Skocz do zawartości
atomik

Stosowanie antywylegacza w celu skracania zdzbła

Polecane posty

jerzy    2

Adam niepotrzebnie się tak denerwujesz (przecież nie użyłem obraźliwych słów) pokazałem Ci gdzie się chybnąłeś i napisałem dlaczego, napisalem trochę żartobliwym tonie żeby złagodzić skutki krytyki ;) . Skoro jest tak dobrze to czego są poparzone liście flagowe ? i co u ważasz że taka pszenica wyda super plon, widać że myślisz nad uprawą i chcesz osiągnąć dobry plon ale pewne rzeczy trzeba poprawić, pozdrawiam Cię chociaż nieptrzebnie jesteś nieuprzejmy. Zapraszam na gg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Ja tutaj nikogo nie krytykując podpowiem iż jest sens wysiania 100 kg/ha saletry na kłos, pszeniczka strawia w tym okresie 10 kg N na każdą tonę przewidywanego plonu ziarna.

Kolego aadamm153 więcej spokoju w wypowiedziach i będzie ok.

Kolego jerzy czytając Twoje posty widzę że orientujesz się w temacie o co chodzi, dajesz cenne uwagi.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

ja dodam niewnikając głęboko w te potyczki słowne że azot na kłos to podstawa by uzyskać pszenice o konsumpcyjnych parametrach a jeśli sie chce udeżyć do portu po najwyższą cene to by mieć ok 15%białka to te 100kg saletry niewystarczy a zwłaszcza przy wydajności pow 6-8t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TOOMER    0

Zgadzam się z wypowiedzią kolegi farmermf. Ale moim zdaniem to podanej przez Ciebie wydajności kolega adam to raczej nie uciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

ech sorry.., ale mam dziś zły dzień..;):) ja nie mowie ze nie ma sensu.. tyle ze te 100 kg saletry to jest 34kg czystego azotu:):) a odjąć ze nie wszystko zostanie po brane doliczyć ze gleba jest zakwaszona i nie miała wapna od ponad 8 lat, i do licz do tego to ze ja pszenicy nie sprzedałem.., jedynie rzepak i żyto ale żyto poszło na cement..a za rzepak od dawna pieniędzy nie widziałem.. wiec tez trzeba mieć za co go posiać...

no a co do tej po parzone to nie ma co liczyć na duży plon.., moje szczęście ze po deszczu się poprawia.. i moje szczęście ze z 40 ha pszenicy jest poparzone tylko 1.50 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

A tak podejrzewałem, że masz kwaśny odczyn gleby. I jeszcze na kwaśnej glebie zastosowałeś dolistne dokarmianie mocznikiem. Masz ciężką sytuację ekonomiczną, rozumiem, też nie zawsze mi wszystko wychodzi jak ja chcę, ale jak chcesz uzyskiwać plony na swojej ziemi to zainwestuj w wapno a potem syp nawozy i takie nawożenie dopiero będzie Ci przynosiło efekty. Wiem bo sam też tak miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2
A tak podejrzewałem, że masz kwaśny odczyn gleby. I jeszcze na kwaśnej glebie zastosowałeś dolistne dokarmianie mocznikiem. Masz ciężką sytuację ekonomiczną, rozumiem, też nie zawsze mi wszystko wychodzi jak ja chcę, ale jak chcesz uzyskiwać plony na swojej ziemi to zainwestuj w wapno a potem syp nawozy i takie nawożenie dopiero będzie Ci przynosiło efekty. Wiem bo sam też tak miałem.

 

nie wiesz jak bardzo bym się ucieszył jak bym miał finanse na wapno z chęcią je rozsypie nawet wiadrem mogę rozsypać;):) byle by je mieć.., ale tak jest ze z tamtego roku 20 ton pszenicy leży.., cena niska w gore za bardzo nie chce iść i jakoś nie ma tej kasy na te wapno.., może w tym roku po żniwach chociaż po 650 dadzą to na 100% po wapnuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Dobrze Cię rozumiem Kolego. Zobaczymy co pokażą tegoroczne żniwa.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

