Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!!

 

Jestem Rolnikiem z Lubuskiego, okolice Gorzowa WLKP chętnie wymienie słome za pomiot,  obornik obojętnie jaki. kazda ilość, słoma do dogadania.

 

pisać na e-mail . pozdrawiam

Opublikowano

Znam sytuacje że pomiot przyczynił się do poważnych chorób stada. Rolnik zastosował pomiot na łąki, z trawy robił sianokiszonkę i w niej rozwijała się taka mikroflofa która poważnie zagroziła opasom. Ale to skrajny przypadek.

Opublikowano

Pomiot często ma przetrwalniki jadu kiełbasinego bakterii beztlenowej która własnie rozwija się w balotach .Skutki są takie że jeśli jakaś sztuka zje odpowiednią dawkę to zalega i w kilka dni pada i nikt tego nie wyleczy.Czym młodsza sztuka tym bardziej podatna.Przyjeżdża wet.stwierdza uszkodzenie kręgosłupa sztuka zostaje sprzedana i nikt ni wie co było tylko problem jak po jakimś czasie legną następne

Opublikowano

Panowie czym rozwozicie pomiot kurzy? Chciałem wozić rozrzutnikiem ale teraz słyszałem opinie, że najlepiej i najdokładniej rozrzuci go Piast, tyle, że to dużo więcej roboty i czasu zajmie.

Opublikowano

Znam sytuacje że pomiot przyczynił się do poważnych chorób stada. Rolnik zastosował pomiot na łąki, z trawy robił sianokiszonkę i w niej rozwijała się taka mikroflofa która poważnie zagroziła opasom. Ale to skrajny przypadek.

To chyba nie prawda, wywoziłem ten pomiot przez parę lat i nigdy nie było żadnych problemów, dodatkowo bydło bardzo go lubi i potrafi to naprawdę jeść z pola. a w belach też się znajdowały kawałki, ale nic tam nie było więc nie ma co straszyć

Opublikowano

Jeśli chodzi o zdrowotność pomiotu to jest temat bardzo dyskusyjny.Napewno katastrofą dla bydła może okazać się stosowanie pomiotu na łąki

 

 

Znam sytuacje że pomiot przyczynił się do poważnych chorób stada. Rolnik zastosował pomiot na łąki, z trawy robił sianokiszonkę i w niej rozwijała się taka mikroflofa która poważnie zagroziła opasom. Ale to skrajny przypadek.

 

 

Pomiot często ma przetrwalniki jadu kiełbasinego bakterii beztlenowej która własnie rozwija się w balotach .Skutki są takie że jeśli jakaś sztuka zje odpowiednią dawkę to zalega i w kilka dni pada i nikt tego nie wyleczy.Czym młodsza sztuka tym bardziej podatna.Przyjeżdża wet.stwierdza uszkodzenie kręgosłupa sztuka zostaje sprzedana i nikt ni wie co było tylko problem jak po jakimś czasie legną następne

chyba  z  10  lat  albo i  wiecej  daje  na łąki  obornik  indyczy ,  robię  sianokiszonke  ,  zdarza  sie  że  w  balotach  są  resztki  obornika  ,  ale nie  zauważyłem żadnych  skutków  ubocznych ...  zjadają  też chętnie .

Rozwożę  późną  jesienią- listopad  

więc  to że  ktoś  coś  słyszał,  nie  znaczy  że  to prawda...  :P

Opublikowano

Znajomy rozrzucił pomiot na wiosne pod ziemniaki i przeleciał tylko gruberem.Ziemniaków na tym polu było 5 ton z ha.Na polu ,,przez miedze,, rozrzucił obornik ale przyorał tez na wiosne i ziemniaków było 25ton. Ziemia piaszczysta na obydwu kawałkach.Jak bedzie suchy rok to popali ten pomiot nie przyorany 

Opublikowano

To chyba nie prawda, wywoziłem ten pomiot przez parę lat i nigdy nie było żadnych problemów, dodatkowo bydło bardzo go lubi i potrafi to naprawdę jeść z pola. a w belach też się znajdowały kawałki, ale nic tam nie było więc nie ma co straszyć

 

wystarczy że na kurniku wystąpiła salmonella....

 

Oczywiście że można, tylko potem trzeba będzie pryskać od chwastów

 

a jak nie rozrzuci to na chwasty nie musi pryskać?

Opublikowano

w chlewie czy chyba kurniku? Bo temat o pomiocie. Trzody na salmonellę nie badają a kury zawsze

160 tyś brojlera w rzucie. Salmonella jest bardzo często w kurnikach tylko nie zawsze jest wykryta. Zależy od szczepów. Nieraz będzie u kur a w oborniku nie wykryją. Albo odwrotnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rolnikmazowsze1992
      Witam. Założyłem sobie konto bo nie mogłem znaleźć podpowiedzi na mój problem na forum. Prowadzę gospodarstwo rolne nastawione na produkcje rośliną na powierzchni 270 hektarów. Głównymi uprawami są pszenica rzepak i kukurydza na ziarno. Kolega z niedaleko oddalonej wioski buduje teraz tuczarnie na 2000 sztuk tuczników a posiada jedynie około 20 hektarów ziemi. Zaproponował mi współpracę która ma polegać na tym że będę odbierał od niego gnojowicę i nawoził w pierwszej kolejności jego pola a następnie co zostanie będzie dla mnie. Zastanawiam się nad tym gdyż nie posiadam beczkowozu a wiem także że w przypadku zakupu nawozów naturalnych potrzebny jest mi plan nawozowy. Plan nawozowy nie jest problemem za to zastanawiam się czy warto inwestować w beczkowóz, może udało by się go sfinansować choć trochę z nowego PROW. Czy gnojowica świńska jest rzeczywiście takim dobrym nawozem? Czy może nie warto zaczynać się w to bawić? Proszę forumowiczów o doradzenie mi w tej kwestii. Pozdrawiam
    • Przez hesus37
      Witam nie wiem czy było już na forum, ale chciałbym rozpocząć temat dotyczący melasy buraczanej jako nawozu dolistnego. Może ma ktoś doświadczenie w tyn temacie?
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez hopper5
      Witam.
      Stosował ktoś produkt poprawiający żyzność gleby ReCulter+ firmy Biospiro? Jakie macie opinie?
    • Przez Paula98r
      Dzień dobry. W ubiegłym roku wprowadzono obowiązek ewidencji nawożenia azotem.  Zwracam się do osób, które same zajmują się pisaniem azotanów. Jak obliczyć zawartośc azotu jeżeli obornik od świń i bydła jest zmieszany? Oczywiście są przykłady jakie agencja podała na stronie ale wszystko jest podane osobno. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v