Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystko wyjdzie po czasie. Ci którzy w mojej okolicy od kilku lat uprawiają bezorkowo to narzekają przede wszystkim na ogromną ilość myszy oraz zwiększoną presję chwastów i szkodników (szczególnie w rzepaku). Widzą też oczywiście plusy. Każdy musi znaleźć swój złoty środek.

Opublikowano
W dniu 17.03.2025 o 22:57, v11 napisał(a):

uprawa bezorkowa polega na pozostawieniu co najmniej 30%  słomy na wierzchu a im więcej tym lepiej  to ma zapobiegać erozji i utracie wody . wzrost prędkości o X to wzrost oporu o X do kwadratu  o zużyciu części nie wspominam .wszystko ma swoje zalecenia

Co za herezja skąd te 30%? Hahaha 

Wiesz ze resztki potęguja choroby grzybowe w zbożach? Wiesz ze taka resztki ciągną w UJ wody także na rozkład? Kij zawsze ma 2 końce. 

Uprawa bezorkowa to bez orania i sobie możesz tłumaczyć innaczej ale jesteś w błędzie. 

Ja przestałem orać aby mieć lepsze wschody, mniej brył lepsza struktura, siew za agregatem bezpośrednio. 

Widzisz tylko kukurydzę i tylko taka masz wiedzę A szerzej na temat upraw i bezorki widać ciemny jesteś sorry

24 minuty temu, Krzysztof81 napisał(a):

U mnie wszyscy biznesmeni kilkutusiąchektarowi po kilka latach powrócili do orania co kilka lat. Ja jestem podobnego zdania- raz na 3 lata przeorać i tyle. Każdy niech robi jak uważa. Jego pole, jego oranie albo nieoranie.

No to co budujesz przez 2 lata w 3 rok niszczysz.

Ja pod rzepak i kukurydzę na głęboko, a zboża po samej talerzowce i rośnie. 

10 lat i problem jedynie perz bo talerzowka, ale przy plugi też tego nie unikniesz. Co roku w koło pól glifo trzeba. 

Opublikowano
54 minuty temu, polskatk napisał(a):

Wszystko wyjdzie po czasie. Ci którzy w mojej okolicy od kilku lat uprawiają bezorkowo to narzekają przede wszystkim na ogromną ilość myszy oraz zwiększoną presję chwastów i szkodników (szczególnie w rzepaku). Widzą też oczywiście plusy. Każdy musi znaleźć swój złoty środek.

U mnie leci 8 rok i nie ma zadnego problemu z chwastem czy szkodnikami. Myszy sa w miedzy ale jakbym zaoral to by ich nie bylo?

Co ciekawe sasiad pierwszy raz ma rzepak w ST przez miedze i tam faktycznie widac jakby bylo ich wiecej i slimaki mu go tez przerzedziły, ale u mnie po agregacie jest tyle samo co po orce czyli pojedyncze gniazda

Opublikowano
54 minuty temu, polskatk napisał(a):

Wszystko wyjdzie po czasie. Ci którzy w mojej okolicy od kilku lat uprawiają bezorkowo to narzekają przede wszystkim na ogromną ilość myszy oraz zwiększoną presję chwastów i szkodników (szczególnie w rzepaku). Widzą też oczywiście plusy. Każdy musi znaleźć swój złoty środek.

Myszy tak samo masz na polu oranym. Nie ma różnicy. Przyczyną tego, że w ostatnich latach jest dużo mysz to jest to, że nie ma konkretnej zimy. Dodatkowo tępienie lisów, dla których mysza jest przysmakiem. A i też można wspomnieć o wycince zadrzewień śródpolnych, przez co ptaki drapieżne mają utrudnione łowienie. Także bezorka tutaj nie jest przyczyną dużej ilości mysz.