no jak narazie z tego co piszą to nie zapowiada się powyżej 700 za tone pszenicy, kryzys jest ludzie oszczędzają i nie ma takiego zapotrzebowania na zboża jak i na inne produkty.., jedynie co może cenę podnieść to susza ale to chyba na skale światową.. no prócz polski..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytając posty kolegi adama153 nie będę nic dodawał bo kolega jerzy trafnie wyjaśnił Twoje błędy. Dodam tylko, że na przyszłość to na pierwsza dawkę wiosenną zastosuj saletrę. Z dolistnym mocznikiem nie wejdziesz za szybko bo przecież przymrozki przeszkadzają. A mocznik, który wysiałeś będzie działał po min. 3 tygodniach. Rozumiem Twój ból odnośnie obecnych cen zbóż, bo są za niskie. A ja kupiłem wczoraj pszenżyto po 380 zł. Zrobię trochę zapasu bo po żniwach to może być różnie z tą ceną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

ja akurat z jesieni za stosowałem oprysk mikroelementy z mocznikiem, z wiosny gdy tylko ruszyła wegetacja to pszenica miała zapas azotu z jesieni co pozwoliło jej na szybką wegetacje i gdy tylko ruszyła wegetacja to i ruszyłem z mocznikiem wiec wszystko było okej, wiec myślę ze saletra była by tu zbyteczna i zbyt duży wydatek..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

itu sie adam mylisz.Mocznik działa w temp 15 stopni a saletra w 3 na plusie i wszędzie w zaleceniach pisze tylko saletra by szybko i dużo azotu dostarczyc na regeneracje roślin po zimie i prawidłowe krzewienie.Możesz niewieżyć ale zrób próbe porównawczą wnastępnym roku i sam sie przekonasz do saletry no chyba że niezależy ci nawysokich plonach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Cena 1kgN w moczniku 3,2zł,a w saletrze amonowej 3,3zł czyli różnica minimalna ,a efekt nawożenia wczesną wiosną nieporównywalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

ja jakoś jednak po tym roku nie przekonam się do tej saletry.., dla mnie mocznik zaczął działać szybko, u niektórych pszenica wo gule nie ruszyła jak u mnie już miała po 20 cm wysokości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

adam wtakim razie mam dla ciebie kompromis .Zastosuj RSM czyli mix saletry i mocznika w płynie a efekt będzie najlepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Kolega cos za bardzo sie upiera przy tym moczniku :) Nie jestem super znawca tematu uprawy zbóz ale człowiek uczy sie na błedach. JA w tym roku mam przekonanie co roku siałem saletrzak efekt był. W tym roku postanowiłem posiac saletre i naprawde możesz wierzyc albo nie dziła szybciej od saletrzaka a i napewno od mocznika :) Dla porównania saletry i mocznika kolega tego samego dnia rozsiewał mocznik i róznice można zauwazyc gołym okiem z daleka ;) Nawozy siałem dosc pózno bo u mnie nie da sie wjechac wczesnie bo woda stoi :) Ale widze jak u sasiadów wygladaja pszenżyta zyta a jak u mnie niebo i ziemia. Juz chyba nigdy nie bede siał mocznika i saletrzaku po zbożach. Mocznika uzywam tylko do kukurydzy zeby dłużej miałą jedzonko :) Bo zawsze sieje 100kg pod agregat i 150kg najpózniej jak sie da wjechac. Efekty widoczne na fotach z zeszłego roku podczas koszenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@aadamm153 w jakim celu zadałeś pytanie w tym temacie ???

Przecież Ty na wszystko znasz odpowiedź ;).

 

Mocznika wogóle nie uzywam juz od ładnych kilku lat. Mocznik nazwałbym nawozem nieprecyzyjnym, gdyz działa wtedy kiedy on chce (temperatura, wilgotnośc), a saletra amonowa jest bardziej precyzyjna gdyz potrzebuje niższej temperatury i wilgotności.

Zresztą troche teorii by się przydało @aadamm153 poczytać N amidowy -> amonowy->azotanowy :).

