Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Root Admin
Opublikowano

u mnie kombajn bez sieczkarni. https://youtu.be/sP3Gm9s0DZM https://youtu.be/NuQoT54c7lI najpierw talerzowka plyciutko a później trzybelkowiec na 30. i tego samego dnia siew

Opublikowano

Ja nie jade talerzowka przed tylko od razu dlutowiec i siew talerzowka z siewnikiem talerzowym. W tym roku na probe maly kawalek 0.75 ha po ququ na ziarno gdzie młócił kombajn z sieczkarnią zasiałem przenicę bezposrednio w sciernisko. Nawet ładnie wzeszło o dziwo ale burdello na polu konkretne.

Opublikowano

Kwestia jaką mamy ozmianę, do tego dochodzi tez kwestia ile nam sypneła kukurydza bo przy ok 9 ton a 15 ton z ha to roznica w ilosci materii pozostawionej na polu jest naprawde bardzo duza. O ile przy plonie do 10 ton to jakos zawsze wyjdzie to przy ponad 13 tonach juz naprawde robi sie grubo i o.łot bez sieczkarni jest dla mnie nieporozumieniem.

Opublikowano

Jana wiosnę chyba wjadę plyciutko talerzowka, a potem bezorkowym, ale na 17 cm. 20 byłoby lepiej, ale za słabego gniadego mam. piszą,że nie jest dobrze robić zbyt głęboko, bo wyciąga się glebę beztlenowa. ale nie jestem exprertem. przed siewem soi wjadę talerzowka i siew. ciekawy jestem czy chwasty po qq będą mniej uciążliwe?

Opublikowano

tak planowałem, ale mam obawy co do tych liści po qq, czy to się schowa. na jesieni nie robiłem nic, zostawiłem to, nie dało się tego sensownie uprawić. z ciekawości dwa przejazdy są zrobione talerzowka, to na obecną chwilę brak różnicy.

Opublikowano (edytowane)

pług dłutowy to ulepszony głębosz? pług dłutowy to zwykły pług który głębiej pracuje i trochę słabiej miesza - używasz go jak chcesz mieć zaorane ale bez podeszwy płużnej. ja bym powiedział że to 3-belkowiec którym można pracować głębiej

Edytowane przez ziomster
Opublikowano

to jeszcze zobacz jak te słupice są wyprofilowane - w dłutowym sa pod kątem, w głęboszu pionowo 

te "ukośne"  słupice wyciągają ziemię i bardzo mieszają - wystarczy popatrzeć na filmy z pracy tych maszyn (i porównać z pracą głębosza).  

ostatnio mam takie przemyślenie że w Polsce uprawa bez orkowa oznacza bardziej "oranie"  bez użycia pługa - czyli co tu zrobić żeby pole było czarne ale nie robić tego pługiem. stad te 3-belkowce i zapierdzielanie po polu 10 km/h albo szybciej. tylko to nie ma nic wspólnego z uprawą bezorkową.

Opublikowano

to samo wspominałem w którymś wcześniejszym poście, że w uprawie bezorkowej próbujemy bez użycia pługa uprawić ziemię,by przypominała orana. kupiłem bezorkowcem, ale ja mieszam nim do 17 cm, nie chce wyciągać ziemi z głębszych warstw, a głębiej mój Zetor ma za ciężko :) a jaka maszyna spulchniają by ziemię na 20cm, ale nie wyciągała glebszych warstw?

Opublikowano

duzo zalezy jak zbudowana jest slupica oraz jakiej szerokosci mamy dluta.  Ja od siebie moge dodac ze u mnie nie wyciaga ziemiz glebszych warstw  w jakis duzych ilosciach, bo minimalnie na pewno, ale robiąc na 40 cm na pewno bym mial sporo martwicy na wierzchu jezeli by zachodzilo takie zjawisko dosc mocno. Co do dlutowca jezeli ktos jedzie gleboko i jeszcze boczne skrzydelka ustawia na glebokosci ok 30cm to na bank ma przewalone jak po plugu ale do tego potrzeba konia wielkiego. Ja u siebie dlutowca 3m 7 lap ciagalem Valtra 185km a teraz ostatnio Deutzem o takiej samej mocy  i nie przekraczam nigdy 9kmh bo nie ma sensu.

