Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@daniel10 żle go zrozumiałeś, to jedna osoba tyle zbiera a tych osób to pół ukraińskiej wioski

herbicydów nie stosuje bo taniej latać ręcznie i drzeć chwasty

roxana u niego nie dorównuje marmoladzie

Opublikowano (edytowane)

Panowie bez ironii, 300 to nie u mnie tylko u kolegi. Średnia wychodzi około 200 dziennie na osobę. Jak ktoś rwie 120 to mu dziękuję bo szkoda miejsca dla niego.Odmianami nie zamierzam się chwalić publicznie bo i po co, każdy ma swój rozum niech pomyśli i wsadzi coś lepszego niż inni jak chce być o krok przed wszystkimi. Odnośnie nie stosowania herbicydów to nie dlatego że koszty niższe tylko jakość owoców zdecydowanie lepsza i wyższy plon, stosuje tylko graminicydy.

Edytowane przez Loverboy
Opublikowano

pleciesz  głupoty jak potłuczony po raz kolejny 😁

sprowadzisz ukrainca, poniesiesz opłaty i jak sie nie spodoba bo rwie 120łubianek to go odeślesz i jak za dotknięciem różdżki kolejny w trakcie sezonu ukrainiec wsiada w autobus i na drugi dzień w polszy 🤣

 

co Ty chłoptasiu możesz mieć czego żaden z nas nie ma. mamy lub przerabialiśmy praktycznie wszystkie dostępne nowe odmiany i nie wciskaj głupot że jest coś mega plenne

Nie rozśmieszaj ludzi że jak ktoś zastosuje herbicyd w maju to mu to wpłynie na jakość owoców

 

Opublikowano

a myślisz że ludzie nie mają po 10 i więcej odmian czy nie przerobili prawie wszystkie .

w jego przypadku to jest chwalenie i nic po za tym. w dodatku widać jak się mija z prawdą

Opublikowano

Niech każdy robi co chce 🙂 Warto czasem wyjechać ze swojej wioski i podpatrzeć jak to robią w innych krajach. Ja lubię czasem pojechać, dopytać, i uczyć się od lepszych od siebie. Tej Roxany co się tak czepiacie mozna zebrać 20 ton z ha a można i 40 ton deseru. Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.

Opublikowano
9 minut temu, Loverboy napisał:

Niech każdy robi co chce 🙂 Warto czasem wyjechać ze swojej wioski i podpatrzeć jak to robią w innych krajach. Ja lubię czasem pojechać, dopytać, i uczyć się od lepszych od siebie. Tej Roxany co się tak czepiacie mozna zebrać 20 ton z ha a można i 40 ton deseru. Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.

Jak trafisz na takich jak Ty to na pewno ci powiedzą 😂😂🤣

to ty kolego wrzucasz wszystkie odmiany do jednego woru i bzdury opowiadasz że z marmolady można osiągnąć przyzwoity plon i w dodatku deserowy .

roxana jest odmianą wyjątkowo plenną i trudno o inną odmianę o takim plonie. wiadomo nie jest to odmiana szczególnie deserowa

 

masz większe ego niż tego co masz na polu

Opublikowano

@Racyl kup sadzonki z Włoch a nie z olxa to sam zobaczysz różnice. Kolego jakie ego? To że wkładam dużo serca, czasu i energii w produkcję i osiągam zadowalające według mnie efekty to źle ? To lepiej siedzieć i narzekać jak to chłop na wsi ma źle i ciężko? Do tej pory w jagodowych było bardzo dobrze a kto potrafił to wykorzystać i mądrze inwestować żyje dostatnie. Na ryczalcie nie płacimy Zusu, dochodowego i oby jak najdłużej bo jak się to zmieni to i trzeba będzie zwijać żagle i szukać alternatywy.

Opublikowano

To już wiemy, że włoskie odmiany masz.😀 . Faktycznie jest taka różnica w jakości. Możesz np porównać nam odmianę z polskiej szkółki do tych z Włoch. Np powiedzmy clery 

Opublikowano

Clery nigdy nie miałem to się nie wypowiem. Największa różnica jest w Marmoladzie bo to co oferują u nas w kraju to jest już jakiś mutant i nie ma pierwotnych cech, nawet kształt jest inny i to nie jest tylko moje zdanie ale i znajomych. Uprawiam kilka odmian Włoskich, Holenderskich i Polskich. No ale to że u mnie coś się sprawdza nie znaczy że w innym rejonie na innej głębię będzie ok. Też nie raz widziałem fajne odmiany ale coś nie potrafiłem ich u siebie zrobić tak jakbym chciał.

