Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tylko że w zetorze (w 60-ce zresztą też) to napęd pompy wspomagania. Ma mniejszy wydatek i pracuje na niższym max. ciśnieniu. Do podnośnika się nie nada.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano (edytowane)

Dobrze zrozumiałem. Piszecie o pompie napędzanej z wałka rozrządu lub wału korbowego Znaczy Radek napisał. W zetorze pompę można włączyć niezależnie od wałka. A co do przeróbki samego przełączania pompy/wałka to gdzieś było o tym. Ale jednoznacznie nie wiadomo czy się da i czy ktoś to zrobił.

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano

No napisałeś o podłączeniu pompy jak w ostrówku(dwa sposoby) Marioboss z tego co pisze chciał by tak mieć od podnośnika. Tak wnioskuję z postu. Sprostowałem że oryginalnie jest to tylko hydraulika wspomagania. Grunt że wiemy o co chodzi.

Opublikowano

No właśnie się nie zrozumieliśmy bo ja mam pompę hydrauliczną tak jak c 360 zamontowaną. Zgodzę się że były modele z zamontowaną przy silniku ale ja mam jak w c 360 w tylnej części skrzyni biegów i można włączyć pracującą niezależnie od WOM. Zetory 7211 miały tak samo

Opublikowano

No,mi właśnie chodziło o zamontowanie pompy hydraulicznej od podnośnika z przodu silnika.Po prostu żeby ją zabrać spod spodu,z pokrywy pod mostem i zamontować przy silniku,na wierzchu.Wtedy prowadzimy tylko gruby wąż zasilający z mostu przez filtr i z pompy do podnośnika wąż ciśnieniowy lub rurę.Wtedy od razu po uruchomieniu silnika pompa by pracowała normalnie bez konieczności włączania wałka.Poza tym dostęp do niej był by lepszy i można by się tez pokusić o zrobienie osobnego zbiornika na olej do pompy,oczywiście po odpowiednim zmodyfikowaniu powrotu oleju z podnośnika,który jak wiemy wraca do mostu.Trudne by to było,ale wykonalne.Mielibyśmy przynajmniej czysty olej,bez opiłków ze skrzyni biegów i mostu.Wszyscy wiemy jak gówniane jest rozwiązanie w 60-ce,ze mamy wspólny olej w moście,skrzyni i podnośniku,a to nie jest za dobre.

Teraz jak by ktoś mi mógł wyjaśnić czytelnie,czy napęd pompy może być na pasek klinowy,jak pompa wspomagania np. w samochodach,czy tez ze względu na obciążenie przy pracy napęd musi być realizowany poprzez koła zębate,czy też np. taki wałek napędzany z koła pasowego,jak przy tych wspomaganiach z allegro.W zetorach są inne dekle,to fakt,maja wyjście na pompę wspomagania z przodu silnika,a na dole pod sprężarka są bodajże właśnie pompy od podnośnika.

Opublikowano

Zetory mniejszej serii maja pompę podnośnika tak samo jak 60-ka w tylnym moście na talerzu. Pod sprężarka jest pompa wspomagania. Nie wiem czy napęd pompy podnośnika z wału się sprawdzi. jest tam taki mały biedny klinek a sama ścianka koła pasowego w tym miejscu też nie poraża solidnością. Może za nakrętkę... Trudno powiedzieć czy by to uciągło.

Opublikowano

na pasek jest nie za bardzo ponieważ przy większym obciążeniu będzie się po prostu ślizgał, w samochodach tak chodzi bo taka pompa nie wytwarza takiego ciśnienia a poza tym najczęściej jest stosowany pasek wielo klinowy, sam wiesz że jak ciągnik chodzi na niskich obrotach a hydraulika ma ciężko to słychać że silnik to odczuwa więc taka pompa potrzebuje znacznej siły której jeden pasek klinowy nie przeniesie

 

seweryn@ poszukaj to znajdziesz że niektórzy tak montują pompy i im chodzi a poza tym z wałkiem musisz kupić koło pasowe które jest wzmocnione i posiada mocowania do przykręcenia tego właśnie wałka

Opublikowano

Na pewno są w nim otwory do przykręcenia flanszy z kardanem ale czy ono jest wzmocnione? Klin na pewno nie jest większy bo musiał by w wale też być inny, ścianka trudno powiedzieć. W odrzutniku się nie zmieści z grubszą a koło do pokrywki z uszczelniaczem też nie poraża solidnością. Montują tak pompy ale do wspomagania a tam na bank wystarczy bo ciśnienie mniejsze ale podnośnik to bym się obawia.

