Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Kiedyś rynek truskawki oberwie, prędzej czy później, nigdzie nie widzę żeby ktoś z truskawki rezygnował, w około tylko nowe nasadzenia. Dopóki są susze, przymrozki i inne kataklizmy to nie jest źle, ale niech przyjdzie urodzaj to przemysł będzie 1,2-1,5zł/kg a skubana 2-2,5zł/kg, a może nawet jeszcze gorzej.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Tylko ciekawe co na to plantatorzy co płacą po 4zł za narwanie+naskubanie, obecnie na pewno nie znajdziesz pracownika co za 2zł naskubie i narwie łubiankę. Takie minimum to 2,5zł a i za taką stawkę może być już ciężko znaleźć pracownika, to żeby nie dołożyć do biznesu musi być 3,5zł żeby na jakąś ochronę zostało.

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

, mieć 0.5 ha i zrobic samemu, mniej roboty a piniędzów więcej.

Źle liczysz .

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

A po co mieć 10 ha i najmować ludzi, mieć 0.5 ha i zrobic samemu, mniej roboty a piniędzów więcej.

No chyba że wyścig z sąsiadem kto ma więcej ha nasadzone to niech mu grosze zostaną za to .

Rysiu ja wiem że wg CB to najlepiej leżeć na tapczanie i dostawać suszowe :) 0,5ha to i nie ugrasz ceny z odbiorcą, nie jesteś w stanie zrobić partii towaru dla większego odbiorcy, to nie te czasy że miałeś 2 krówki i 3 świnki.

Opublikowano

To nikt nie przyjdzie czynem robić

Lepiej mieć mniej i 100% kasy sobie niż dużo i 90% oddać pracownikom, to tak jak koło mnie ma truskawki, kiedyś miał kawałek i domownikami zebrał, miał kasy więc nasadził 4 razy tyle, tetaz 30 osób zrywa a on płacze że nic nie zostaje 😁

Opublikowano (edytowane)

Jak przy tych cenach co są ostatnio nic mu nie zostaje to jakiś słaby z niego plantator, żeby przy 6zł(a w 2017 nawet 10zł) z łubiankę przy pensji 2zł za rwanie + 1zł za skubanie dla rwacza nic nie zostawało to trzeba się postarać :)

7 minut temu, Rolnik1973 napisał:

To nikt nie przyjdzie czynem robić

Lepiej mieć mniej i 100% kasy sobie niż dużo i 90% oddać pracownikom, to tak jak koło mnie ma truskawki, kiedyś miał kawałek i domownikami zebrał, miał kasy więc nasadził 4 razy tyle, tetaz 30 osób zrywa a on płacze że nic nie zostaje 😁

 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano

Każdy płaczę że nic nie zostaje a i tak sadza hektary. Jak by mu nie zostało to by nie sadził. Jeden rok jest gorszy drugi lepszy. Jak się trafi na dobry rok z wydajnością i ceną to czasem mozna być milionerem. U nas gościu w okolicy oddawał towaru na skup za 50 koła na czysto dziennie. Ja teraz rok czy dwa będzie na lekkim plusie to nie zbiednieje. 

Opublikowano
2 godziny temu, Rolnik1973 napisał:

To nikt nie przyjdzie czynem robić

Lepiej mieć mniej i 100% kasy sobie niż dużo i 90% oddać pracownikom, to tak jak koło mnie ma truskawki, kiedyś miał kawałek i domownikami zebrał, miał kasy więc nasadził 4 razy tyle, tetaz 30 osób zrywa a on płacze że nic nie zostaje 😁

 

widzę że gadasz takie bzdury bo patrzysz na to z boku i nie masz rozeznania.

przy tych ostatnich suchych i ciepłych latach to jest nie porównywalny nakład środków do tego co było kiedyś:

- nie podlejesz to mało zbierzesz

-ochrona chemiczna od grzyba i wszelkiego robactwa jest konieczna i zdecydowanie większa niż kiedyś

- ostatnie sezony  są suche i gorące co znacznie skraca okres zbiorów przez co trzeba dysponować większą ilością rąk żeby nie zostać z truskawką na polu. odmiany dobrane tak aby rozciągnąć max okres zbioru co kiedyś  zbierało się  jedna po drugiej teraz nakładają się na siebie

 

to że ktoś tak gada nie oznacza że tak jest. wcześniej domowniki też za zupełną darmochę też mu nie rwały

Opublikowano

Ja mam koło hektara i wszystko praktycznie swoją siłą się robi. Ja z żoną, rodzice, teściowie, czasami jeszcze dwie babcie sobie obierają  w garażu jak mają chęć. Czasami się kogoś tam wynajmie jak mega wysyp, ale po za tym żadnych wypłat nikt nie pobiera :) Wiem, nie u wszystkich się tak da...   