 

Co do antywylegacza w tym roku nie zastosowałem go wcale. Staram się dobierać odmiany o niskiej podatności na wyleganie, stosować rozrzedzony siew (wpływa również na mniejsze porażenie roślin chorobami grzybowymi), stosować azot w odpowiednim czasie i formie (dlatego nie stosuję mocznika, bo słomy nie potrzebuję).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193
Napisano (edytowany)

Ja tez mam obsiane wszytko grenado i baltiko pare ha. Wszystko swiezy towar wink.gif Zapowiada sie łądnie. Ale u mnie plon 5 t to juz jest oki smile.gif Prysnałem w fazie pierwszego kolanka połową dawki stabilanu 750sl. Dostało 250kg saletry w jednej dawce, na jesieni zero nawozów. Nie stosuje tez fungicydów, choc mam na to ochote spróbowac któegos roku zeby sie przekonac czy jest sens na naszych ziemiach stosowac intensywnijsza wersje uprawy.

 

Połączyłem ten temat z podobnym poniżej.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2
@aadamm153 w jakim celu zadałeś pytanie w tym temacie ???

Przecież Ty na wszystko znasz odpowiedź ;).

 

Mocznika wogóle nie uzywam juz od ładnych kilku lat. Mocznik nazwałbym nawozem nieprecyzyjnym, gdyz działa wtedy kiedy on chce (temperatura, wilgotnośc), a saletra amonowa jest bardziej precyzyjna gdyz potrzebuje niższej temperatury i wilgotności.

Zresztą troche teorii by się przydało @aadamm153 poczytać N amidowy -> amonowy->azotanowy :).

 

Co do antywylegacza w tym roku nie zastosowałem go wcale. Staram się dobierać odmiany o niskiej podatności na wyleganie, stosować rozrzedzony siew (wpływa również na mniejsze porażenie roślin chorobami grzybowymi), stosować azot w odpowiednim czasie i formie (dlatego nie stosuję mocznika, bo słomy nie potrzebuję).

 

co do teorii to wystarczy mi tej co w szkole nauczyli.., ja nie twierdzę ze mocznik szybciej działa..., bo różnica sięga nawet czasem do 2 tygodni sam w tym roku pod kłos saletrę będę sypać.., ale uważam ze z wiosny w moim przypadku w tym roku saletra nie była konieczna, gdyż były przymrozki i to dość długo.., jak by wygoniło ją to i by przymroziło.., a mocznik tak szybko nie zaczął działać, ten dolistny z jesieni tak:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Ja gdybym miał znowu stosować nawozy granulowane (nie RSM) to bymj tylko stosował saletre-salmag -saletre i to wtej kolejności.Zadnych moczników mimo kożystnej ceny azotu .A doświadczenie takie sobie mam na 100ha od 9lat prowadze samodzielnie gospodarstwo i ztego żyje a nauka na błędach uczy toteż słuchaj bardziej doświadczonych bo ja też jak zaczynałem to jeżdziłem i pytałem starszych i WIĘKSZYCH kolegów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turtojs    39

jak juz tak o tym moczniku mowa to ile mozna go zastosowac pod korzen na jare tak aby byly rowne wschody poniewaz gdzies czytałem ze przez niego wschody sa gorsze jak jest zastosowany w zbyt duzej ilosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadamm153    2

nie wiem ja jakoś nie widzę takiej różnicy w moczniku a saletrze jak i tak wegetacja u mnie szybko ruszyła wiec czym się jeszcze rożni prócz forma??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOOMER    0

Kolego adamie ja bym proponował poczytać temat : Saletrzak czy mocznik??? A może saletra??? Tam jest to szerzej opisane. Bo w obecnym temacie to bardziej o antywylegacze chodzi jak o nawozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robigal    0

Witam

Co się stanie jak jęczmień jary dostał 1.5l/h antywylegacza cerone zamiast 0.75l.

Szwagier mi pryskał i dał jak na zimowy.

Ach tak to jest jak się samemu nie dopilnuje. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

To zależy w jakiej fazie jest jęczmień jeżeli masz za sobą fazę drugiego kolanka i czuć pod palcami wysuwający się kłos to może nie będzie tak źle, ale na pewno opóźni się kłoszenie, jeżeli masz fazę drugiego kolanka to mogą być problemy, najwyżej wysunie się trochę z pochwy liściowej i tak bedzie dojrzewał, na przyszłość będziesz wiedział że nikt Ci nie przypilnuje interesu jak Ty sam. Pisz w podtemacie jak sytuacja się rozwija z tym jęczmieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×