Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co wiecie na temat dofinansowania jakie miało być na zmianę dachu eternitowego i jego utylizację???U mnie we wsi kiedyś spisywali kto ile tego eternitu ma i miała być kasa i już 2 lata cisza??Czy te dopłaty są w ogóle realne????Czy jednak się okaże że każdy za swoje będzie musiał zmieniać?? Piszcie co wiecie.

Opublikowano

O kasie to nic nie mówili. Te ankiety miały jedynie na celu oszacowanie ile tego dziadostwa jest w rzeczywistości. Likwidacja azbestu ma zakonczyc się do 2030 roku więc jeszcze jest sporo czasu. A na kasę to ja bym nie liczył.

Opublikowano
Ja myślę kiedyś zrobić rampę, w której bym zutylizował eternit :huh:

 

 

gratuluję i jestem ciekaw z jakim kosztem będzie się wiązała późniejsza utylizacja azbestu z tejże rampy

eternit składuje się w specjalnie przeznaczonych do tego celu miejscach (tzn zaizolowany zakopuje się w gruncie) w każdym województwie są przeznaczone do tego celu obiekty a jedyna forma pomocy o jakiej słyszałem do finansowanie demontażu i chyba jeszcze kilka złotych do metra kwadratowego na nowe pokrycie;p

Opublikowano
gratuluję i jestem ciekaw z jakim kosztem będzie się wiązała późniejsza utylizacja azbestu z tejże rampy
gdyby nawet to i tak taniej niż z posadzki ( jak wcześniej napisane ) :huh: Wczoraj miało być coś o tym w programie "TYDZIEŃ", może ktoś oglądał, bo mnie takie programy :angry: odrzucają, był tam też ANDREW ( poprawiłem :( )
Opublikowano

u mnie w gminie to jest tak że jeżdżą i sprawdzają każdego kto zgłosił że chce utylizować i jeśli ma jakąś większą ilość to sami nawet z dachu ściągają a jak ktoś ma niewiele to musi sobie sam sciągnąć ale też mu to odbierają więc jakiegoś wielkiego problemu to nie ma z tym

Opublikowano

co do azbestu to u mnie jak budowali owczarnię i wiaty to łącznie przykryte jest ok 1000m2 dachu eternitem i wszytko docinał jeden człowiek w garażu na pile tarczowej, dziś ma 58 lat i czuje sie świetnie :huh:

dla mnie to jest to troche paranoja bo w farmerze (chyba) czytałem ze można przykryć eternit np.eurofalą i wystarczy-azbest się nie utlenia...powinni wymyśleć jakąś farbe do malowania eternitu która zapobiegłaby wydzielaniu się azbestu

Opublikowano

Ja słyszałem, że dofinansowują zdjecie z dachu i utylizację. Tylko nie wiem, czy jest to prawda. Chyba coś w gminie trzeba się dowiadywac. Ja narazie nic nie planuję, brak kasy :) .

Opublikowano

Kiedyś spisywali kto i ile ma eternitu na dachu,ciekaw jestem co powiedzą ci którzy go wyrzucili jeśli przyjdą sprawdzić gdzie on jest.Ci co posiadają eternit są posiadaczami materiału niebezpiecznego dla środowiska niezależnie od tego czy jest on na dachu czy gdzie indziej, i z kontrolą mogą się liczyć.Trzeba sie będzie wytłumaczyć gdzie on jest.

Opublikowano

Azbest musi byc usuniety do 2032 roku czyli jeszcze jest troche czasu. A najlepiej jest skorzystac z SPO lub z PROW jak wejdzie zawsze troche kasy zwroca. Wiecie moze czy sa juz jakies firmy utylizacyjne? bo u mnie w poblizu nie ma

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Panowie ,etrnit kupiliśmy w sklepie ,jest wytworem polskiej myśli technicznej i zmuszanie kogoś do zmiany pokrycia nic tu nie da .Kiedyś ktos za to zapłaci .gdyż to nie my jestesmy odpowiedzialni za to gówno.

Opublikowano

W moim regionie jest dużo dachów pokrytych eternitem i każdy już powoli to ściąga w miarę możliwości ale mój znajomy niedawno był w Austrii i powiedział ze tam to prawie każdy dach jest pokryty eternitem i nikt sie tym zbytnio nie przejmuje.

Opublikowano

Bo większosc tych durnych przepisów wymyślają Polacy. Eternit jest najgroźniejszy w czasie ściągania z dachu ( jeśli robi się to nieumiejętnie ). Za granicą, w niektórych krajach stodoly mają ściany z eternitu.

Opublikowano

niema dopłat za utylizacje eternitu jako takich trzeba na to patrzec nieco inaczei(gminy tak na to patrzą :) ) jezeli sie zgłosi to pryjadom kolesie w smiesznych kombinezonach i zabiorą eternit do utylizacji a co najwaznjejsze nic za to nie wezną :D

byłem kiedys u kolesia zrobic projekt stodoły a on mówi ze ma nadzjeie ze jak przyjadą do niego po eternit to dostanie kase i szybcjej ruszy z budową a jak ja mu (w żartobliwy sposób :) ) powiedziłem ze niech sie cieszy ze od niego za darmo wezną i nic za to nie zabuli to mi od powiedział :::: ni...uja:::: za darmo nie odda :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v