Opublikowano

Ja Crosem T Driwe   z  Uni  pod rzepaku jadę na 22-25 przeważnie, Fendt 240 km jedzie 11 spokojnie , ale komputer pokazuję 49  spalania, a przy 9 km  35 litrów, wiec jadę 9 km/h. Około 2 ha/h robie. 

W tym agregacie podoba mi się talerzówka z tyłu ona naprawdę robi robote. puszczam ją na 12 cm. Wał oponowy dogniecie. Mam 12 redlic na 3 metry  dość  ładnie miesza, martwicy nie widać. Po pługu dużo gorzej i płyciej  20-22 orze. 

Pola które biorę pierwszy rok to 9 km/h wymiekka, norma 6-8 km/h. w 3 roku jest poprawa i likwidacja zastoisk wodnych. 

Opublikowano
tomek73 napisał:

Ja Crosem T Driwe   z  Uni  pod rzepaku jadę na 22-25 przeważnie, Fendt 240 km jedzie 11 spokojnie , ale komputer pokazuję 49  spalania, a przy 9 km  35 litrów, wiec jadę 9 km/h. Około 2 ha/h robie. 

W tym agregacie podoba mi się talerzówka z tyłu ona naprawdę robi robote. puszczam ją na 12 cm. Wał oponowy dogniecie. Mam 12 redlic na 3 metry  dość  ładnie miesza, martwicy nie widać. Po pługu dużo gorzej i płyciej  20-22 orze. 

Pola które biorę pierwszy rok to 9 km/h wymiekka, norma 6-8 km/h. w 3 roku jest poprawa i likwidacja zastoisk wodnych. 

jakiej szerokości redlice?

Opublikowano
4 godziny temu, notkiz napisał:

A nie próbowałeś chociaż hektar nigdy zrobić bezorkowo pod rzepak skoro masz do tego sprzęt. Ciekawe co by wyszło z tego.

Cały problem polega na tym że w prawdziwej uprawie bezorkowej najważniejszy jest siewnik a nie maszyny uprawowe - ich powinno być jak najmniej a jeśli już to takie które minimalnie ingerują w glebę.

Opublikowano
13 minut temu, ZELKOW napisał:

jakiej szerokości redlice?

https://allegro.pl/oferta/dziob-redlicy-zeba-cx-unia-cross-au-2065-warynski-11929918822

70 mm z węglikiem 

11 minut temu, ziomster napisał:

Cały problem polega na tym że w prawdziwej uprawie bezorkowej najważniejszy jest siewnik a nie maszyny uprawowe - ich powinno być jak najmniej a jeśli już to takie które minimalnie ingerują w glebę.

Siewnik można wynająć, u mnie 150 zł/ha za Tempo. Ja sialem Focusem  z Uni i też wycodziło fajnie, w tamtym roku Amazone Cyriius  i ok. 

Podstawa to żeby nie spiepszyć  uprawy w  bez orce, bo potem tylko pług wszystko  zakryje. I trochę wody potrzebne. 

Opublikowano
29 minut temu, Siedzacybyk napisał:

pod pszenicę to sama talerzowka nie wystarczy? w tym roku moim super zetorem spokojnie na 12 cm robiłem:))) martwię się w drugą stronę,czy pod soję lub rzepak po pszenicy dam radę uprawić bez pługa?

Soja  to przeciez wiosenna uprawa. Jak masz pola w dobrej kulturze to po zimie nawet nie widac, ze rosla pszenica. Sloma rozsypuje sie w proch po przejechaniu agregatem 😁

Opublikowano

Zależy co było przedplonem. Po rzepaku, soi, grochu bym sobie spulchnianie odpuścił. Ja płytko talerzuje żeby pobudzisz samosiewy i potem wjazd z uprawowo siewnym na talerzowce (siewnik na stopkach bo nie mam jeszcze lepszego). Spluchnianie wskazane między zbożami. 

