Skocz do zawartości
trawek13

Nieprzyorany Obornik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
trawek13    2

Witam mam pewien problem rozwiozłem obornik na ok 6ha tego samego dnia pojechałęm z checią zaorania go zaorałem moze z 1ha i w pewnym momencie zaczeło cos tłuc w skrzyni okazało sie ze jeden wałek sie rozleciał gdy złozyłem skrzynie biegów był juz adwent a jak wiadomo w adwecie sie w polu nie robi i chce go teraz przyorac po swietach 

Moje pytanie brzmi: Co mogło uciec tego obornika dodam ze na jakichs 4 ha rosnie dosc gesta gorczyca która troche mróz pokrecił a na pozostałych 2 ha nie ma nic tylko lezy rozwieziony obornik  gdyz przed wozeniem obornika randapowałem bo było troszeczkę chwastu 

Słyszałem ze azot moze sie zamienic w amoniak i uciec w powietrze prawda to a co z fosforem i potasem

Prosze o odpowiedz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

trawek13    2

Trochę śmieszne, może były warunki na orke ale w adwent nie robi.

Nie wiem jak u cb ale u mnie w okolicy panuje zasada 

Kto w adwecie ziemie rani ten nic nie zbiera na ni"

albo 

"Kto w adwecie ziemie orze temu Bóg w chorobie nie pomoze"

Trzymam sie tego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

Ja nie robię w adwent ale to dlatego że niema co robić w polu. Ale dla mnie to zabobony
Zresztą jak zachorujesz np. grypa to idziesz do lekarza czy modlisz się o uzdrowienie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
margoo78    50

Przyznam, że już 20 lat bryłki obracam, ale o takim obyczaju nie słyszałem. Zimy narazie nie zapowiadają, więc za tydzień pewnie warunki nie będą gorsze i dasz radę a obornik powinien być ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieceofmind    12

Hej przestańcie, warto kultywować tradycje przodków tak jak trawek13 to cenne, jeżeli pamięta się stare zwyczaje i przysłowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1938

No jasne ! - może na początek wróćmy do palenia czarownic :P .  Jednak faktycznie niektóre mądrości ludowe bywają trafne , ale zawsze kierujmy się rozumem B) .

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    77

ci co kultywują takie zabobony to niech lepiej oddadzą ziemię komuś bardziej inteligentnemu bo do prowadzenia gospodarstwa to się nienadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

@pieco Tradycje przodków to może sprzedany traktory i róbmy w konia. Wiara chrześcijańska to poniekąd zabobon(wiem że zostanę zjedzony ale z logicznego punktu widzenia tak to wygląda)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Nie rozumiem co macie za problem. Przeszkadza Wam to, że chłopak w adwencie nie robi? Robi Wam tym krzywdę? Zapytał się o to co mu zostanie z obornika a Wy go jedziecie za co innego... Nie wierzysz w Boga to nie wierz, ale daj drugiemu. Twoje życie, Twoja sprawa. 

 

Co do tematu to tak jak ktoś wcześniej pisał, straty będą małe bo temp niska i mało słońca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

Mnie to nie boli, ale śmieszy, że w 21 w gospodarstwo jest prowadzone zabobonami. Ale mamy demokrację niech każdy robi co chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Nie ma nic, ale jak ktoś tylko napisze coś o Bogu to zaraz lecą hejty... Koniec tematu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

a druga sprawa to chyba obornik do konca listopada można było wywozić więc lepiej szybko to przeoraj żeby nie było śladów zbrodni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
woytek    3

Przecież on go rozwiózł przed końcem listopada :P (nie wiem czy wiesz, ale adwent zaczyna się w listopadzie :D :D :D ).

Prawda jest taka, że są rejony w kraju, że takich ''zabobonów" się przestrzega i tyle. Sam mam okazję czasami posłuchać takich historii i mimo wszystko, że ich u siebie nie stosuje, to nikogo nie próbuje na siłę przekonać że on robi źle.

 

Wracając do tematu, to jeżeli nie chcesz wyjeżdżać w pole w tym tygodniu, zostaw to i tyle. Już te kilka dni wpływu na ten obornik nie będą miały. Mam tylko nadzieję, że ten obornik nie leży rozrzucony u kogoś blisko domu (chociaż po takim czasie, to i tak go pewnie nie czuć B) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wujekk110    4

Nie martw się, ja na V kl ziemi raz też nie dałem rady przyorać obornika. Zaorałem wczesną wiosną wraz z tym, który na drugą część pola rozwiozłem tuż przed orką. Po plonie kukurydzy zauważyłem, że na części pola, gdzie obornik leżał od jesieni, plon był minimalnie lepszy. Uważam, że uległ lepszemu rozkładowi, a gleba lepiej w chłonęła składniki mineralne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×