Skocz do zawartości
daron64

Kupie ciagnik <110KM, <40tys zl

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
daron64    107

Jak w temacie - kupię ciągnik do 110 KM i w cenie do 40tys zl, ale to juz absolutny max(najlepiej ok 35)

Najchetniej Case 956/1056.

Przezylbym tez Zetora 10145. Ostatecznosc to zetor 8145/7745/case 856, ale to juz musialby sie trafic blisko w dobrej cenie.

Jestem z polnocy warminsko mazurskiego, wiec najchetniej z woj. pomorskiego/warm. - maz./podlaskiego/polnoc kuj.- pom./mazowieckiego. Im pewniejszy ciagnik, tym dalej jestem w stanie po niego pojechac. Jakby ktos cos wiedzial, dawajcie znac w temacie lub na priv.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

6800 za 40tys? Cos nie chce mi się wierzyć, ze za tyle pijdzie, chyba ze netto, ale jakbyś cos więcej wiedzial to będę wdzięczny za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Jak w temacie - kupię ciągnik do 110 KM i w cenie do 40tys zl, ale to juz absolutny max(najlepiej ok 35)

Najchetniej Case 956/1056.

Przezylbym tez Zetora 10145. 

 

Patrz na ursusy, wersje skandynawskie ursusy bison (gdzieś z zachodu). Ja mam 10145 i drzwi trochę przeszkadzają a nie chce mi się przespawywać zawiasów.  Gdzieś w powiecie szczycieńskim wystawiony był ostatnio Ursus 1014 Bison.

Przy 40kafla raczej nie starczy Ci na Crystala 6 garowego.

 

Case 956-przyjemny ciągniczek, miałem okazję ze 2-3 razy się nim przejechać.

I faktycznie jak zaczniesz dobrze się rozglądać to znajdziesz coś zachodniego do 40 tys ale jaki stan ciężko powiedzieć.

 

 

PS: uzupełnij dane w profiliu - np skąd jesteś (np początek nr rej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Jak ogladam ursusy to tylko w eksportowych wersjach, no ale na taki 1014 eksport to za 40 ciezko.

956 ma jeden znajomy - przesiadl sie z zetora 10145 to mowil, ze bez porownania i komfort i spalanie i uciag.

1056 ma inny znajomy, ma jeszcze mtz '96, ale mowi, ze tez bez porownania(moc to wiadomo, ale tez komfort ergonomia itd).

Z case'mi bida straszna, co zadzwonie to coraz to gorzej - albo sciagniety przez handlarza i na dzien dobry zrobiony remont kapitalny silnika, drugi cacy z wygladu, ale pan po roku sie go pozbywa, ponoc za maly, jakis problem ze skrzynia, inny z kolei pracowal w lesie, wlasciciel nie wie czym ma zalana hydraulike - "jakims agrolem, tym mamym co skrzynie". ?Wszystkie w cenie pod 40 tys. Jeden sie ostal - starszy model 956, '82, z wygladu ok, ale od handlarza, ktory oczywiscie mowi, ze wszystko jest zajebiaszczo, no ale cena zaporowa - 37 tys, choc moze sie wybiore go zobaczyc, ma jeszcze plugi na placu no i wlasny transport, moze w komplecie udaloby sie zejsc do jakichs rozsadnych pieniedzy.

 

ps. Cos tam pouzupelnialem :)

 

edit

Z krajowym tez nie wiesz co trafisz, tyle ze koszty ewentualnej niespodzianki nizsze. W robocie zakopalismy sie ostro autem, dzwonie po kuzyna - pare lat temu kupil 16245, robil z poczatku silnik, nie wiem czy nie podnosnik, przod, teraz tez rozlozony stoi, ale juz nie pytalem co go tym razem boli. Generalnie co roku cos. A kuzyn z tego co mowil, to nie kupil jakiegos najtanszego szrotu, tylko za normalne pieniadze, od gospodarza itd

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Weź też pod uwagę że każdy naprawia sprzęt po okresie prac polowych tak więc teraz niektórzy rozkręcają żeby uniknąć problemów jak ciągnik potrzebny, stąd może kuzyn ma teraz rozłożony sprzęt. Ja też przymierzam się do przejrzenia C330M (sprzęgło, może popatrzeć w skrzynię) bo jeździć jeździ ale dobrze byłoby pewne rzeczy wyregulować, posprawdzać itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

@nikita

Wiadomo, ze sezon zimowy to sezon serwisowy, ale tu serwis jest rok w rok :)

@up o renowkach gdzies juz pisalem, ze mi sie nie podobaja.

