Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

No w sumie chodziłem wieczorem po pierwsztym sadzonym tydzien temu polu i nic mu nie zrobiło a 50m dalej mam tunel .rano po 5 było siwo wkoło tunelu trawa sztywna jak gipsem podlewana a nawet końców liści do wieczora nie ubarwiło.u mnie przymrozek najbardziej pokosił to co było ręką nasadzane i zapchane w suchy piach bez wilgoci i flance nie miały szansę żeby się zakotwiczyć  w polu.i co jeszcze widziałem dzisiaj ze drutowiec jeb*** jak szalony na 20 m3 na tytoniu sadzonym tydzien temu 4 braki przezwolenia ujka spowodowane 

Opublikowano

W tytoniu - puki co - nie zauważyłem skubańców, natomiast w ogórach wykosiły mi kilkaset krzaków. Przez lata nie miałem z nimi większych problemów, poza pojedynczymi przypadkami. W tym roku przypuściły atak po 2, nawet 3 na krzak ogóra XD Jest też inwazja kretów, normalnie czegoś takiego za mojego życia nie widziałem, normalnie kopiec na kopcu, dziura na dziurze. Co do sadzenia to wiadomo - sucho, ale w naszych rejonach to pewnie nic w porównaniu z waszymi bliżej wschodu, chociaż i u nas leją wodę bekami na pole i sadzą. Na moich działkach najgorzej nie jest, zasadzone mam 40% i na razie czekam na deszcz, który podobno ma być po niedzieli - pożyjemy zobaczymy, jeśli nie to terminy bardziej czerwcowe - o ile sadzonka przetrwa - ale nie w takimi sytuacjami przyszło nam się borykać. 4 lata wstecz tytoń ten sadzony pomiędzy 5 a 10 czerwca miał największą wydajność w porównaniu z tym sadzonym w połowie maja.

Opublikowano

Ja dzisiaj podjąłem próbę nasadzania 1 hektarowego kawałka, którego lokalizacja przy obecnym stanie pogody jest lekko powiedzieć mało komfortowa :) Pod wiatr to była ciągła walka nie tylko z oporem powietrza ale i z tumanem kurzu, którą niestety przegrałem :/ Na tej działce tytoń był sadzony 2 maja i - odpukać - wygląda bardzo dobrze, jedyny problem to chwasty, które suszy się nie boją. Ekopielnik już raz poszedł.

Opublikowano

Jak myślicie ten tytoń połamany przez wiatr będzie coś z tego ? Bardzo dużo tego jest, te rzadki nie dogniecione to wzdłuż braki

Opublikowano

U mnie też się sporo trafia takich, część wymieniam część zostawiam. Problem bardziej u mnie z drutowcem a co dziwne tytoń na kawałku jest 4rok i do tej pory nigdy nie było robaka a dziś na 10 sadzonek w 2 min jest. Macie jakieś sposoby na drutowcem?

Opublikowano
1 godzinę temu, tofik420 napisał:

U mnie też się sporo trafia takich, część wymieniam część zostawiam. Problem bardziej u mnie z drutowcem a co dziwne tytoń na kawałku jest 4rok i do tej pory nigdy nie było robaka a dziś na 10 sadzonek w 2 min jest. Macie jakieś sposoby na drutowcem?

 A co zastosowałeś przed sadzeniem od drutowców ?

Opublikowano

Niby podlanie rozsady kohinor em z podlewaczki bezpośrednio przed sadzeniem daje lepszy rezultat niż pryskanie chloropiryfosem. Ja dopiero dzisiaj skończyłem sadzić teraz nasadzanie.ten polamany z wiatru jak lodyga strzelila lub ja uszkodziło juz na nic nie bd. U nad tam smaliło i kurzyło od Pękali z pola tym piachem ze ten tytoń wygląda jak po przymrozku szurniety 

Opublikowano

Przy sadzeniu rozsada petarda ale złapał ich przymrozek po drodze jak kończyli sadzić My mieliśmy jakieś 4 ha posadzone.zobaczę to napisze lub zrobię jakieś foto. Narazie odpukać nasz pierwszy kawałek pieknie wygląda. Można powiedzieć "jesteś najpiękniejszy w całej wsi wiec saletrą walne Ci":)

Opublikowano
3 godziny temu, basserman89 napisał:

 Można powiedzieć "jesteś najpiękniejszy w całej wsi wiec saletrą walne Ci":)

Ile litrów na m2 spadło u ciebie po posadzeniu , ja muszę podlewać , w ciężkiej ziemi wszystko padło .

