Skocz do zawartości
Fugeo

Claas Dominator vs John Deere 11xx

Polecane posty

Fugeo    9

Witam wszystkich :)

 

Ostatnio razem z ojcem zaczęliśmy rozglądać się za kombajnem zbożowym. Mowa oczywiście o używanym. Chcemy na niego przeznaczyć około 100-110 tys.

Aktualnie posiadamy Claas'a Mercatora 70 z silnikiem Mercedesa i sprawuje się wręcz idealnie. Do koszenia (zboża, rzepak) rocznie ma 50 ha + usługi, więc powinno wyjść ok. 70 ha.

 

Czego oczekujemy od "nowego" nabytku, przede wszystkim:

 

  • napęd hydrostatyczny
  • klimatyzacja
  • w przypadku Claasa silnik Mercedesa
  • stół do rzepaku
  • sieczkarnia
  • heder 4,50

 

Z racji, że posiadamy Claasa i nie mieliśmy z nim problemów rozglądamy się za tą samą marką. Dużo dostępnych części, stosunkowo tanie.

 

Przeglądając ogłoszenia trafiliśmy na kombajny marki John Deere 1177 / 1188 Hydro. Nie mieliśmy styczności z tą marką, ale z tego co wyczytałem to potrafią być awaryjne (pękające wały), trudno dostępne części (tylko na zamówienie), drogie części i ponoć lubią trochę spalić.

 

Plusem John Deera na pewno jest to, że posiada silnik umieszczony za zbiornikiem zboża, a seria 1188 posiada nawet rozrzutnik plew.

 

 

 

Co wy byście nam polecili w tym przedziale cenowym. Nie chcemy kupować czegoś bardzo starego dlatego mile widziane propozycje z rocznika 1990+, chcemy kupić coś czym będziemy mogli pracować kilka dobrych lat.

 

 

Pozdrawiam :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

Jak masz już doświadczenie z Claasem to postawił bym na Twoim miejscu na Dominatora 88 lub 98 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    9

Claas jest u nas prawie 20 lat, znamy go praktycznie na pamięć.

 

A ten silnik, który jest za kabiną bardzo hałasuje? Czy jest jakoś w miarę wyciszona kabina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    167

orginalnie jest wygluszony mata z wełny więc źle nie jest nie wiem jak jest w innych mlocilem tylko Claas em i Bizonem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    170

W przyszłym roku będę kupował kombajn i podobnie jak Ty myślałem nad tymi maszynami. Kolega ma JD 1065 i według niego jest mało awaryjny, komfortowy ale dosyć malo wydajny i duzo pali.Dał mi trochę pojeździć i faktycznie komfort w porównaniu do Rekorda to niebo a ziemia. Z tego co widzę podczas zniw to przestojow awaryjnych za bardzo i niego nie widać. Drugi znajomy ma Claasa 96 i z tego co zaobserwowałem jest bardziej awaryjny,trochę delikatniejszy ale dużo mniej pali i wydajniejszy-tylko że do niego porównywać to trzeba JD1075. Tak po rozmowie z jednym i drugim chyba będę szukał NH jakigoś TX☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cris10    12

Ja polecił bym Ci claas'a , posiadamy 88 sl maxi kosimy 80 ha rocznie ( tylko u siebie ) w zupełności wystarcza . Kosił u nas tylko 1 sezon bo na wiosnę go kupiliśmy i awarii żadnej nie było :D  Odpukać . Nasz ma silnik perka ale oszczędny  :) Czasami puści mały czarny dymek , ale to podobno w każdym modelu z perkinsem . Oleju nie ubywa . Co prawda jest ten silnik za kabiną odrazu ale wyciszony jest odpowiednio i nie słychać go aż tak ... Ale wiadomo że pewnie ciszej będzie w jd bo ma go za zbiornikiem . My też szukaliśmy John'a ale trafił się Claas'ik w super stanie i kupiliśmy . Właściciel John'a , nasz znajomy ma 1177 i mówił że w Claas'ie jest wszystko bardziej przemyślane ... Myślę że 88 sl maxi / 98 sl Ci w zupełności wystarczy .

 

Gdybyś miał jakieś pytania odnośnie Claas'a to pytaj .

 

 

Pozdrawiam

Edytowano przez cris10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

6 lat temu stałem przed podobnym wyborem szukałem kombajnu w zastępstwo bizona oglądałem jd 1075  i większy 1188 i dominatory 86 96 aż kupiłem 88s i po czterech latach pracy kupiłem drugiego takiego samego i roczne koszą prawie ok 


6 lat temu stałem przed podobnym wyborem oglądałem jd 1075 i większy 1188 a z classa 86 i 96 a kupiłem 88s i po 4 latach pracy kupiłem drugi identyczny i roczne razem z kukurydzą koszą po ok 200 ha i myśle że więcej sie z tych maszyn nie wyciągnie 

jeżeli chodzi o kabine jest cicho i wygodnie ( przydało by sie drugie siedzenie) i obowiązkowo trzeba zakładać kamere cofania bo tyłu nie widać i rurą sie wali po drzewach ( mam najdłuższą )

silnik perk. troche dymi jak ktoś  pisał ale oleju nie bierze moc ma ładnie chodzi 

co jest ważne kombajny sie nie grzeją nawet w najgorsze upały co nie moge powiedzieć o jd 1065 kolegi tylko że jego jd jest ze szwecji i może ma mniejszą chłodnice a moje 88 z francji a jeżeli chodzi o heder polecam jak najmniejszy gdyż sie prędkością nadrobi i i klijęci będą lecieć jak muchy do gówna co jest fajne w moich 88 bęben młockarni osiąga obroty do 1600 gdzie bizon u nas miał do chyba 800 max i to powoduje piękne wymłacanie 

kombajn prosty w obsłudze i wygodny a zarazem tani w utrzymaniu w moich okolicach wszystkie części ekspluatacyjne dostępne na miejscu tak więc szczeże polecam claas choć jd jest też wysoką półką i zależy cena do jakości danej maszyny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    9

krzysztof1987 dzięki za tak obszerną wiadomość dotyczącą Dominatora.