Opublikowano

mam siewnik talerzowy na kołach. najpierw talerzuje, a za nim drugi sieje. taki zestaw uprawowo-siewny;)))) to tak robię po soi i rzepaku. choć w tym roku spulchniaczem przejechałem, ale to był błąd, niepotrzebne przesuszanie ziemi. chciałbym zasiać rzepak i soje po pszenicy l. czy to trzeba spulchniac?

Opublikowano
44 minuty temu, ziomster napisał:

Zależy co było przedplonem. Po rzepaku, soi, grochu bym sobie spulchnianie odpuścił. Ja płytko talerzuje żeby pobudzisz samosiewy i potem wjazd z uprawowo siewnym na talerzowce (siewnik na stopkach bo nie mam jeszcze lepszego). Spluchnianie wskazane między zbożami. 

Nie między zbożami tylko przy strączkach oleistych okopowych czy kukurydzy, zboże po zboże płytko poradzi od biedy, a po wyżej wspomnianych raczej płytko bo sam system korzeniowy tych roślin rozluźnia glebe. 

Sam robię część po dlutowym, część po ciężkiej talerzowce po rzepaku i różnic zbytnio nie widać. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez katopo
      Będę siał w tym roku poplon ozimy. Planuje dać Rzodkiew melioracyjną oraz Facelię. Co proponujecie dać jeszcze i w jakich ilościach?
    • Przez JUSTA001
      Ile facelia I ostropest na hektar siać?
    • Przez Paweł1998
      Mam problem z zestawem uprawowo siewny firmy agro masz, robi rowy za kołami siewnika i pole fatalnie wygląda. Pomoże ktoś co może być nie tak, albo podpowie bo sam miał taki problem. Podsylam zdjęcia do wglądu 


    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
    • Przez suffeks
      dzisiaj zrobilem test 3 produktow zeby zbic PH wody
      10L wody poczatkowo 7.82ph
      kwasek:
      2g - 6.9ph
      4g - 5.92ph
      6g - 4.81ph
      8g - 4.05ph
      10g - 3.45ph
       
      stablix:
      5ml - 6.45ph
      10ml - 5.76ph
      15ml - 5.09ph
      20ml - 4.30ph
      25ml - 3.74ph
       
      proaqua:
      5 do 50ml - 6.55ph (nizej nie zbije)
       
      teraz dodalem 100ml boru do tej wody, to wychodzi 2L na 200L wody
      kwasek - 9.47ph
      stablix - 9.43ph
      proaqua - 9.27ph
       
      dodajemy wiecej do tej wody z borem
      kwasek:
      2g - 9.15ph
      4g - 8.82ph
      6g - 8.87ph
      8g - 8.62ph
      10g - 8.47ph
      20g - 6.75ph
      30g - 4.90ph
       
      stablix:
      5ml - 9.08ph
      10ml - 9.30ph
      15ml - 9.29ph
      20ml - 9.24ph
      25ml - 9.22ph
      35ml - 8.98ph
      50ml - 8.91ph
      70ml - 8.40ph
      100ml - 6.75ph
      120ml - 5.87ph
      140ml - 5.35ph
       
      proaqua:
      30 do 170ml - 9.23ph
      270ml - 9.09ph
      370ml - 9.00ph
      470ml - 8.91ph
      570ml - 8.82ph
      670ml - 8.78ph
      750ml - 8.66ph
      (braklo wiecej)
       
      cenowo jak to wyglada?
      5kg kwasku 40zl, 1L stablix 75zl, 1L proaqua 15zl
      aby zbic ph 1000L wody na 5.5ph bez boru to potrzeba 500g kwasku (koszt 4zl) albo 1.2L stablix (koszt 90zl).
      a z borem... dodatkowo trzeba dac ~2.5kg kwasku (koszt 20zl) albo ~13L stablix (koszt 975zl)
      stablix drogo wyjdzie ale plus jest taki ze zmienia kolor wody nie potrzebny jest ph metr, proaqua odpada to nie dziala.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v