Opublikowano (edytowane)

U mnie łącznie z poranna rosną może litra spadło.a Pękala nie wiem czy nie kasuje części i sadzi od nowa bo pracował dzisiaj ciągnik na polu i widać było z daleka spory ruch na plantacji,  chyba że pasowo sieją nawozy pracujeciagnik dozownik plus tir dowozi witaminy. Jedna plantacje mi mróz skasował w 30 %...masakra jakaś ile to bd nasadzeń. A tak to drutowce i połamane krzaki od wiatru i temperatury jak u każdego w okolicy

 

Wg mnie robotę zrobiła wilgoc która się zatrzymało w polu od wiosny. Agregat tzw gruber z walkami po posianiuu fosforu potem nawozy wymoeszane broną talerzowa z wałem  oprysk,  na zimowej orce ponownie gleby nie mieszaliśmy .tylko sadzenie 

Edytowane przez basserman89
Opublikowano (edytowane)

Mali rolnicy przy takich warunkach jakie mamy w tym roku wygrali, bo jest różnica pomiędzy bronowaniem c-360 i broną powiedzmy o zębie 13, a broną o zębie 21cm bykiem 140 konnym z prędkością światła. Potem uprawa 2 lub 3 razy i ta sama powtórka z rozgrywki. 

3 godziny temu, basserman89 napisał:

 Jedna plantacje mi mróz skasował w 30 %...masakra jakaś ile to bd nasadzeń.

Jak ponad 30% a masz sadzonkę to ja bym kasował i sadził od nowa. Nasadzał będziesz na kolanach. 2 lata temu miałem podobnie na 1 kawałku, też mi mróz skasował i porwałem się na nasadzanie. Od tamtej pory powiedziałem sobie - nigdy więcej. Jeśli tylko jest czym przesadzić to psuje i sadzarką 4 to jest moment.

 

Edytowane przez Freeman10
Opublikowano
4 godziny temu, Freeman10 napisał:

Mali rolnicy przy takich warunkach jakie mamy w tym roku wygrali, bo jest różnica pomiędzy bronowaniem c-360 i broną powiedzmy o zębie 13, a broną o zębie 21cm bykiem 140 konnym z prędkością światła. Potem uprawa 2 lub 3 razy i ta sama powtórka z rozgrywki. 

Jak ponad 30% a masz sadzonkę to ja bym kasował i sadził od nowa. Nasadzał będziesz na kolanach. 2 lata temu miałem podobnie na 1 kawałku, też mi mróz skasował i porwałem się na nasadzanie. Od tamtej pory powiedziałem sobie - nigdy więcej. Jeśli tylko jest czym przesadzić to psuje i sadzarką 4 to jest moment.

 

A nie powiedziałbym u nas ci mali jak to mówisz albo nie doprawili i posadzili w sama bryłę nie rozbita bądź gryzowali to wtedy już całkiem tragedia.

 

Dziś złoto spadło z nieba oby więcej 👏

Opublikowano

My małe rolniki. Same małe traktorki i sprzęty do tego, na lekkiej ziemi grud i jakiś przygód nie było. Mamy takie pół hektara gdzie jak nie posadzisz lub nie posiejesz przed deszczem to szkoda po deszczu nasion lub sadzonek tam pchać bi glina taka ze garnki mozna lepić. I nie mówię końcówka tego pola jakieś 10 metrów jak siedziałem na sadzarce to jakbyś na koniu jechał i parę razy potrafiło zablokować koło w sadzarce.jak trafi się na dobry niezbyt mokry rok to pięknie tam tyton rośnie. Na wiosnę ojciec tam gdzie na zimowej orce było sadzone zrobił kultywatorem a tam gdzie orał od razu było rozbronowane. Kto orał i zostawił skibe żeby wysechła u nas zrobił błąd.

Zależy kto czym robi i jak robi jeśli nie ma sensu bezpotrzeby mieszać ziemi czy bronowac żaby jakieś grudy porozbijac lepiej jest zostawić pole i bezpośrednio przed samym sadzeniem coś porobić 

Opublikowano

Pole pod tytoń oczywiście zimowa orka i powinno być dużo wcześniej np w kwietniu gotowe do sadzenia wtedy spada dobry deszcz przybija glebę i górna warstwa może przeschnąć a w spodzie co sadzarka odkryje mamy wilgoć i sadzenie lux ale jeśli uprawiamy przed sadzeniem , wysuszymy glebę i nie spadnie deszcz to jest klapa . U mnie w 4b w tzw. marglu wszystko pada za sucho ale wczoraj co sadziłem podlałem ręcznie w lekkiej glebie przyjął się ok.

Na dzisiaj większe opady .