 

Na co szczególnie zwracać uwagę przy kupnie Dominatora? Jak rozpoznać czy koszona była nim kukurydza, bo z tego co słyszałem potrafi ona "pokaleczyć" kombajn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na co zwracać uwagę napewno na stan ogółny klepisko cepy przenośniki ( patrz też na obudowy czy już nie są wytarte) sita bo lamele wypadają jak sie drucik przetrze  a to sie zdaża ja sita są stare , stan opon ( wiadomo ile kosztuje opona do kombajnu) a podsiewacze mogą być spawane pordzewiałe itp jak ktoś nie czyścił a wilgotne kosił , instalacje oglądaj czy nie była pocięta i na sztuke lepiona bo zwarcie i kombajn sie pali a ważne co siada a mianowicie przekładnia w zbiornkiku zbożowym i amortyzator na silniku tzm przekazanie napędu na pasy w przystawce jest taka góma i nieraz sie zużywa i podczas palenia lub gaszenia słychać takie pukanie  i claasy dominatory mają słabe lakiery co prawda połowa blach jest w ocynku ale lakier jest słaby starsze claasy miały lepsze lakiery w tym dominator jest dużo słabszy od jd a w jd jeszcze rurki sie urywają od wysypu tzn siłownik rozkładania każdego co oglądałem był spawany a i wytrząsacze sie urywają i jd ma więcej dżwigni w kabinie i jest większy haos ale w serji jd11 jest lepsza widoczność 

jeżeli chodzi o kukurydzę to szczeże wole kosić kukurydze jak zboże kombajn ma lżej jedynie co przenośniki ziarnowe mają ciężko i najgorsze jest to że kukurydze kosi sie mokrą i w wilgotnej poże i szybciej rdzewieje i farba szybciej schodzi ogólnie stan wizualny szybko sie pogarsza i tu lepiej radzi sobie jd bo farba z jd lepiej sie trzyma jeżeli coś to chętnie pomogę jak trzeba ogólnie u mnie dominatory sporo pracują 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomo12    56

Również przyłączę się do tematu. Jak sprawa wygląda z tym hydrostatem, warto dopłacać, czy jednak pozostać przy zwykłej skrzyni biegów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Jakby co mam 98 na zwykłej skrzyni do sprzedania, kombajn dobrze utrzymany od 10 lat w jednych rękach, garażowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomo12    56

@peron gdyby do był dominator 96 albo 86 z hederem poniżej 4m to byłbym zainteresowany. Ale 98 to już niestety nie ta półka cenowa :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

https://www.olx.pl/oferta/claas-dominator-98s-nie-sl-96-108-maxi-CID757-IDfYCX9.html#d175ed653e

 

cena do negocjacji, kombajn jest u mnie tak jak pisałem, 10 lat, nie jest to sprzęt odpicowany na handel, nie jest wymyty i wypolerowany, tył przykopcony, jak to w claasach, ale u handlarza tego nie zobaczysz, bo wymyte i wypolerowane, silnik Perkins, średnio 16 litrów na godzinę pracy, nie bierze oleju, nie grzeje się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    183

Kolego ja od siebie Ci tylko powiem że jak masz ok 110 tyś to patrz raczej za 98/108 modele 88 mają trochę krótkie wyrząsacze i bardzo ogranicza to wydajność tej maszyny szczególnie z 4,5m hederem. Pisze bo miałem 88 clasic. Szukaj kombajnu którym jak pojedziesz na pole robota bedzie ubywać. Mam teraz dużego dominatora i w końcu wyrabiam się w terminie robota zupełnie inna.
Co do JD 11xx to rzadko się słyszy żeby któryś użytkownik narzekał ale czy domi czy jd ciężko znaleźć bo u handlarzy co jeden to większy wał.
moja 88 nigdy nie miała przykopconego tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Ja oglądałem dużo Claasów i jeśli tylko był prosto z pola. nie umyty, to praktycznie zawsze tył przykopcony. To wynika z umiejscowienia rury wydechowej i tyle, taki jego urok. I niezaleznie od modelu, czy to 88, 98, 96, Maxi, VX, 106 można to zaobserwować. Wpisz sobie w wyszukiwarkę "claas dominator" i przejrzyj zdjęcia maszyn, które pracują, albo nie są umyte. Bo te u handlarzy wypucowane na glanc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magdziarz    9

;-) nie każdy jest zakopcony, nie w każdym spaliny lecą na blachę. Perkinsa ogólnie bym odpuscił mając 100-110tys można szukać 98/108 sl classic to najlepsze serie dominatora i tyle;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac8244    96

No jak macie Mercatora to już wiecie co Claas potrafi. Ja bym stawiał na Claasa a dlaczego? Chociaż by ceny części ale i więcej można spotkać Claasa niż JD. Nie mówię tutaj ,że John-y  są złą marką. U nas też jeśli przyszło by zmieniać kombajn ( kiedyś tam) to nie powiedziane ,że nie pójdzie się w kierunku Claasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    9

Tak z ciekawości dlaczego jak przegladam fora to wszyscy z miejsca odrzucaja Dominatory z silnikami Perkinsa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Peron    18

Bo kolega szwagra wujka kolegi mówił, że słyszał, że so niedobre....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin34    4

U mnie w okolicy jest kilka dominatorów z silnikami perkinsa i nikt nie narzeka poprostu jak nie bedzie kombajn wymęczony to jeden i drugi silnik bedzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×