Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
mi nie chodzi o sprzedaz ale o dzierżawę pod wiatraki. czy agencja może w takiej sytuacji odkupic grunt który mi wcześniej sprzedala?

 

 

 

Jesli kupiles dzialke i w akcie jest okreslone ze jest to grunt rolny to przez 5 lat nie mozez zmienic warunkow uzytkowania .Ale agencja nie zawsz ingeruje w te sprawy tylko zostaje poinformowana i rozpoznaje sprawe. Ja jak kupilem ziemie to pytalem sie notariusza w jakich przypadkach a gencja moze odkupic to mi powiedzial ,ze nawet po uplywie 5 lat to i tak agencja ma pirszenstwo kupna tylko za inna cene, a do 5 lat to w takiej samej cenie czyli po kosztach .

Opublikowano
Lambo z pierwsszym akapitem zgodzę sie,ale dalej pisałeś że ziemię wydzierżawiłeś od kogoś a ktoś sprzedał i wygraleś - i BARDZO DOBRZE!!!!Jak miałes umowę dzierżawy od kogoś to zapewne miałeś w nią wpisany okres wypowiedzenia np. 1 rok -nic dziwnego że wygrałeś,chyba że podpisałeś umowę u notariusz i poświadczył ci DATĘ PEWNĄ- to wydzierżawiającego możesz wozić latami(99% pewnośc).

Lukasz27 z fermą wiatrową to się zastanów, bo ostatnio byłem w Warszawie na spotkaniu z takimi biznesmanami(organizował wójt) od wiatraków i nic korzystnego nie oferują a wręcz chcą rolników w......ć. Jak masz pytaniato na pw mocno mamy obcykany temat z sąsiadami.

Dzierżawy nie miałem podpisanej przez notariusza, ale jak facet chciał wydzierżaić to wziołem go i pojechaliśmy do gminy, tam przy urzędniku się podpisaliśmy że na czas określony na 10 lat. Babka w urzędzie podpisała się i przystawiła pieczątke. Dla sądu to był bardzo ważny dowód, a w umowie nie mam nic o wypowiedzeniu, ani o zmianie czynszu, więc nowa właścicielka nic nie może zrobić. I tak jak KAT pisze to właśnie jak nie ma nic w umowie to nowy właściciel przejmuje działke i musi czekać do wygaśnięcia umowy, nie ma prawa ci wypowiedzieć ani nawet zniechęcić podwyższając czynsz.

Opublikowano

Jeśli to prawda to GRATULUJĘ!!!! Sam ma dzierżawę( 120 ha) od firmy, do 2014 roku, ale umowe podpisywałem u notariusza i mam wpisane roczne wypowiedzenie, a na dodatek zmienił się właściciel i jakieś opory mi robi-pole średnie i 3 km od gospodarstrwa, ale możecie wierzyc albo nie jak chcecie placę 1 zł dzierżawy rocznie i podatek a wszystkie doplaty moje hehehe!!!

Opublikowano

A dlaczego miałbym cię okłamać,to PRAWDA. Ale jeśli masz zaznaczony rok wypowiedzenia to niestety, ja nie miałem i to mnie uratowało. W TOP AGRAR listopad 2008 opisany był przykład podobny do mojego.

Co do ziemi jaką dzierżawisz to dar z niebios, moja dzierżawa jest 9km od domu i tylko 14ha, no i stawka całkiem inna.

Opublikowano

To pięknie, ja tego nie wiedzialem i szrajbnąłem rok wypowiedzenia, bo chcieli, ale pani notariusz poświadczyła podpisy i zapytała czy potwierdzić DATĘ PEWNĄ, a ja jej ,że nie tzreba ,a potem sie okazało, że to byłoby równoważne, z brakiem możliwości wypowiedzenia przez nich(czytalem gdzieś i jestem tego na 99% pewien). A co do dzierżawy to mi się fartnęlo, ale jeszcze dwa sezony przelatam bo zależy im na słomie a w lato dam im sam wypowiedzenie, i jkolejne żniwa za rok zaliczę ( strasznie mnie wk.... cwaniaki ze Smitfilda). A czynsz to mam naprawdę jeden zł za 120 ha, ale ziemia średnia u mnie w gospodarstwie 2 razy z ha więcej dziabnę, z ich ziemie trzymam tylko dla dopłat(jescze rolnośrodowiskowy biorę a;e to już ostatni rok- dlatego ja zrezygnuję zeby nie dac im satysfakcji).