  • Like 1
Opublikowano

ciekawi mnie, co to znaczy słowo : dobrze? taka fajna dziewczyna, czyli moze ładna, a moze madra, a moze wysportowana :) no i kto sie miał obsrac? ten co ma ładna, czy moze madra? ten co robi gleboko czy plytko, czy szybko czy wolno? dyskusja probuje udowodnic , kogo racje sa na wierzchu. kazdy ma inny cel, ja np. nie lupie orac, nie mam tez na to czasu, ktos nie chce miec bryl na polu , a v11 chce pozostawic resztki na powierzchni by nie parowałą tak gleba. Dlaczego ktos za to go obraza? Przeciez te wszystkie cechy , ktore wymieniliscie sa założeniami bezorki. Przyspieszone prace polowe, wymieszanie resztek - jedni chca bardziej wymieszac, drudzy miej, pozostawienie resztek na wierzchu by nie parowała gleba, zapobieganie erozji, lepsza struktura gleby. Jedyna roznica jaka tu sie nasuwa to predkosc pracy, a co za tym idzie koncowy efekt wygladu pola. Wedlug mojej obserwacji, bardziej podoba mi sie wolniejsza jazda, ale ja ma lekka ziemie, 3-4 klase, ktora nie ma tendencji do zbrylania. Po drugie, po pszenicy rzepak sieje striptillem, bo po orce mialem straszny popiol na polu, a po deszczu skorupe i kiepskie wschody. Po trzecie, pod resztkami gleba jest wilgotniejsza i odporna na silne wiatry, ktore ja wysuszaja i niszcza, zabierajac elementy pyłowe.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, ROLOMAZ napisał(a):

Myszy tak samo masz na polu oranym. Nie ma różnicy. Przyczyną tego, że w ostatnich latach jest dużo mysz to jest to, że nie ma konkretnej zimy. Dodatkowo tępienie lisów, dla których mysza jest przysmakiem. A i też można wspomnieć o wycince zadrzewień śródpolnych, przez co ptaki drapieżne mają utrudnione łowienie. Także bezorka tutaj nie jest przyczyną dużej ilości mysz.

Ale tu nie chodzi o to, że w orce gryzoni nie ma w ogóle, tylko fakt, że w uprawie bezorkowej tych gryzoni jest znacznie więcej. Co zresztą pokazują badania i doświadczenia polowe. 

I o ile w przypadku orki większość gryzoni żeruje przy miedzy, o tyle w przy bezorce gniazda są na całym polu. To są zdjęcia zrobione praktycznie na środku pieciohektarowego pola rzepaku. Rolnik który je uprawia twierdzi że tego jest jakieś 10 procent powierzchni pola. 

Co do zadrzewień i lisów to pełna zgoda. 

IMG_20250319_094611.jpg

IMG_20250311_171400.jpg

IMG_20250311_171323.jpg

Edytowane przez polskatk
Opublikowano

Przecież nikt tu nie napisał, że uprawa bezorkowa jest zła. Natomiast trzeba zawsze pamiętać że nie jest rozwiązaniem idealnym i ma też swoje wady. I analogicznie orka ma swoje minusy, ale też ma sporo plusów. 

  • Like 1
Opublikowano

"Wbrew temu, co lansuje się przynajmniej od 20 lat, w naszych szerokościach geograficznych samo zaniechanie 
mechanicznej uprawy gleby nie ma wpływu na mineralizację materii organicznej i magazynowanie węgla. Tak wynika
 z badań prowadzonych od 50 lat we Francji. Bez orki materia organiczna koncentruje się na powierzchni i nie 
jest rozprowadzana w warstwie tradycyjnie wzruszanej przez pług. Wprawdzie pojawia się tu korzyść dla gleby 
(mniejsza erozja), ale pozostaje bez wpływu na magazynowanie dwutlenku węgla. Warto pamiętać, że uwalnianie 
zapasów poprzez mineralizację zwykle zachodzi szybciej niż trwałe wiązanie w glebie. Ograniczenie uprawy roli
 zmniejsza jedynie zużycie paliwa, co można uznać za bezpośrednie obniżenie emisji gazów cieplarnianych."

Gdzieś tam znalezione.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Krzysztof81 napisał(a):

U mnie wszyscy biznesmeni kilkutusiąchektarowi po kilka latach powrócili do orania co kilka lat. Ja jestem podobnego zdania- raz na 3 lata przeorać i tyle. Każdy niech robi jak uważa. Jego pole, jego oranie albo nieoranie.

