii 5xx lub 6xx. Czy ktos moglby z praktycznego punktu widzenia napisać na co zwracac uwagę przy ogladaniu? Interesują mnie modele do 60 tys zł.. Oglądałem 524 z 1996 roku u kolegi .  Ładowarka miała elektrohydrauliczny rewers przy kierownicy. W róznych ogłoszeniach widziałem podobne modele w tym 626 ktore tez miały przy kierownicy dzwignie rewersu ale taka w formie wajchy, czy to oznacza że jest to rewers mechaniczny i wymaga sprzegła do zmiany kierunku jazdy? Biegi chyba wszystkie maja taka samo 4 główne przełozenia. z tego co mi kolega pokazywał u niego na dzwigni zmiany biegów była taki przycisk - chyba sprzegla do zmiany przelozen. Cala obsluga hydrauliki była mechaniczna bez joysticka. 
    • Przez Grinion
      Witam.
      Mam pytanie dla fermerów którzy mają obory dla krów mlecznych. Jak działa u państwa kontrola temperatury / klimatu w waszych obwodach, macie może jakiś system który kontroluje wszystkie procesy związanie z klimatem, może macie również do tego systemu jakiś zarzuty i planujecie może zmienić na coś innego (może znacie jakiś lepsze rozwiązanie które są na rynku). A może wszystko robicie ręcznie (n.p włączacie i wylączenie wentylatory)
       
    • Przez xxpawlusxx
      Witam Was tu wszystkich zgromadzonych
        Jestem z województwa Podlaskiego i nie wiem kompletnie gdzie można zakupić dobre krowy, mleczne. Mam na myśli pierwiastki, które można kupić albo od rolnika który wyprzedaje bydło, bądź od firmy ktora sie tym zajmuje. Może ktoś kupuje i chce zrobić reklamę z cenami.
       Z góry dziękuje za wszelką pomoc, pozdrawiam.
    • Przez Kuba150
      Czy w nowoczesnych chlewniach w specjalnych kojcach  prosięta po porodzie od 2-3 dnia życia mleko od loch pobierają samodzielnie kiedy chcą czy o określonej porze po ingerencji człowieka? Nie jestem do końca w tym obeznany.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v