 

Narazie mi sie tak straszliwie nie spieszy, bo pola zalane, to i tak na orke nie ma szans, wiec poszukam case,a, lub zetora jakby gdzies w poblizu byl. Ale ciezko z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4048

ja bym ci polecił jakas renowke z fenda silnikiem  kupic

 

Co to za marka "fend"?

Jak znajdziesz, choć jeden silnik (na całym poznanym przez ludzi wszechświecie), który został wyprodukowany przez markę Fendt - to będzie sukces na miarę odkrycia, że Ziemia jest okrągła!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Moze w ten weekend uda sie wybrac cos zobaczyc. Ogloszenia, pod ktore dzwonilem i niby odrzucilem, ale moze ktos cos bedzie wiedzial o ciagniku lub sprzedajacym, to bylbym wdzieczny.

NR 1    https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-ciagnik-case-1056xl-fendt-renault-john-deere-CID757-IDgaVTz.html#6c8037c0d5

Pa uzywa go od roku, podobno na uslugi kupiony, ale okazal sie za maly. Robione przez niego glowice i pierscienie zmienione + wajcha zolw/zajac/R cos jakby haczylo, nie potrafil wytlumaczyc, albo ja zrozumiec o co mu chodzi. Cena z tuzem - raczej koncowa, bez tuza - do negocjacji. Z przodu brak obciaznikow, zaczep trnsportowy jest.

 

NR 2     http://otomoto.pl/oferta/case-ih-1056-z-ladowaczem-czolowym-105-km-cena-brutto-faktura-vat-marza-ID6yAU9n.html#xtor=SEC-8

Sciagniety i od razu zrobiona kapitalka silnika. Niespecjalnie cieszy mnie remont silnika przez handlarza, poza tym niby wszystko cacy. Tur w cenie(ale mi niepotrzebny do niczego, brak opcji kupienia bez tura)

 

A teraz pozostale typy

NR 1     http://otomoto.pl/oferta/case-ih-956xl-ID6ytM9z.html#xtor=SEC-8

Drogi, nawet powiedzialbym, ze bardzo drogi, ale ma na placu jeszcze jednego 956, ten sam rocznik, za nieco mniejsze pieniadze. Rozmowa jak to z handlarzem - wszystko cacy gra i buczy. Ma rowniez plugi na sprzedaz i, jak na handlarza przystalo, wlasny transport. Po cichu licze, ze moze jakby mial jakis plug wart uwagi to za calosc z transportem udaloby sie zmiescic w jakichs ludzkich pieniadzach. Jak sadzicie, o ile stan ciagnika bylby dobry, to jaka bylaby sensowna kwota jaka za niego oferowac? Bo 37 tys wydaje mi sie troche abstrakcyjna jak na polskie warunki - znajomy 5 lat temu za 1056 dal 26 tys.. Za cos w naprawde dobrej kondycji jestem w stanie dac odpowiednio wysokie pieniadze, nie jestem z tych co to wszystko najtaniej kupuja i najdrozej sprzedaja, ale te 37 tys, to troszke duzo. Cos, ktos moze wie o handlarzu moze?

 

NR 2      https://www.olx.pl/oferta/case-1056-xl-pneumatyka-zaczepy-jedyny-taki-okazja-CID757-IDamPzR.html#6c8037c0d5

W sumie niedaleko do pierwszego. Niestety nie udalo mi sie jeszcze dodzwonic. Cena wysoka. Niby w oryginale, a pare elementow swieci sie jak psu wiadomo co. Plus plaka nawalone wiecej jak w niedziele na gieldzie. Ktos, cos?

