Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 6.10.2018 o 21:56, cinek1808 napisał:

Ja to mam zwijarke do kropelki . Gdy nie jest potrzebna zwijam z pola. 

Zawsze sprawdzam na końcu ciśnienie jak czuć że małe to idę  do brzega w poszukiwaniu.  Czemu nocą podlewasz.? Woda nie idzie na liść aby przypaliło. Straty z parowania są bardzo małe.  

Nocą podlewam latem, jesienią to różnie. Są jakieś urządzenia, które pomagają określić, czy trzeba podlać czy nie? Bo z żoną mamy odmienne zdania na ten temat. 

Opublikowano

Na blackjak jest napisane, że po wysadzeniu 2 tyg można opryskać truskawki z dodatkiem terra sorb. Czy ktoś się orientuje, czy tyczy się to tylko truskawek sadzonych wiosną i latem czy również sadzonych teraz? W terra jest bodajże 5% azotu. Azot przed zimą mi się widzi średnio. Co myślicie?

Opublikowano

Nie wiem czy jest sens pryskać ale co się przejmować azotem. Przecież to po rozcienczeniu będzie można liczyć w gramach na hektar. Lis robiąc siku więcej azotu zostawi.😁

Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, Michal15275 napisał:

Daj sobie teraz spokój z pryskaniem. Lepszy efekt będzie jak je podlejesz bo robi się powoli sucho w polu.

Podlewane są na bieżąco. 

 

Obcinacie liście sadzonek przed sadzeniem?  Ja od niedawna, w zasadzie od tego sezonu, obcinam praktycznie wszystko ponad ten najmniejszy listek w pąku. Efekt jest taki, że nie więdną, nie tracą tak wody. W tym roku jest ciepło, wietrznie i mam wrażenie, że to dobry sposób. 

Edytowane przez Pasquallo
Opublikowano (edytowane)

Wiercił ostatnio ktoś studnię głębinową? Ja póki co nawadniam ze starej kopanej, woda jest ok, ale mało... Planuje głębinówkę, średnica rury 125. Koszt takiej studni nie jest jeszcze powalający, a ja sam nie wiem, czy będę dalej bawił się w warzywa więc nie chciałbym się pakować w większe koszta. Mam około ha plantacji. Chciałbym się generalnie zamknąć w 6 tysiącach bez pompy. Realne? Za fi 160 studniarz polecany przez znajomych chce 200 pln z metra. Za fi 125 już 140. Różnica spora, tym bardziej że większość za odwiert jeśli nie znajdzie wody bierze 30-50 pln. Wykopią 50m, nie znajdą , wezmą ze 2000 zł i dalej w lesie... Są w ogóle jakieś firmy, które jeśli nie będzie wody to nie biorą kasy albo tylko na paliwo? 

Edytowane przez Pasquallo
Opublikowano

Ja bym najpierw spojrzał w kalendarz dopiero myślał o stosowaniu fungicydów.

Opublikowano

Może ta choroba , to zbliżająca się zima . Na drzewach podobne objawy ...

Opublikowano

Kto z was uprawia odmianę Aprica ?

Skusiłem się na nią i też posadziłem. minęło 2 tygodnie i prawie nie ma korzeni przybyszowych. a jak gdzieś są to 1-2, są krzaki w ogóle bez białych korzeni.

Zaraz po posadzeniu następnego dnia poszło nawodnienie i tak do teraz. Liście są w górze ale korzeni przybyszowych jak na lekarstwo. oczywiście moczone w black jacku,  tera i alliete. wręcz stało ze dwie doby w tej cieczy

 

Jeszcze nie minął tydzień po posadzeniu roxany, florence i malwiny i w tych odmianach już jest sporo nowych korzonków

 

Podobny problem w sybilli z korzeniami, tylko że dopiero jutro minie tydzień od posadzenia jej

Co myślicie o tym

Może to być wina przesuszonych korzeni przez sprzedawcę, za długo moczone czy coś innego

Opublikowano

U mnie Aprica sadzona w tym roku, jakieś 2 tygodnie temu puszcza środkowe listki. Miała obcięte praktycznie wszystkie stare liście, żeby ich nie przesuszało, bo wiatr i ciepło. Korzeni nie sprawdzałem, ale sprawdzę jeśli tak piszesz. Na sybilli też zobaczę. 

Opublikowano
27 minut temu, Pasquallo napisał:

U mnie Aprica sadzona w tym roku, jakieś 2 tygodnie temu puszcza środkowe listki. Miała obcięte praktycznie wszystkie stare liście, żeby ich nie przesuszało, bo wiatr i ciepło. Korzeni nie sprawdzałem, ale sprawdzę jeśli tak piszesz. Na sybilli też zobaczę. 

liść to i u mnie puszcza

ale w ziemi białych korzeni przybyszowych ani widu

Ja nie obcinałem liści żadnej odmiany

Opublikowano
9 minut temu, racyl napisał:

liść to i u mnie puszcza

ale w ziemi białych korzeni przybyszowych ani widu

Ja nie obcinałem liści żadnej odmiany

znaczy jeśli chodzi Ci o te białe korzonki co puszczają po posadzeniu, to u mnie jak aprice dostałem w piątek i przez sobotę nie zdążyłem wsadzić to całą niedzielę w wodzie stała i w poniedziałek rano jak sadziłem to te białe korzonki miała już. Może za długo moczyłeś? Ja dla bezpieczeństwa moczyłem około 3 godziny. Jak na noc, to wstawiałem do zwykłej wody. I w tej zwykłej wodzie pojawiały się malutkie korzonki. Pisałem Ci na pw że niby o aprice czytałem, że nadaje się tylko do sadzenia wiosennego. Będziesz nakrywał swoje p'aprici włókniną jak będzie tak z minus 5 i bez śniegu?