Ją takiego nawet jednego nie znam co ma powyżej 1000 ha 

Opublikowano

U mnie całe życie praktykuję orkę i tylu szkodników jak w tym sezonie jeszcze nie miałem... Także uważam że ilość szkodników ma większe znaczenie pokazuje czy są one czy nie na polu a nie orka czy uprawa na głęboko kultywatorem

  • Like 4
Opublikowano

Moim zdaniem więcej mysz przeżyje przy oraniu niz przy bezorkowcu 

Rzepak w strip tilu jest dla mysz rajem , bo ją pomiędzy rzedami rzepaku okryje na zimę lepiej i nie zatopi po obfitych opadach 

Każdy rok jest inny , każdy rolnik ma inne gleby , jedem zbiera słomę drugi nie . Na lekkiej  bezorka ma trzymać wilgoć na ciężkiej ziemi bezorka ma nie robić brył i zbędnych kosztów uprawy , a średnie gleby jak zaorzesz to gałęzią uprawi , a najważniejszy jest płodozmian  

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 17.03.2025 o 10:09, Siedzacybyk napisał(a):

wszystko zależy od głębokości, prędkości i zwięzłości ziemi. mam 2,5 m lemtecha, ziemie lekkie, 3b i 4 a, pod spodem glina. Robimy na 25 cm, ale moim zetorkiem 12045 jedziemy 3 polowa. nie wiem jaka to prędkość. ktos wyzej dobrze napisal, ze ze zwiekszajaca sie predkoscia rosnie spalanie, bo rosna opory. Nawet jesli moglbym szybciej, to wole nie szalec na polu. Przy wiekszej predkosci, wiecej mieszania, wyglada bardziej jak po plugu.

Lemtecha kupiłeś u producenta czy jak? Ja kupiłem talerzówkę u nich z 5 lat temu, na razie ok. Tylko mają w d*pie klienta. tzn. 2 razy się do nich dodzwonisz, a potem nie odbierają, ani nie odpisują- strasznie mnie to wku**wiło. Ze 2 tygodnie temu dzwoniłem do nich i tak samo jak 5 lat temu się wypieli, a chciałem dopytać coś. Nawet jak im napisałem że skoro nie odbierają to kupię u konkurencji-dalej cisza. A najdziwniejsze, że narzekali, że rolnicy mało kupują maszyn i zajęli się handlem. 

  • Root Admin
Opublikowano
27 minut temu, flackmistrz napisał(a):

U mnie całe życie praktykuję orkę i tylu szkodników jak w tym sezonie jeszcze nie miałem... Także uważam że ilość szkodników ma większe znaczenie pokazuje czy są one czy nie na polu a nie orka czy uprawa na głęboko kultywatorem

moim zdaniem na myszy wpływa pogoda i jakość zbierania słomy na polu.

Jak sucho to więcej mysz, jak do dupy skoszone ze są kupy to są mysze

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Stach123 napisał(a):

Moim zdaniem więcej mysz przeżyje przy oraniu niz przy bezorkowcu 

Rzepak w strip tilu jest dla mysz rajem , bo ją pomiędzy rzedami rzepaku okryje na zimę lepiej i nie zatopi po obfitych opadach 

Każdy rok jest inny , każdy rolnik ma inne gleby , jedem zbiera słomę drugi nie . Na lekkiej  bezorka ma trzymać wilgoć na ciężkiej ziemi bezorka ma nie robić brył i zbędnych kosztów uprawy , a średnie gleby jak zaorzesz to gałęzią uprawi , a najważniejszy jest płodozmian  

Tez uwazam, ze po agregacie bezorkowym bedzie mniej myszy niz po pługu. Plug ja wywali na wierzch i sobie przeżyje a agregat rozwali gniazda, mysz zostanie pod ziemia i jeszcze wal zagesci ziemie i nie wyjdzie 

Edytowane przez kamil800
  • Haha 6
Opublikowano (edytowane)

Noo mnie tez bardzo smieszy jak ktos kto cale zycie ciaga za soba plug i wypowiada sie na temat chwastow, szkodnikow i problemów w bezorce 🤡 a no i oczywiscie glifosatu 🤣 a sam tonie w perzu ale plug to jest lek na wszystko. Tak jak slynny oracz z Danii ktory twierdzi, ze po pługu OCZYWISCIE z przedłużkami nawet chwasty nie wschodza (dobrze, ze w ogole to co zasiane wschodzi) 🤣 no i podstawa to zaorac na razowke 😂a pół roku orze scierniska na ktorych nie ma nawet jednego samosiewu czy to zboża czy chwastow 😏 

 

