Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Root Admin
Opublikowano

ale w kodeksie nigdzie nie ma ze ciagnikiem mozna szybciej jak 30, a na wiosce to chyba nawet 20:)

a ci co &%$&% po 40-50km na godz powinni placic ciezkie mandaty!!!

  • Root Admin
Opublikowano
Więc czemu w ciągnikach montowane są skrzynie o takich prędkościach?

a co to ciagniki sa robione tylko do Polski?

a w samochodzie ile masz? moj leci 200 a ile mozna? max 130

wiec pytanie bez sensu

Opublikowano

mowisz o tym sprzecie co na sprzedasz był? no i ja słyszałem ze w posce do 40km/h mogą ciagniki smigac aby abs miały a jak wiecej to chyba juz amortyzowana przednią os ale raczej niemozna :huh:

Opublikowano

A co ja mam napisać ?-robiłem prawko jazdy w 1988r i wtedy musiałem tylko cofnąć ileś tam metrów dwuosiówką-tyle ,że ten Władimiriec nigdy w życiu smaru nie widział-w układzie kierowniczym-fajnie było przesiąść się z Zetora (już wtedy mieliśmy) i zapoznać się z radziecką myślą techniczną:huh:

Opublikowano

karalna jest jazda ciagnikiem ponad 40km/h jak byś zdawałeś prawojazdy kategorii T to byś to wiedział.... a jeżeli jeżdza powyzej to łamią przepisy. Jak wiekszac kierowców...

Opublikowano

orientuje się może ktoś jak długo są ważne badania lekarskie na prawo jazdy? w moim przypadku wygląda to tak 2 lata temu zdawałem egzamin na kategorię C i miałem wtedy zrobione badania na wszystkie kategorie i teraz chciałbym zacząc naukę jazdy na kategorie A oraz C+E czy konieczne jest powtórzenie badań czy też te sprzed dwóch lat nadal są aktualne

Opublikowano

kissmy

 

ja miałem podobna sytuacją. Badania są w sumie ważne przez pół roku. Ja robiłem najpierw B a za pół roku B+E. Instruktor jak z nim na początku przed B pogadałem na arkuszu do badań kazał zaznaczyć te kategorie które mam zamiar robić w przyszłości. I tak zrobiłem zaznaczyłem b i b+e. Po pół roku jak zaczynałem 2 kategorie czyli b+e musiałem tylko skoczyć do starostwa, wyciągnąć ksero tych badań i wszystko było załatwione. 5 dych w kieszeni zostało. Nie wiem jak to jest po 2 latach ale sądzę że jak tak zrobiłeś jak napisałeś i nie masz tymczasowego prawa jazdy( wydanego na czas określony np. z powodu cukrzycy) to raczej nie będzie problemu.

 

A tak swoją drogą ja też mam prawko B i B+E (udało sie za 2 razem też w PILE) i jeżdżę ciągnikiem z dwoma przyczepami. A policja bynajmniej w moich stronach nie czepia się aż tak bardzo do ciągników także jest oki. Bardziej boje się urzędu celnego..

Opublikowano

mam pytanie. czy mając E do B mogę poruszać się ciągnikiem z przyczepami w innym kraju (np w niemczech) bo słyszałem że w niemczech trzeba mięć T

Opublikowano
kissmy

 

ja miałem podobna sytuacją. Badania są w sumie ważne przez pół roku. Ja robiłem najpierw B a za pół roku B+E. Instruktor jak z nim na początku przed B pogadałem na arkuszu do badań kazał zaznaczyć te kategorie które mam zamiar robić w przyszłości. I tak zrobiłem zaznaczyłem b i b+e. Po pół roku jak zaczynałem 2 kategorie czyli b+e musiałem tylko skoczyć do starostwa, wyciągnąć ksero tych badań i wszystko było załatwione. 5 dych w kieszeni zostało. Nie wiem jak to jest po 2 latach ale sądzę że jak tak zrobiłeś jak napisałeś i nie masz tymczasowego prawa jazdy( wydanego na czas określony np. z powodu cukrzycy) to raczej nie będzie problemu.

..........

dodam jak ja mialem.

idę na badanie a lek med pracy widzi kat A (robilem ABT) i mowi mi ze max na 5 lat da (ze względu na wzrok).

po pięciu latach znowu na 5.

dopiero w tym roku dosatlem na 10 lat.

co najlepsze - kurs na A skonczylem ale nie zdawalem i na A nie mam prawka ale to nikogo nie obchodzi.

imho nie warto robic badan na zas.

 

 

mam pytanie. czy mając E do B mogę poruszać się ciągnikiem z przyczepami w innym kraju (np w niemczech) bo słyszałem że w niemczech trzeba mięć T

??????

jesli idzie o niemcy to tam na jazdę samochodem z jakąkolwiek przyczepką potrzebne jest B+E - tak twierdzil u mnie gosc w starostwie.

 

 

A ja coś słyszałem, że T w przeciwieństwie do innych kategorii ważne jest tylko w polsce a za granicą już nie.

 

powiem tak.

wyrabiałem prawko miedzynarodowe - taka książeczka bo mialem stare prawko.

i kategorii T w niej nie ma.

Opublikowano
dodam jak ja mialem.

idę na badanie a lek med pracy widzi kat A (robilem ABT) i mowi mi ze max na 5 lat da (ze względu na wzrok).

po pięciu latach znowu na 5.

dopiero w tym roku dosatlem na 10 lat.

co najlepsze - kurs na A skonczylem ale nie zdawalem i na A nie mam prawka ale to nikogo nie obchodzi.

imho nie warto robic badan na zas.

 

troszeczkę się w tej wypowiedzi pogubiłem tzn w jej interpretacji także jeśli można prosic o rozwinięcie kwestii badań (rozumiem, iż badania na kategorię A wykazały wadę wzroku i ona przyczyniła się do ograniczenia ważności prawa jazdy tak?)

Opublikowano

robilem kurs na kategorie ABT

lek med pracy powiedzial mi prosto w oczy ze skoro robie na kategorię A to da mi tylko na pięc lat a gdybym robil samo BT to dalaby na 10 lat.

niestety najpierw robisz kwity u lekarza.

no a ze zycie potoczylo się inaczej i egzaminy zdalem na BT a na motor zabraklo czasu to uznalem ze wezmę BT a na A egzamin zrobię w wolnym czasie.

prawko na BT odebralem ale waznosc na pięc lat.

na motor zbraklo czasu zrobic - zreszta i tak motorem nie jezdzę.

teraz zaluję ze robilem na motor bo dostalem wtedy na 5 lat.

a zrobienie ponownie badan+nowe prawko to 150 zl+dojechac jak dla mnie do powiatu czyli 200zl.

wada wzroku sie nie zmienia a s*******y nie chcą dac mi bezterminowki wiec czasem nie warto robic badan na wyrost (bo się bedzie za pol roku robic jakąś inna kategorię)

Opublikowano

Ja we wtorek zdawałem drugi i ostatni raz Kat T. Jeździłem Ursusem 3512(chyba) z tendemem. Najpierw łuk potem ruszanie ze wzniesienia i garaż prostopadły przodem. Później miasto i wielka radość po powrocie do ośrodka :(:) :) . Teraz czekam aż mi papier wyrobią.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v