Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Witam, czy opony przednie 320/70r20 które są niższe o 2-3cm od 11,2 r20 będą dobrze się zgrywać tyłem który jest na 15,5 r38?

Opublikowano

@Junkers Ja na twoim miejscu bym dobił powietrza, bo co z tego że masz mało powietrza i nie "rozpruwa" opon, jak weźmiesz jakiś ciężar na tura i je katujesz... Ja w swoim stożku, w 11,2 mam chyba ze 2,5 bara...

Opublikowano

Panowie mam pytanie. Z góry przepraszam jak to pytanie już gdzieś tu padło. Czytałem sobie i wnioskuje że do mtz na orginalną felge bez problemu wchodzą opony o rozmiarze 18,4 R38 460/85 a moje pytanie jest takie czy opony 520/70 R38 np. http://allegro.pl/opony-opona-rolnicza-520-70r38-18-4r38-firestone-i3667401356.html wejdą na tą felge a kolejne pytanie mi się rodzi bo tam w linku jest oznaczenie opony 18,4 R38 520/70 R38 (a przynajmniej sprzedający tak ją podpisał) to tak coś mi sie nie zgadza bo jeśli 18,4 to szerokość i 520 to szerokość tylko wyrażana w innych jednostkach to coś tu nie tak 18,4 cala to nie 52 cm

Opublikowano (edytowane)

@piotr820 to bardzo duzo nabiles z przodu, ja dopompowalem do 1.8 z przodu ale ze to sa radialne to i tak zawsze troche beda sie uginac.

Czyzby instrukcja Pronaru klamala i to bardzo duzo??

 

@Braian strone albo dwie wczesniej podalem zestawienie opon diagonalnych i radialnych tam sie wszystkiego dowiesz.

18.4 R 38 to 460/85 R 38 i nie inaczej.

Edytowane przez Junkers
Opublikowano

Witam . :D Włączę się co do tematu w kwesti wyboru opon. Przede wszystkim to budżet jakim dysponujemy, ile będziemy urzytkować sprzęt. Według mnie najlepszym rozwiązaniem są opony radialne, obojętnie do jakiego ciągnika MTz, c-330 czy c-360. Chodzi głównie o duży uciąg i zmniejszenie zurzywania się na asfalcie, pomijam oczywiście komfort prowadzenia. A co do Taurusa to użytkuję je od 2 lat w t-25 a teraz i w większym ciągniku 4x4. Opinia nie kupił bym innych, cena nie wygórowana a jakość b.dobra. Cięki bierznik dobrze trzyma sie ziemi, i asfalt nie jest mu wrogiem. nic nie pęka jak nówka, wzmocnione czoło bieznika, nic się w nią nie wbija np.tarki itp. Co do innych producentów to użytkowałem mitasa ale jakby szybciej się zurzywał, kleber czy michelin to wyższa pułka.... :lol: ale ja zostaje przy taurusach :)

Opublikowano

Opinie na temat diagonalnych są podzielone. Grupa osób ma i chwali lub ma i nie chwali a inna grupa nie ma i nie chwali.

Opony na pewno są twardsze i żeby się tak rozłożyły jak diagonalne trzeba większego nacisku.

Osobiście wydaje mi się że zakładając większe diagonalne możesz na tym zyskać a nie stracić.

Opublikowano

ale ważne też jest ciśnienie w oponach, schodząc do 1-1,2 bara można dużo zaoszczędzić co do wyboru radialne- diagonalne ja bym brał radialki, ale jak Ty masz wybór i rad. i diag. to weź szerszą zawsze to mniejsze ugniatanie gleby i lepiej przekazana moc na koła, mniejszy poślizg czyli same oszczędności :)

Opublikowano

Do 13.6/38 w/g instrukcji pasują 8.50/20. Takie opony były montowane w MTZ-50/550. 11,2 bedą troche za duże i szybko szlag trafi opony z przodu. Zrobisz, jak zechcesz. W każdym razie jazda na "półautomacie" odpada, bo przód będzie się załączał na szosie.

A maluchy pewnie do opryskiwacza ??

Opublikowano

Nic im nie będzie. Normalnie przedni napęd jak napisałem ma pokonywać większą drogę niż tylne koła a w ruskim jest na odwrót. tylko po to żeby działało automatyczne załączanie przodku.

Pomijam fakt że oryginalna felga najczęściej spotykana 38 cali ma 15 cali szerokości. na nią nie założy opony 13,6. Jeśli chce taką oponę założyć i zachować średnicę to najmniej 40 cali felga.

Opublikowano

Ja kupiłem jesienia diagonalne 15,5/38 Voltyre F2-D po 1500 za sztukę. Innych blisko i tanio nie było, w Grene Voltyre redialki mieli po 1890 - troche drogo. W lesie sprawują sie OK, w polu nie sprawdzałem jeszcze, zobaczę wiosną. Nie są tak płaskie jak radialne i trochę śmiesznie się układają w balon, no ale tak ma być. Bardziej się obawiam o trwałośc mechaniczną

Opublikowano

w planie jest zakup mtz82 i potrzebne będą opony do ziemniaków, kopanie, sadzenie, formowanie redlin, i właśnie na allegro zobaczyłem 13,6 r38 i chciałem się zapytać czy będę się zgrywało, jeżeli tak to super, bo 9,5 to troche za mało a takie koła też są tylko że na 42 cale

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v