Opublikowano

Z tej odmiany mam jakieś 15 tacek z wody przeznaczone na nasadzanie. Zgłosiłem dopiero dzisiaj szkodę do PZU bo nie było kiedy a po drodze jeszcze z Pękali pola kilka tirów ziemi zabrało w kierunku Ukrainy, tytonie po tej stronie wioski wyglądają jakby je piaskowało maszyną.poczekamy na likwidatora szkód i prawdopodobnie jeśli popada połówkę nasadzimy a połówkę skasujemy.ale na deszcz się średnio zanosi to co nad ranem padało zawilgiciło glebę na 2 cm -1 cm

Opublikowano

Wczoraj u mnie pielnik poszedł w ruch, a dzisiaj jeszcze 4 rządki od sąsiada na nowo sadziłem przez około 100m działki. Pryskal pszenice jara od chwastu i tytoń złapało. Nawet na kolejnych rządkach też miejscami widać, że skręcone i żółte listki się robią. Zobaczę co za kilka dni z niego będzie. 

Opublikowano

Mogłeś zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Likwiduje się takie rzeczy z OC rolników ( tego co płacisz przy budynkach). Ja tak szkodę w rzepaku zgłosiłem. Sąsiad 14% plantacji mi spalił wykonując oprysk kukurydzy. Likwidator przyjechał szybko ( 2 dni po zgłoszeniu na infolinię PZU) ale na decyzję czekam już 9 dni.

Opublikowano
4 godziny temu, Aroo22 napisał:

Wczoraj u mnie pielnik poszedł w ruch, a dzisiaj jeszcze 4 rządki od sąsiada na nowo sadziłem przez około 100m działki. Pryskal pszenice jara od chwastu i tytoń złapało. Nawet na kolejnych rządkach też miejscami widać, że skręcone i żółte listki się robią. Zobaczę co za kilka dni z niego będzie. 

Ile ci sąsiad zapłaci ? czy jako nieszczęśliwy wypadek to ujdzie .

5 godzin temu, basserman89 napisał:

Z tej odmiany mam jakieś 15 tacek z wody przeznaczone na nasadzanie. Zgłosiłem dopiero dzisiaj szkodę do PZU bo nie było kiedy a po drodze jeszcze z Pękali pola kilka tirów ziemi zabrało w kierunku Ukrainy, tytonie po tej stronie wioski wyglądają jakby je piaskowało maszyną.poczekamy na likwidatora szkód i prawdopodobnie jeśli popada połówkę nasadzimy a połówkę skasujemy.ale na deszcz się średnio zanosi to co nad ranem padało zawilgiciło glebę na 2 cm -1 cm

Ile składka po dopłacie z budżetu od ha tytoniu ?

Opublikowano (edytowane)

Na razie nie było rozmowy i nie będę się niczego domagał ale uwagę przy okazji się zwróci. Nie musiałem nic dokładać oprócz swojego czasu i paliwa. Raz zdarzyć się może, aby nie więcej. Sąsiad to tylko przez miedze, a mieszka wioskę obok. 

W końcu coś pada bo już popiół w tytoniu był z wierzchu. 

Edytowane przez Aroo22

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Dominator88
      Witam chciałbym się zając uprawą łubinu niestety niemam doświatczenia z tą rośliną może mogliście by mi cos powiedzieć na jej temat
      Interesują mnie kiedyś siać łubin? Jaka obsada na hektar? Jakie stosujecie środki ochrony roślin w uprawie łubinu? Czy może nie stosujecie oprysków na łubin? Jakie stosujecie nawożenie na łubin? Czy uprawa łubinu jest opłacalna? Jakie odmiany siejecie?
    • Przez AGRObombula
      witam was Drodzy koledzy mam parę pytań odnośnie soji. Czy uprawa w Polsce możliwa a może ktoś już uprawiał jeśli tak to jakią odmianę. jak plonuje jakie zabiegi stosujemy czy jest opłacalna jednym słowem piszcie co wiecie na temat ale wolałbym aby się wypowiedzieli Ci co się na sprawie znają
    • Przez szark93
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego o tej roślinie. Na jakich klasach ziemi najlepiej sie rodzi ? Jaki nawozy i w jakiej ilości stosować ? Czym pryskać ? Ile kg wysiać na 1 ha ? I czy jest dobra na paszę dla bydła ? Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi .
    • Przez marcinostry
      witam. chciałbym się dowiedzieć czy uprawa tymianku jest opłacalna na 1ha oraz gdzie można kupić nasiona tymianku z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez MARTINUS
      Jakie macie poplony? Siejecie rośliny motylkowe? Co najczęściej, oprócz gorczycy? Moim zdaniem poplony, pomijając nawet kwestię programu rolno środowiskowego, mają same zalety! 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v