Opublikowano

kupiłeś inną odmianę za marmoladę (onebor) i taki jest fakt

juŻ takie rzeczy słyszałem że ktoś sobie z włoch przywiózł i co to miało nie być. kupiłem sybille z takiego żródła i część z polskiej dystrybucji i niczym się nie różniły. takie samo gówno mało plenne

A skąd niby nasi pośrednicy jak np boryna oferują sadzonki ?  jak nie bezpośrednio ze szkółek z zagranicy bo przecież swojej nie mają

Z polskich to możesz mieć jedynie grandarosę bo nic innego nie zasługuje na uznanie

z holenderskich to pewnie rumba, elsanta, salsa, sonata

z włoskich to roxana. jest sporo tych odmian ale na ogół z tych znanych jest mało plennych

Opublikowano

Jak pracowałem za granicą to elsante przerabiałem i to w gruncie i doniczkach,kwalifikat prosto z Holandii. Niestety może 100 może ciut więcej dało się wyciągnąć dziennie (ok.10godzin pracy) .

Opublikowano

no to jakbyś pracował u takiego pracodawcy jak @Loverboy to długo byś nie popracował 😂

przy 120 ludzi wywala a co mówić przy twojej 100 😁

Opublikowano

@racyl bardziej mi chodziło o to że sadzonki brali prosto z kraju tam skąd ich pochodzenie (nie od sąsiada z pola)a i tak owoce nie porażały wielkością ( ja nie mam tej odmiany więc o owocowaniu się nie wypowiem). Robiło na tej plantacji ze40 ludzi ale nie widziałem żeby po 200-300 zrywali (chyba że 16h w polu to możliwe). Jeżdżą tu znajomi na truskawki do Włoch ale takich historii to nie opowiadają. Pewnie bym nie robił (bo j.polski znam).

Opublikowano (edytowane)

czytałeś przecież że w Polsce się zbiera po 200-250łubianek w 9godzin a jak mniej to wypad

kolega Loverboy twierdzi że odmiana nie ma znaczenia bo każdą można napompować stymulatorami i ferdygacją

Holendrzy czy Włosi nie są głupi i też potrafią ferdygacje skutecznie stosować.

Polak jak zobaczy takie truskawki wielkości kartofla we włoszech to z palcem w d*pie uzbiera 300 łubianek 🤣

Edytowane przez racyl
Opublikowano
1 godzinę temu, racyl napisał:

czytałeś przecież że w Polsce się zbiera po 200-250łubianek w 9godzin a jak mniej to wypad

kolega Loverboy twierdzi że odmiana nie ma znaczenia bo każdą można napompować stymulatorami i ferdygacją

Holendrzy czy Włosi nie są głupi i też potrafią ferdygacje skutecznie stosować.

Polak jak zobaczy takie truskawki wielkości kartofla we włoszech to z palcem w d*pie uzbiera 300 łubianek 🤣

W Holandii ustaloną normą zbioru truskawek jest 20kg/h (kuwety).

Truskawki przemysłowe: Senga Sengana, Dukat, Polka; Truskawki deserowe: Kent, Honeoye, Elsanta, Marmolada, Pegasus, Korona,Vicoda.

Holendrzy uważają od ponad dekady, że uprawa na poziomi gruntu jest archaiczna i żaden Holender nie pracowałby przy niej.

Mam na myśli wieszane kuwety...czy ktoś w Polsce prowadzi taką produkcję? Jestem ciekawa 😉

Opublikowano

Nie opowiadam bajek 🙂 Wiadomo że nie każda odmiana jest mega wydajna i da się osiągnąć takie wyniki. Ja uprawiam tylko wielkoowocowe odmiany które nadają się na export. Wiadomo że Clery,Elstanty,Malwiny itp. ciężko będzie tyle zerwać dlatego ich nie uprawiam. Dla mnie wydajność zbioru, jakość owocu i plon z ha to priorytety.

Opublikowano

Nawiązując do całej tej awantury to np. u mnie Roxana nie jest najplenniejsza i Alba bije ją o 30%; kwestia wielu czynników i wydaje mi się że nie ma co się podsmiechiwać :)

Opublikowano (edytowane)

co za dyrdymały z tą albą opowiadasz. nie dość że to twarde to i nie słodkie w dodatku strasznie kapryśne w uprawie.

to jest takie chujowe że jak ktoś zobaczy jak to wygląda to więcej nie chce tego sadzić.

Już roxana jest słodsza a wielkość i ilość owoców jest nie porównywalna do czegokolwiek. wadą jest że jest miękka i trzeba ją dosładzać

alba to tak samo jak elegance mimo że to ładnie wygląda to z upływem czasu ciężko poszukać kogoś kto chcę w to brnąć

1 godzinę temu, Loverboy napisał:

Nie opowiadam bajek 🙂 Wiadomo że nie każda odmiana jest mega wydajna i da się osiągnąć takie wyniki. Ja uprawiam tylko wielkoowocowe odmiany które nadają się na export. Wiadomo że Clery,Elstanty,Malwiny itp. ciężko będzie tyle zerwać dlatego ich nie uprawiam. Dla mnie wydajność zbioru, jakość owocu i plon z ha to priorytety.

przeczytaj sobie wcześniejsze swoje posty

to co sie  nadaje na export akurat nie należy do najwydajniejszych i najsmaczniejszych z tych odmian ogólnodostępnych

 

A co do malwiny to jesteś w błędzie bo ta truskawka mimo że mniej jej jest to jest co najmniej 30% droższa. wielkośc owoców i smak ma dobry

Edytowane przez racyl
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Ywa napisał:

W Holandii ustaloną normą zbioru truskawek jest 20kg/h (kuwety).