Nawet w tym gownianym artykule ktory ktos tutaj dal jako jakis "dowod" jest wzmianka o "Do zniszczenia zlokalizowanych głębiej gniazd poleca się głębszą uprawę agregatami o szerokich zębach." 🤦🤦 Juz nie mowiac, ze jest tam mowa o notillu i problemie w tym sposobie uprawy ktory w polsce praktycznie nikt nie stusuje. To tez jest problem oraczy ktorzy nawet nie wiedza czym sie roznic uprawa ST, NT czy klasycznym agregatem bezorkowym 🤦

 

Myslisz, ze ja pluga nie uzywalem? Wcale nie widac jak biegaja po zaoranej ziemi 🤡 8 lat zadnego pluga i 0 problemow ze szkodnikami. W okolicy gospodarstwa krore nie orza blisko 20 lat i tez nie ma problemow. Problem myszy u bezorkowcow jest tylko w glowie oraczy i partaczy 🤷

Edytowane przez kamil800
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, maniekc360 napisał(a):

Lemtecha kupiłeś u producenta czy jak? Ja kupiłem talerzówkę u nich z 5 lat temu, na razie ok. Tylko mają w d*pie klienta. tzn. 2 razy się do nich dodzwonisz, a potem nie odbierają, ani nie odpisują- strasznie mnie to wku**wiło. Ze 2 tygodnie temu dzwoniłem do nich i tak samo jak 5 lat temu się wypieli, a chciałem dopytać coś. Nawet jak im napisałem że skoro nie odbierają to kupię u konkurencji-dalej cisza. A najdziwniejsze, że narzekali, że rolnicy mało kupują maszyn i zajęli się handlem. 

Kupiłem od gościa, praktycznie nowy, stał w garażu, a facet przekaza ziemie zięciowi i mu był niepotrzebny. Nie dzwoniłem do nich nigdy, bo i po co.

Opublikowano (edytowane)

3 rok bez orki u mnie ale pług nie sprzedany będzie używany zapewne przed siewem lucerny żeby chwastów się pozbyć jak najwięcej. Najgorsze że u mnie praktycznie monokultura ale kuku na kiszonkę z zbożami. Sieje poplony po żniwach pod każdą kuku i albo same marzną albo niszczę wczesną wiosną. Mam ciężkie gleby i wcześniej uprawa tego po orce to było trzeba sporo czasu, teraz jest coraz lepiej. ścierniska talerzówką, przed siewem głębosz lub gruber najglebiej jak idzie i siew broną aktywną, chociaż i przestaje być zwolennikiem aktywnych narzędzi....

Edytowane przez mat22889
  • Root Admin
Opublikowano

no właśnie wirnik przy bezorce to takie trochę bez sensu, ale sam tak robie. Choć zobacze jak się odkuję finanosowo to może sobie kupię talerzówkę pod siewnik, ale póki co inne priorytety.

Ja już 4 sezony w bezorce i tez pług stoi w krzakach.

Powoli, powoli wychodze na prostą, dla mnie kluczowe w ocenie są wschody roślin które sieje i tu jeszzcze mam sobie wiele do zarzucenia, ale już wiem gdzie zbytnio się spieszyłem, gdzie zbytnio uprościłem i od tego roku będzie inaczej.

Mam też zdecydowanie poprawiony park maszynowy, to mam nadzieje ze tej jesieni w końcu bede zadowolony z efektu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , ile płacicie za transport  tirem zboża lub innych płodów rolnych tirem 26 ton lub więcej  i na jakich odległościach ? I ile jest vatu od takiej usługi /? 
    • Przez sumek666
      Witam, 
      Czy ktoś użytkuje lub planuje używać płynny nawóz ASL? Co sądzicie na ten temat? 
      http://agrotrader.pl/oferta/asl-plynny-nawoz-organiczno-mineralny-ID244225.html
      Pozdrawiam 
      Sumek
    • Przez Stonka36
      Witam. Chciałbym wymienić uszczelniacze w przednim moście ciągnika Deutz Fahr D7807. Poszukuję katalogu części/instrukcji obsługi. Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
    • Przez kingway
      Witam , mam chęci zasiać pszenicę na 5 klasie jak myślicie coś będzie z tego ?? Ziemia nie jest jakoś wyciągnięta ze składników , ale mogłoby być lepiej . Zawsze siałem żyto hybrydowe a teraz może bym spróbował pszenicy ozimej mam do wyboru odmianę Commandor i Arkadia . A wy jakie polecacie odmiany ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v