Opublikowano

Wszyscy cwani tylko nie liczą tego, że jak rodzinka by do pracy poszła, to by coś zarobiła dodatkowo do budżetu a nie pomagała wam w truskawkach, wychodzi że tak do końca nawet jak pomagają za free to to nie jest za free. 

Opublikowano

Nawet swoi za darmo robić nie chcą, może to i głupio brzmi ale tak jest. Ja żona to pazerna , mówi że to co moje to po połowie a co jej to Jej🤔.  A tak to Wesołych Świąt życzę wszystkim ☃️

Opublikowano
Dnia 29.12.2019 o 20:37, zimnepiwo napisał:

Mam pytanie do znawców tematu:czy kreda granulowana PolCalc to dobry wybór czy może polecicie innego producenta?

Chodzi mi o szybkie działanie.

Wapniak kornicki, koszelowski. 

Opublikowano
blabla napisał:

Dnia 29.12.2019 o 20:37, zimnepiwo napisał:

Mam pytanie do znawców tematu:czy kreda granulowana PolCalc to dobry wybór czy może polecicie innego producenta?

Chodzi mi o szybkie działanie.

Wapniak kornicki, koszelowski. 

słaby wybór ona się nie rozpuszcza jes artykuł w necie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik90
      Witam! Mam pytanie jaka odmiane truskawki posadzić aby bylo sporo owocu i żeby zima nie zmarzła? Od wiosny mam zamiar obsadzić jakieś 40 arow.
    • Przez michal33554
      Witam, mam około 3 ha ziemi i prawie wszystko to odłogi. Jedynie 0, 5 ha to czereśnie, ale już bardzo stare. Chciałbym zacząć uprawiać jakieś owoce. Tylko nie wiem co będzie najbardziej opłacalne. Sprzęty wszystkie potrzebne mam. Dodam, że prawie 1 ha to ziemia bardzo gliniasta o wysokim poziomie wód gruntowych -5 klasa pozostałe 2 ha łącznie z tymi czereśniami to ziemia bardzo dobra, przepuszczalna- 2 klasa, jedynie miejscami trochę gorsza. Proszę o rady.
    • Przez Matek_1264
      Witam, chcę w tym roku zasadzić truskawki w sierpniu i potrzebuje porad jak dalej postępować z polem i jak nawozić.
      Wyniki analizy gleby otrzymałem dziś.Są zalecenia nawozowe jednak nie wiem kiedy sypnąć nawóz i wapno.
       
       
      Sytuacja wygląda tak: pole do tej pory to dwa sąsiadujące kawałki ze soba które finalnie będą połączone.
       
      Kawałek 1- wiosną zasiana gryka, ztalerzowana i zaorana. Następnie posiana gorczyca która już kwitnie.
       
      Kawałek 2- późną wiosną zasiany owies który rośnie do tej pory.
       
      Do dyspozycji mam obornik od krów i owiec i nieco kurzaka.
       
      Powiedzcie jakie ruchy teraz poczynić bym za 3 tygodnie mógł wsadzać truskawkę w pole i żeby coś z tego wyszło.  
    • Przez migraj
      Witam. Proszę o radę bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie czym mogę usunąć Babkę Lancetowatą z plantacji truskawki?


    • Przez MateuszZienkowicz
      Witajcie, mam pytanko dotyczące sezonowej sprzedaży truskawek.
      Jestem rolnikiem, areał truskawek został powiększony do rozmiarów które wymuszają na mnie poszukiwanie nowej drogi sprzedaży. Chciałbym zacząć handlować truskawką w okolicznych miastach. Z tego co się dowiedziałem póki co potrzebuje zgodę od gminy na zajęcie pasa drogowego. 
      Co jeszcze od strony rolniczej? Sanepid? RHD? 
      Jak to zrobić żeby było full legal i jak przyjdzie straż miejska to nie bedą mogli mi nic zrobić. 
      Dziękuję za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v