Opublikowano

Cieszę się ,że sąd tak po ludzku do twojej sprawy podszedł. A jak doprowadzisz do kultury to niestety będziesz musial oddać. A jeszcze jedno- jako dzierżawca, jeśli minęły 3 lata to mialeś prawopierwokupu- pytali ciebie czy chcesz kupić?

Opublikowano

Poprzedni właściciel chciał mi sprzedać, ale ta babka jest jego siostrą z którą nie utrzymywali kontaktu. Jak sie dowiedziała że chce on ziemie sprzedać zaczeła sie nim opiekować (2 m-ce) nawet u niego zamieszkała, ugadała go i przepisał. Po dwóch dniach (jakoś w styczniu 2008) była u mnie że zrywa umowe bo ma inne plany. Ja powiedziałem że nie moge sie zgodzić bo kupiłem traktor z PROW i jej brat podpisał sie że mi przez 5 lat nie zabierze dzierżawy, no i sobie pojechała mówiąc że to sie inaczej skończy. Tam miałem buraki, po burakach nawóz i zaorane, wiosną miały być ziemniaki. Wiosną pojechałem gruberem wstępnie bruzdy na przeczach porównać myśląc że baba odpuściła. Posiałem wszystko wokół domu i po kilku dniach pojechałem uprawiać pod ziemniaki patrze............ a tam jęczmień zasiany i wkopany znak zakaz wjazdu. No i sie wkur.... o mało zawału nie dostałem ziemniaki zakontraktowane a reszta ziemi obsiana. Pojechałem do prawnika i reszte znasz. Baba nawet o podatek przez rok nie spytała bo nakaz na mnie przyszedł. Sprawe miałem w październiku. Teraz nawet nie licze na prawo pierwokupu, choć jestem pewien że ona to sprzeda bo swoje 20ha sprzedała.

Normalnie jak w filmie, ale niestety tacy są ludzie. Teraz ją bede sądził o zwrot dopłat bo agencja jej przyznała bo jak stwierdzili należy sie temu co zasiał, durnie.

Opublikowano

Jak byłem mały to jej mąż sie powiesił i strasznie mi było jej szkoda, teraz sie nie dziwie że tak zrobił. Jak do mnie przyjechała to z takim ryjem że zrobiłem sie strasznie malutki, a żona bała sie z kuchni wyjść. A w sądzie jak ją przesłuchiwał sąd to płakała mówiła że jest wdową samotnie wychowującą dzieci (mają ok 20 lat). Normalnie komedia. W sądzie musisz siedzieć cicho i tego słuchać, a mnie nosiło, bo wcześniej mądra że szok była. Byłem u niej przed sprawą chciałem sie dogadać, ale co ty, podsuneła mi że rezygnuje z ziemi to pogadamy. Mam atrazyne taką co mi została i w ostatnim roku będzie kukurydza i w wysokiej dawce opryskam i będzie miała to co ja miałem jak to zastałem. Tylko jak znam siebie to mi przejdzie do tego czasu. Zobaczymy czas pokaże.

Opublikowano

Jak tak czytam to rożne są przypadki z dzierżawami z ANR. Ja mam taka sytuacje zamia po byłym PGR została wydzierżawiona roikowi który złożył wniosek o wykup. Mam pytanie czy w związku z polityka rolna rolnikom z okolicy przysługuje prawo odłączenia przynajmniej w części ziemi po byłym PGR (zablokowanie wykupu przez obszarnika)? Co trzeba by było zrobić w tej kwestii? Proszę o poradę?

Opublikowano

dzierżawcy przysługuje prawo pierwokupu bądź prawo do wykupienia nieruchomości po 3 latach dzierżawy, tak czy inaczej te kwestie regulują akty stanowiące o funkcjonowaniu i zadaniach ANR (to dokładnie tych rozwiązań dotyczą nagłaśniane ostatnio przez media projekty PSLowskie), dzierżawcy nic nie można zrobić - jedyne wyjście to realizacja polityki państwa zgodnie z obowiązującym prawem czyli ukształtowanie gospodarstw tak, aby mieściły się w ramach powierzchni maksymalnej dopuszczonej przez ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego, jednak do tego jeszcze daleko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v