Opublikowano

W bizonie pompa jest zasilana na paski klinowe a wydajność nie jest wcale taka mała bo pewnie ok 40 l ale są to szerokie paski i takiego koła pasowego na pewno nie zmieścisz w C360. Ja przy swojej mniładowarce którą sam buduję zrobiłem napęd na łańcuszek. silnik jest tam od Avii, z podwójnego koła pasowego które napędza pompę wodną i wentylator jeden rowek splanowałem na tokarce, z koła zębatego wyciąłem środek też na tokarce a zewnętrzny wieniec zębaty na wcisk wbiłem na koło i przyspawałem, potem połączyłem napęd łańcuszkiem do koła zębatego osadzonego niżej na ułożyskowanym wałeczku i z wałka napęd na pompę. Do wymiany paska trzeba będzie zdejmować łańcuszek tylko. W fazie testów ok a na dłuższą metę się okaże :)

Opublikowano

czemu nie jest zalecane włączanie wałka na 5. biegu na zależnym od biegów ? Pytam bo w tym roku tak kopaliśmy buraki szło pięknie, a nie chciałbym niczego uszkodzić. Dodam że praca była na niedużych obrotach rzędy 1200-1400.

Opublikowano

Dzisiaj przyglądałem się jak to jest w zetorze u kolegi,on ma tego 3-cylindrowego z napędem, 5340 chyba czy tam jaki.No i jak mówiłem,tam z przodu na deklu jest pompa wspomagania,jak w ostrówkach,a pod sprężarka od strony silnika jest pompa hydrauliczna,tylko ze ona jest inna niż w 60-ce,bo wygląda raczej jak ta od cyklopa.gadałem z nim chwile i stwierdził,że napęd na pasku może by i zdał egzamin,ale musiało by być dobre przełożenie,znaczy koło napędzające mniejsze niż to napędzane,albo po prostu 2 duże,żeby obroty się wyrównywały.

Widać nawet na tej fotce,tylko ten jest nowszy,z okrągłą maską

http://zdjecia.autogielda.pl/Z13/268/216/Z13268216060711.jpg

Opublikowano

A główna pompa w ostrówku nie jest czasem z tyłu na womie?

Bardzo fajny patent w zetorze. 5340 ma cztery cylindry tak za pamięci. Wygląda jak by przednia pokrywa była tak zrobiona że jest dodatkowe miejsce na pompę.

Opublikowano (edytowane)

Nie jest z przodu prosto przed wałem silnika podpięta wałkiem przegubowym

Moim zdaniem było by to bardzo dobre rozwiązanie dla tych co dużo używają tura

Edytowane przez GoRAL1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez agrof
      Witam.
      W c330 "zniknęło" ładowanie, ponadto:
      - bardzo niepokojące jest grzanie się regulatora (element który się bardzo mocno grzeje zaznaczony na fotce)
      - grzeje się również kabel, który idzie do stacyjki (osłona kabla aż się przy topiła).
      - kontrolka od ładowania gaśnie jak zwiększy się obroty

      Podstawowe pytanie:
      - jak sprawdzić prądnice czy jest sprawna,
      - gdzie najlepiej zmierzyć napięcie i jakie wartości powinny być (na akumulatorze brak ładowania, a na wyjściach z regulatora jakieś dziwne wartości pokazuje)
      - co może być powodem, że się grzeje regulator (chyba że tak ma być?)

      Bardzo proszę o pomoc.

      -
      (zdjęcie poglądowe z internetu)
    • Przez patataj_
      Witam, mam problem z wyjściem wału z silnika trzydziestki, a mianowicie Koło zamachowe jest zdjęte i aluminiowy uszczelniacz też. Wał w środku jest odkręcony, wszystkie te mocowania są poodkręcane A wał nie chce wyjść. Jak go wyjąć? Z góry dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v