 

No i cos z rodzimej/czeskiej mysli technologicznej

 

NR 1    https://www.olx.pl/oferta/ursus-1014-stan-bdb-nigdy-nie-pracowal-w-polu-gumy-nowe-CID757-IDj2QqL.html#c5149fc58a

Tego mam bardzo blisko siebie, ale dopiero w sobote mialbym czas podjechac. Pan handluje maszynami, odmalowana ponoc tylko maska, felgi i blotniki, blok i tyl podobno nie. Wszystko oczywiscie och i ach, cena do minimalnej negocjacji - cytuje "za mniej jak 41 nie oddam" Wysoka cena, no ale ciagnik raptem 50km od mojej wiochy. Pan mowil, ze juz byl prawie sprzedany, ale nowy nabywca zaczal sie targowac jeszcze o 500zl i ciagnik wrocil na plac :) Ktos, cos?

 

I to w zasadzie tyle. Jest jakis 10145, ale skrzynia 3, zolw zaspawany, opony tyl do wymiany - 27500, po remoncie silnika za 5 tys, a na zimnym zegar pokazuje cisnienie 3. No i jest 1014, tez nie tak daleko, wyglada bardzo ok, no ale cena 45 za 87 rocznik, to jednak troszke przegiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

tego 10145 ze skrzynią 3jką to widziałem gdzieś w ogłoszeniach. Wątpię aby to było fabryczne.

 

ten ursus z dobrego miasta - trza by obejrzeć na miejscu, pojeździć itp

 

Dwa case'y - a jak z dostępnością części?

Bo to też ważna sprawa.

Kolejna to jeden z nich chyba nie zarejestrowany w PL??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Tak jeden nie zarejestrowany. Z częściami to rozmawialem ze znajomym, to albo net, albo jakieś 20pare km ode mnie jest dealer case'a i mowil, ze u nich zamawia, no ale to wszystko poczekać trzeba na czesci.
Narazie to jutro jade do NML zetorka 7745 z turem i tuzem oglądać, o ile nie pojdzie, bo ja gdzieś kolo poludnia dopiero bede mogl być , a ponoć jakaś kobietka miala z rana przyjechać, no ale to to zobaczymy, rano się okaże. No i tego 1014 podjadę zobaczę jeśli zetorek nie będzie godny uwagi.
Rozrzut straszliwy-od zetorka 70paro konego do 100 case'a :) Zobaczymy, jeśli zetorek byłby ciekawy to może bym się skusil-jedna skiba w plugu mniej, agregat na przod, nie na tyl i tez by pracowal, tym bardziej ze mam 7011, to zawsze to jednak podobny ciągnik, wiec wiadomo co i jak w razie jakiejś awarii, no i czesci. Przedtem bylem nastawiony bardzo na case'a, ale wybór taki jakby żaden w nich. No nic jutro sue okaże. Jak ani zetorka, ani 1014 nie wezmę, to w niedziele chyba podjadę te dwa 956 pod pszasnysz zobaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Dokladnie mirtrans.

Ogladalem tego zetorka

https://www.olx.pl/oferta/zetor-7745-tur-tuz-1994-rok-prod-CID757-IDjhmZ1.html#2ae49392eb

We wczesniejszym poscie mialo byc oczywiscie NNM :)

Wrazenia z ogladania - tragedia. Przez telefon oczywiscie wszystko sprawne, ciagnik jego itd.  Z paru metrow nawet wygladal. Z bliska - porazka, nie wiem jak glupim trzeba by bylo byc, zeby go kupic. No ewentualnie moze to kwestia ceny i czasu na doprowadzanie go do porzadku - ja nie zaryzykowalem, nawet nie pytalem o cene. Tur malo szalowy. A co do samego ciagnika to:

- brak oleju w silniku - na bagnecie wkreconym to tylko na spodniej krawedzi bagnetu pojawil sie hmm..chyba olej, choc bardziej przypominalo to jakas czarna maz. Wlasciciel wielce zdziwiony, sadzac po zachowaniu chyba bylem pierwszym od dluzszego czasu, ktory sprawdzal stan.

