Skocz do zawartości
franek412

problem przy porodzie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
franek412    1

Dzisiaj cieliła mi się krowa i niestety cielak był odwrócony do góry nogami i musiałem dzwoni po weterynarza a on nie chce powiedzieć jak to robi :angry: już kilka razy mi się tak przytrafiło czy ktoś z was umie przekręcić cielaka w brzuchy krowy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

U mnie tez takie sytuacje się zdarzały i ci powiem że odwracanie cielaka w moim przypadku nie wiele dawało. Nawet jak cielak wychodził tyłem to jakoś krowa się wycieliła,zazwyczaj cielak niestety się udusił. A przy weterynarzu przy odwróceniu tez się udusił i do tego krowa gorzej się zmordowała niż bez odwracania. Odwrócić cielaka jest bardzo trudno i nawet czasami pomoc weterynarza nie pomaga więc radzę nie kombinować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Cielak nie znajduje się w brzuchu. A jak myślisz, jak mógł to zrobić? Po prostu włożył rękę i ustawił go do prawidłowej pozycji by cielak ,,szedł nóżkami,, Trzeba przyznać że nie jest to łatwe i radzę samemu nie kombinować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

W mojej wsi jest koleś jak się cieli krowa i nie możemy wyciągnąć cielaka to zawsze wkłada rękę i przekręca naprawdę widać że potrafi dobrze że są dobrzy sąsiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

U mnie cielak czasami zdarzy się że idzie tyłem(niekiedy małe byczki fajnie umięśnione)i normalnie za łapki i powoli ciągnę a jak normalnie przodem to za łapki ciągnę poczekam aż krowa sama poprze i próbuje rozszerzyć pochwę i jak główka przejdzie to już idzie. Zdarzyło się że cielak napił się wód i po nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

U mnie się cielakowi noga zawinęła przyjechał weterynarz wsadził rękę ale było już za późno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Dwa dni temu cieliłem jałówkę cielak szedł przodem ale miał podwinięte pod siebie głowę oraz kopytka cofnąłem cielaka (był na poziomie miednicy)powoli go prostowałem cielak był dosyć duży ale powoli go wyprostowałem niestety nie przeżył a krowa ma lekko podrażnione drogi rodowe ale będzie dobrze. Takie cielenie wymaga wyczucia i siły.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

No trzeba wiedzieć kiedy ciągnąc i z jaką siłą nic na siłę bo może być po krowie i cielaku a z tymi podwiniętymi łapkami też u mnie się to zdarza ale to już ojciec robi za młody jestem na to ale gdy idzie normalnie to sobie już parę razy poradziłem i wszystko grało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

To u nas kiedyś ojciec nogę odwijał cielakowi, innym razem krowa się cieliła i ciele było jakoś podwinięte, przyjechał weterynarz i nie chciał robić cesarki, niby poprawił cielaka i na chama ciągnęli go i nic, on zrezygnował, i kazał dzwonić po innego weterynarza. Tamten przyjechał, zabrał się do cesarki, po przecięciu okazało się że krowa ma krwotok, pewnie podczas ciągnięcia przebili coś nóżką cielaka, a ciele nie żyje. Krowa dostała zastrzyk usypiający i tyle z jej życia. Po tym zdarzeniu doszedłem do wniosku że na naszym terenie brak dobrych weterynarzy, i coś w tym jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaldo    1

U mnie jedna z krów miała cielaka odwróconego do góry nogami i niestety wyciągnęliśmy go nieżywego (szkoda go bo naprawdę ładne ciele była) :D:) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

U nas były w tym roku już trzy trudne porody, pierwszy to jałowica ciele szło tyłem i do tego odwrotnie parcia były tak silne że przebiła sobie nóżkami macicę, drugi to skręt macicy którego nie dało się odwrócić trzeba było cesarkę robić, trzeci to odwrócony bliźniak tu obyło się bez komplikacji. Cielaki z wszystkich porodów przeżyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
U mnie jedna z krów miała cielaka odwróconego do góry nogami i niestety wyciągnęliśmy go nieżywego (szkoda go bo naprawdę ładne ciele była) :):D:):)

Do góry nogami?? Chyba szedł tyłem ??

 

U mnie rzadko ale się zdarzyło ze szedł tyłem. Jak tylko łapki widać to można stwierdzić którą strono idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubaldo    1

damian40000 ja tam wolę nie kombinować i nie próbuje sam cielaka odwracać bo się na tym nie znam jak już mam taki problem to wole zadzwonić po weterynarza i niech on sobie jakoś radzi :):D:) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Też tak robimy tylko nigdy nie wiadomo kiedy przyjedzie czy za 10min czy może utknie w korku np i będzie za godzine.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DARoROL    0

Też miałem takie problemy :D

Trochę trudno było z wyciągnięciem ale cielak wyszedł tyłem na świat, iii ma się dobrze do dziś :D

 

Przeczytałem w gazecie " Hoduj z głową" ze podczas ułożenia pośladkowego cielaka, śmiertelność okołoporodowa wzrasta do 20% :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikic360    16

U nas dwa dni temu cieliła się jałówka. Cielak był ułożony dobrze ale niestety był za duży, za późno wyciągnęliśmy i się udusił. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bazanto    0

Wiadomo że problemy z cieleniem trafiają się raz na jakiś czas, u nas średnio raz na 10 może troche rzadziej, problem jest taki zę jak trzeba to zwetem jest problem, bo albo jest gdzie indziej albo cielenie wypada w nocy ostatnio znowu straciliśmy cielaka. Czy używacie takich dźwigni do wycielania, chodzi mi o te urzadzenia prodowe zmaierzamy kupić bo na luty mamy 3 cielenia i 2 na marzec. Znalazłem takie który lepszy, ceny podobne ale który jest lepszy:

http://www.hodowlany.pl/i736_Urzadzenie_porodowe_do_wycielen_krow.html

czy

http://www.hodowlany.pl/i597_Przyrzad_porodowy_wspomagacz_do_wycielen.html

 

Cena podobna jeden jest z nierdzewki drugi jest lekki aluminium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Podstawowe wyposażenie obory. Mam ten pierwszy, tylko że z normalnej stali i prowadnica jest dzielona na pół. Jest to istotne przy transporcie i przechowywaniu, przy porodzie i tak używa się pełnej prowadnicy. To zaparcie w kształcie T wg. znawców lubi się zsuwać podczas porodu. Nie zauważyłem. Posiadanie tego wycielacza pozwala na odebranie większości porodów w 1 osobowym składzie drużyny, reszta wsi może spokojnie spać. Cena, może i spora, ale i tak niższa niż stracony cielak. Linki naciąga się tylko gdy widoczne jest parcie, jednocześnie prowadnicę naciskając w dół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×