 

Dowiedziałem się, że aprica lubi ziemię lekką i przepuszczalną, może być gorszej klasy, a sybilla z kolei udaje się na ciężkich zmęczonych glebach. Zobaczymy ile w tym prawdy. Lecę sprawdzić co z tymi truskawkami patrząc od d*py strony. W sensie czy te korzenie popuszczały wszystkie.

Opublikowano

tylko pytanie czy to przetrwa do wiosny

jak się czyta wszystkich doradców jagodowych to korzeń jest najważniejszy. praktycznie od niego się wszystko zaczyna.

te najmłodsze sadzonki mają największą zdolność puszczania, regeneracji

może ktoś ze starych ukopał tych sadzonek i przez to tak się dzieję

 

kiedyś drobnymi sadzonkami sadziłem roxanę to w niej mnóstwo powypadało, boję ze z tymi może być tak samo

Opublikowano

a ja mam inne doświadczenie... jak sadzonka mniejsza, ale pełna wigoru to szybciej się przyjmie niż z wielkim korzeniorem i liściorami... W zeszłym roku jak albe sadziliśmy to w listopadzie i praktycznie leżała w ziemi bez korzeni nowych do wiosny. Na wiosnę puściły korzenie i ładne mam krzaki teraz. To loteria z tym wszystkim. Czasem pozorny błąd w rozrachunku na korzyść wychodzi. I oczywiście u Ciebie błędu nie dostrzegam, zeby była jasność. Chciałem pocieszyć. 

Opublikowano

Aprica dobra truskawka.  Tez mam gruba sadzonke. Jak ma się przyjąć to i najgorszy szrot będzie ładny.  U nas pobrali frigo w maju i połowa im się nie przyjęła.  Podejrzewam że za ciepło.  

Miał ktoś maczlika w truskawce. Jak się go pozbyć? 

Opublikowano

Jak na mój gust dwie doby moczenia to już przegięcie. Jak to ma oddychać? Nie rozpocznie się proces obumierania?

Kolejna sprawa to tak długie moczenie w fungicydzie. Nie wiem jakie stężenie ale przecież to też ma właściwości parzące.

Po mojemu to zanurzam sadzonki w roztworze i sadzę. 

Być może spaliłeś korzeń i następne dopiero z korony wyjdą.  

Opublikowano
54 minuty temu, Pasquallo napisał:

a ja mam inne doświadczenie... jak sadzonka mniejsza, ale pełna wigoru to szybciej się przyjmie niż z wielkim korzeniorem i liściorami... W zeszłym roku jak albe sadziliśmy to w listopadzie i praktycznie leżała w ziemi bez korzeni nowych do wiosny. Na wiosnę puściły korzenie i ładne mam krzaki teraz. To loteria z tym wszystkim. Czasem pozorny błąd w rozrachunku na korzyść wychodzi. I oczywiście u Ciebie błędu nie dostrzegam, zeby była jasność. Chciałem pocieszyć. 

Dobrze mówisz 

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik90
      Witam! Mam pytanie jaka odmiane truskawki posadzić aby bylo sporo owocu i żeby zima nie zmarzła? Od wiosny mam zamiar obsadzić jakieś 40 arow.
    • Przez michal33554
      Witam, mam około 3 ha ziemi i prawie wszystko to odłogi. Jedynie 0, 5 ha to czereśnie, ale już bardzo stare. Chciałbym zacząć uprawiać jakieś owoce. Tylko nie wiem co będzie najbardziej opłacalne. Sprzęty wszystkie potrzebne mam. Dodam, że prawie 1 ha to ziemia bardzo gliniasta o wysokim poziomie wód gruntowych -5 klasa pozostałe 2 ha łącznie z tymi czereśniami to ziemia bardzo dobra, przepuszczalna- 2 klasa, jedynie miejscami trochę gorsza. Proszę o rady.
    • Przez Matek_1264
      Witam, chcę w tym roku zasadzić truskawki w sierpniu i potrzebuje porad jak dalej postępować z polem i jak nawozić.
      Wyniki analizy gleby otrzymałem dziś.Są zalecenia nawozowe jednak nie wiem kiedy sypnąć nawóz i wapno.
       
       
      Sytuacja wygląda tak: pole do tej pory to dwa sąsiadujące kawałki ze soba które finalnie będą połączone.
       
      Kawałek 1- wiosną zasiana gryka, ztalerzowana i zaorana. Następnie posiana gorczyca która już kwitnie.
       
      Kawałek 2- późną wiosną zasiany owies który rośnie do tej pory.
       
      Do dyspozycji mam obornik od krów i owiec i nieco kurzaka.
       
      Powiedzcie jakie ruchy teraz poczynić bym za 3 tygodnie mógł wsadzać truskawkę w pole i żeby coś z tego wyszło.  
    • Przez migraj
      Witam. Proszę o radę bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie czym mogę usunąć Babkę Lancetowatą z plantacji truskawki?


    • Przez MateuszZienkowicz
      Witajcie, mam pytanko dotyczące sezonowej sprzedaży truskawek.
      Jestem rolnikiem, areał truskawek został powiększony do rozmiarów które wymuszają na mnie poszukiwanie nowej drogi sprzedaży. Chciałbym zacząć handlować truskawką w okolicznych miastach. Z tego co się dowiedziałem póki co potrzebuje zgodę od gminy na zajęcie pasa drogowego. 
      Co jeszcze od strony rolniczej? Sanepid? RHD? 
      Jak to zrobić żeby było full legal i jak przyjdzie straż miejska to nie bedą mogli mi nic zrobić. 
      Dziękuję za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v