- jedna felga popekana i naspawane jakies dupne plaskowniki

- na wysokosci przedniego mostu jakis wyciek, ale wyzej, nie z mostu

- wspomaganie nie dzialalo - najpierw lekko jakby cos chcialo zatrybic, a potem nic - na postoju nie dalo sie w ogole skrecic praktycznie + w trakcie jazdy jakby przod byl dobrze rozbity, bo troche go nosilo

- opony wszystkie do wymiany, wlasciciel sie cieszyl jeszcze ze tylnie to jeszcze oryginaly

- caly wyczyszczony z syfu, ale niedokladnie, w zakamarkach widac pozostalosci, miejscami normalnie widac rysy jak od drapania szpachelka, pompa wtryskowy swiecila sie jak wypolerowana

- z przodu cos robione - przednie lampy nowki, zero sladow jakiegokolwiek uzywania, gdzie pozostale jeszcze ori

- na zimnym dymil na lekko niebieski

- wlascicielem okazal sie jakis wujek

- z gadki pana dalo sie wywnioskowac, ze niewiele wie o tym ciagniku, chyba tylko dostal go na opierniczenie, nie potrafil nawet odpowiedziec na pytanie od jakiego czasu go uzywa i do czego dokladnie

- rocznik na tabliczce jakos dziwnie wybity, ale to musze sie przypatrzec jak u mnie to wyglada, ale tu wygladal podejrzanie

- biegi wchodzily ok, hamulce ok

- wiecej nie sprawdzalem, dalem sobie spokoj.

Moze jakby ktos wynegocjowal ciekawa cene i mial czas/checi na robienie go i na opierniczenie. No ale liczyc tylko 4 opony to pewnie kolo 5000zl by sie zakrecilo, nawet jakies tansze, wspomaganie to zalezy co tam, jak cos powazniejszego to kompletne serwo 2500zl, sama pompa 1000zl. A ciekawe jak tam reszta po dokladniejszym sprawdzeniu.

 

No i to w zasadzie tyle - 170 km, ponad dwie godziny jazdy i z pustymi rekoma do domu.

 

W drodze powrotnej zahaczylismy tego 1014 z dobrego miasta. Ciezko cos o nim powiedziec. Wlasciciel handluje maszynami, na placu dwa ursusy rozbierali, masa czesci. Kupuje, odnawia, albo i nie i sprzedaje dalej. Ursus pochodzi podobno ze stoczni. Mialy byc odmalowane tylko blotniki i felgi. Odmalowane do tego jak sie okazalo - caly tyl i przedni most. Tyl podobno dlatego, ze jak to pan ujal - nic tam nie bylo, bo ze stoczni podobno brali bez calego tylniego osprzetu - bez wieszakow, walka wom, zaczepow i wszystko dorabiali i zakladali. Silnik i skrzynia niemalowane. Chodzic po odpaleniu chodzil w miare ok. Skrzynia chodzila ok. No ale nie zaryzykuje kupna. Pomalowany tragicznie (z daleka oczywiscie ok, dopiero z bardzo bliska wsio widac), podobno przed zniwami malowany, a z felg juz farba zlazi, prosto na stara polozyli nowa po prostu. Na blotnikach juz sie odrywa farba. Na masce cos przebija spod spodu. Jak tak sie przylozyli do malowania, to strach pomyslec jak z mechanika. No ale nie chce tu oceniac, bo ciezko to zrobic jak wiekszosc podzespolow wymalowana, byc moze jest naprawde w fajnym stanie, ja jednak ryzykowac nie bede. Cena 41 tys, za mniej jak to pan powiedzial "bedzie tu stal i gnil". Nawet transport niewlicozny w te cene, cale 50 km w jedna strone. Na plus, ze normalnie pan rozmawial, bez jakiegos bajania jak to handlarz.

W ogole na placu stal taki dopierniczony 7011, na waskich kolach. Mysle pewnie na czesci ma isc i podszedlem go zobaczyc, z mysla ze moze co by sie kupilo. Silnik i tyl wygladal na wyczyszczony. Sporo rdzy, tylnie kola waskie, przod do wymiany, pokrywa maski trumienka. Generalnie z wygladau - masakra. Staroc wyciagniety z krzakow po 10 latach. Cos rozmawiamy jeszcze i gadka o tym zetorku, a pan mowi, ze on nie idzie na czesci. Pytam, czy remontowac go bedzie i w swiat? A pan na to, ze nie, ze idzie tak jak stoi. Pytam, czy ktos sie w ogole skusi na cos takiego i za ile, to odpowiedzial, ze pojdzie bez problemu najmniejszego tak jak stoi za 14-15 tys. Ze za tyle sprzedawal juz. No to ja w tym momencie zrozumialem czemu niektorzy pod 30 wolaja :)

Generalnie z wyjazdu to tyle, ze sobie cos tam poogladalem i spalilem z 40L gazu.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    103

