Skocz do zawartości

Polecane posty

milano27    6

Witam, 

Nie wiem czy ktoś pamięta moją historię z ginącym mlekiem, zbożem itp. Zatrudniono mnie w pewnym gospodarstwie, okazało się po 3 dniach ,że wszyscy kradną dyrektor, zootechnicy oraz pracownicy. Zgłosiłam tę sprawę do szefa. Co się stało na końcu? Zostałam zwolniona za prawdę. Nie wiem czy szef był zdzwiony kradzieżami w tak dużych ilościach? Na początku powiedział mi tak: Patrz na ręce wszystkim. Szef nawet otrzymał ode mnie nagrania,gdzie była rozmowa między księgową a zootechnikiem ,że wszystko podszywają. Główne szefostwo na ziemi się nie zna i chyba zostali zrobieni w bambuko. Szef kazał mi po mies . zadzwonić do niego niby w jakim celu? A po drugie nagle 3 pracowników przyniosło wypowiedzenie. Jeden z nich zwolniony dyscyplinarnie za kradzieże w innej firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×