Truskawki przemysłowe: Senga Sengana, Dukat, Polka; Truskawki deserowe: Kent, Honeoye, Elsanta, Marmolada, Pegasus, Korona,Vicoda.

Holendrzy uważają od ponad dekady, że uprawa na poziomi gruntu jest archaiczna i żaden Holender nie pracowałby przy niej.

Mam na myśli wieszane kuwety...czy ktoś w Polsce prowadzi taką produkcję? Jestem ciekawa 😉

powiedz z którego roku masz te dane  odnośnie odmian ?

w Polsce tych odmian (Senga Sengana, Dukat, Polka, Kent)  mało gdzie   znajdziesz. dukat to nie jest truskawka przemysłowa a deserowa 

 

uprawa w kuwetach jest tylko  dla łatwiejszego zbioru i zagęszczenia w tunelu. to jak podajesz 40łubianek to śmiesznie przy tym wygląda.

 

U nas powoli zaczyna się uprawiać w tunelach i to jest jakiś postęp. wiadomo duże nakłady to ta truskawka nie jest tania a zwłaszcza gdy pojawia się w okresie mało podażowym

Archaiczne a niby skąd sadzonki pochodzą jak nie z tradycyjnej uprawy

ta truskawka co widziałaś w tych kuwetach to ci nie trafia potem na dżemy

Edytowane przez racyl
Opublikowano

Teraz w Holandii dominuje limalexia klon 1711,sonsation typowe do rusztowań. Bo nawet w gruncie ma bardzo długie kwiatostany wychodzące poza obręb krzaka. Holandia była zmuszoną do wyjścia z gruntu. Raz że ma bardzo zdegradowaną glebę opryskami dwa rusztowania ułatwiają zbiór a o pracownika trzeba dbać. Jeszcze trochę i nie będzie komu pracować przy zbiorze. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik90
      Witam! Mam pytanie jaka odmiane truskawki posadzić aby bylo sporo owocu i żeby zima nie zmarzła? Od wiosny mam zamiar obsadzić jakieś 40 arow.
    • Przez michal33554
      Witam, mam około 3 ha ziemi i prawie wszystko to odłogi. Jedynie 0, 5 ha to czereśnie, ale już bardzo stare. Chciałbym zacząć uprawiać jakieś owoce. Tylko nie wiem co będzie najbardziej opłacalne. Sprzęty wszystkie potrzebne mam. Dodam, że prawie 1 ha to ziemia bardzo gliniasta o wysokim poziomie wód gruntowych -5 klasa pozostałe 2 ha łącznie z tymi czereśniami to ziemia bardzo dobra, przepuszczalna- 2 klasa, jedynie miejscami trochę gorsza. Proszę o rady.
    • Przez Matek_1264
      Witam, chcę w tym roku zasadzić truskawki w sierpniu i potrzebuje porad jak dalej postępować z polem i jak nawozić.
      Wyniki analizy gleby otrzymałem dziś.Są zalecenia nawozowe jednak nie wiem kiedy sypnąć nawóz i wapno.
       
       
      Sytuacja wygląda tak: pole do tej pory to dwa sąsiadujące kawałki ze soba które finalnie będą połączone.
       
      Kawałek 1- wiosną zasiana gryka, ztalerzowana i zaorana. Następnie posiana gorczyca która już kwitnie.
       
      Kawałek 2- późną wiosną zasiany owies który rośnie do tej pory.
       
      Do dyspozycji mam obornik od krów i owiec i nieco kurzaka.
       
      Powiedzcie jakie ruchy teraz poczynić bym za 3 tygodnie mógł wsadzać truskawkę w pole i żeby coś z tego wyszło.  
    • Przez migraj
      Witam. Proszę o radę bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie czym mogę usunąć Babkę Lancetowatą z plantacji truskawki?


    • Przez MateuszZienkowicz
      Witajcie, mam pytanko dotyczące sezonowej sprzedaży truskawek.
      Jestem rolnikiem, areał truskawek został powiększony do rozmiarów które wymuszają na mnie poszukiwanie nowej drogi sprzedaży. Chciałbym zacząć handlować truskawką w okolicznych miastach. Z tego co się dowiedziałem póki co potrzebuje zgodę od gminy na zajęcie pasa drogowego. 
      Co jeszcze od strony rolniczej? Sanepid? RHD? 
      Jak to zrobić żeby było full legal i jak przyjdzie straż miejska to nie bedą mogli mi nic zrobić. 
      Dziękuję za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v