Ja bym ci polecił jakiegoś MF z serii 2600 np 2620/40 lub wersja 5 z ehr, jest to perkins 6 110km i do tego cieżkie ( około 6t ) tuz udźwig 7,5t praktycznie ten sam co w serii 36xx i 81xx także masywna maszyna do tego prosta i komfortowa a do 35 można coś kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

a ja wybrałbym tego 956 za 37000tys, opony bardzo zdrowe nie picowany, cena do stargowania ile się da silnik i skrzynia najważniejsza . jak w tej cenie z pługami to bym brał . reszta ciagników wypada gorzej 1014 za ponad 40 tys to jest dopiero drogo!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Zastanawiam sie caly czas. 37 to tez sporo za ten rocznik. Wiadomo liczy sie stan nie rocznik, ale mimo wszystko drogawo, a plugi to widzialem kv 4 za 12 u nich, co tez dosc wysoka cena jest. Na wszystko mam 45 tys, tzn ciagnik + plug+transport. U nich ciezko byloby sie zmiescic w budzecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

Renowki straszliwie mi sie nie podobaja, nie wiem w zasadzie czemu, juz mi je wielokrotnie polecano, z tym ze nikt u mnie nie ma, wiec nie mailbym nawet kogo wziac ze soba :) Jutro jednak nie jade tego case,a zobaczyc. Postaram sie za tydzien skoczyc. Za te pieniadze watpie, zeby sie sprzedal do tego czasu. Najgorzej te warminsko mazurskie - nic tu nie ma, wszedzie daleko, dzien krotki. Latem by dluzsza trase zrobil, a teraz co to za ogladanie jak o 16 ciemno, a wszedzie pod 300km jechac trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mirek871    0

A może coś ze stajni DF np. dx 110. W takiej cenie to cacko znajdziesz. Masa, moc i jest czym ciągać nawet cięższe sprzęty. Ja bym sobie odpuścił zetory i inne ursusy. Jeżeli pracowałeś na ursusie/zetorze i np. DF to wiesz o czym mówię. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Renowki straszliwie mi sie nie podobaja, nie wiem w zasadzie czemu, juz mi je wielokrotnie polecano, z tym ze nikt u mnie nie ma, wiec nie mailbym nawet kogo wziac ze soba :) Jutro jednak nie jade tego case,a zobaczyc. Postaram sie za tydzien skoczyc. Za te pieniadze watpie, zeby sie sprzedal do tego czasu. Najgorzej te warminsko mazurskie - nic tu nie ma, wszedzie daleko, dzien krotki. Latem by dluzsza trase zrobil, a teraz co to za ogladanie jak o 16 ciemno, a wszedzie pod 300km jechac trzeba.

 

A ja powiem Ci nie spiesz się, czas jest złym doradcą.

Ja mieszkam w powiecie kętrzyńskim a za kombajnem jeździłem pod Toruń, za Zambrów, za Białystok. 4 wypady i wyszło że wróciłem po ten który wypatrzyłem za 2gim wypadem.

Niestety taka wada naszego terenu, wszędzie daleko-poza ruskimi ;)

Przeglądaj na bieżąco ogłoszenia z pomorskiego, warm-maz. oraz podlaskiego i nie konkretne marki ale wszystkie ciągniki. Ja szukałem Sampo 2020 a kupiłem NH8050 ;)

I nie słuchaj że ursus jest zły bo ja dalej trzymam zetorka 10145 (prosty ciągnik) którym spokojnie te 30-40ha idzie obrobić (jak masz mniejszego pomocnika). Tylko że ceny tych w dobrym stanie są za wysokie a w tej cenie idzie znaleźć coś zachodniego..

 

Na licytacje pod Braniewem jest wystawiony pronar (MTZ w plastikach pronara), jak za ten rocznik cena ładna a widać że nie spracowany.

A może coś ze stajni DF np. dx 110. W takiej cenie to cacko znajdziesz. Masa, moc i jest czym ciągać nawet cięższe sprzęty. Ja bym sobie odpuścił zetory i inne ursusy. Jeżeli pracowałeś na ursusie/zetorze i np. DF to wiesz o czym mówię. Pozdrawiam

Ciągnik fajny, masz rację, ale ile regeneracja pompy paliwowej? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    107

W ketrzynie pare miesiecy siedzialem w 2014/15 :)

Nie mam zamiaru na sile nic kupowac. Jak pisalem - w polu jest tak mokro, ze i tak nie ma szans wjechac ze sprzetem. Oscienne wojewodztwa ogladam - w warm maz w przedziale 25-45 tys zl chyba 2 strony na olx, a w pomorskim/podlaskim po 5-6 stron. Z ketrzyna masz zawsze troche blizej na podlasie chociaz. A moze chcesz sprzedac zetorka? :)

Ogladam wszystkie w przedziale cenowym w naszym wojewodztwie i pomorskim/podlaskim, no i kuj-pom i mazowieckie tez patrze, bo na polnoc tych wojewodztw moze byc blizej jak na kres podlaskiego/pomorskiego. Modele, to w sumie 7745/10145/ 1014 export/ 956/1056. Najgorzej z case'ami. 1014/10145 drogie, jakiegos 7745 moze by znalazl, ale w podlaskim. Inne marki to jesli beda gdzies blisko, bo jechac 300km, zeby ogladac df, o ktorym nic nie wiem i nie mam kogo ze soba wziac, to srednio mi sie widzi. Najprosciej byloby mi kupic 7745, bo jednak to pokrewny do 7011. Jak ciezka seria ursusa/zetora to tez mam kogo wziac, case,a to samo. Z innymi markami slabo, wiec je to bardziej orientacyjnie narazie. Z jednej strony jestem za casem, juz by sie chcialo czyms lepszym porobic, ale z drugiej podpieram sie kredytem no i areal za duzy nie jest bo 15ha ornego i 15 tuz, wiec w razie jakby cos grubszego poszlo moglby sie zrodzic problem(glownie finansowy jakby sie np z rata kredytu zbiegla awaria), bo mialby to byc glowny ciagnik, a tu raz ze czekac na czesci, dwa ze niewiadomo jaki koszt, a trzy ze ciezko u mnie z dobrymi mechanikami. Wiekszosc tych co jest to pgr-owskie sprzety zna, z innymi juz ciezko. Zobaczymy co czas przyniesie. Z poczatku mialem jechac dzis pod ten przasnysz, potem byla opcja na podlasie, a w koncu nigdzie nie pojechalem :) Ale do wiosny jeszcze daleko.


W ogole, ze ten zetor z nowego miasta sie sprzedal, to jestem w ciezkim szoku. Ciekawe za ile poszedl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Ja w swój za dużo kasy wsadziłem w mechanikę.

 

Co do ciągników i innych sprzętów - czasem trafi się okazja ale dość szybko znika i potem jest u handlarza albo w NNM albo pod Przasnyszem (stamtąd bym nic nie kupił - jakoś nie mam przekonania do tamtych rejonów).

 

PS: sporo sprzętów stoi w Kalinowie bo byłem tam jak oglądałem kombajny, przeciętnie to wyglądało ale troszkę tego miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    170

Ja też jestem w trakcie poszukiwań takiego Case i tak samo ciezko coś znaleźć ciekawego i również mieszkam na zadupiu - okolice Suwalk. W Kalinowie to najczęściej wyremontowane remple. Facet ma mechaników na etacie którzy non stop coś lepią i te i ceny trochę z kosmosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xzy
      Kupię cyklop, nowego typu . Zachodniopomorskie . Cena do uzgodnienia . Kontakt na priv . 
    • Przez franek933
      Witam poszukuje rozdrabniacza do buraków, brukwi, ziemniaków. Interesuje mnie Bartosz. Ktoś coś ? Daję numer proszę dzwonić 507-876-159.

    • Przez Czesio0294
      Witam. Mam do wszystkich użytkowników forum pytanie . Czy jest szansa albo czy ktoś wie czy ktoś sprzedaje Ursusa 1934 albo gdzie szukać żeby to kupić. 
      Temat przeniesiony do odpowiedniego działu
    • Przez Marcin6
      http://allegro.pl/john-deere-2058-hill-master-nie-2066-2264-2266-i6661357178.html
       
      cena do małej negocjacji
    • Przez Czesio0294
      kupię ursus  1934 proszę o pomoc. ewentualnie czy ktoś wie kto sprzedaje 
×