Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

usterka usunięta winny rozkalibrowany pedał sprzęgła sprzęgło kalibruje się oddzielnie od skrzyni przy okazji posiadłem tajemną wiedzę na ten temat :rolleyes:

zapalamy ciągnik 1-2 sekundy i gasimy , naciskamy sprzęgło nogą do końca i podnosimy dźwignię rewersu przekręcamy zapłon i trzymając sprzęgło i rewers czekamy aż usłyszymy sygnał wtedy powoli równomiernie puszczamy sprzęgło aż do następnego sygnału , puszczamy wszystko i wyłączamy zapłon czekamy kilkanaście sekund i możemy odpalić jeździć do tylu i przodu i cieszyć się płynnie działający sprzęgłem

Edytowane przez strzymek
Opublikowano

w wersji silnika 54*5 z roku modelowego 2008 luz zaworowy był po 1200h w nastepnym modelu jest juz właśnie po 300h aby wyrwać kasę. Jeśli się nie zgodzisz to tracisz gwarancję, na pewno na silnik, a co z resztą to sprawa dyskusyjna...

Opublikowano (edytowane)

opis wyżej a jaki koszt przeglądu ponoć trzeba zdemontować turbosprężarkę i serwisant mówił że na dzień roboty to i koszt zapewne odpowiedni

Edytowane przez strzymek
Opublikowano (edytowane)

W moim 5435 wymiana wszystkich płynów i filtrów, oraz regulacja zaworów zajęła dwóm panom 5 godzin, ale możliwe, że w nowszym jest gorszy dostęp, aczkolwiek u mnie było trudniej bo był ładowacz.

Edytowane przez b0gdan
Opublikowano

ale ponoć ta śrubka jest od strony bloku na pompie wtryskowej i żeby przekręcić to trzeba pompę wyjąć już to kiedyś pisałem naganiacz z claasa jak chciał mi sprzedać axosa to mówił że po gwarancji właśnie za 5 tys ich serwisanci przestawiają pompę zmieniają jakiś kolektor ( nie pamiętam który ) i coś tam jeszcze i wtedy silnik dostaje ok 20 km i spadają normy spalin o dwie normy

Opublikowano (edytowane)

To ci nieźle nabajerował. Są firmy które przerabiają silniki tak, aby spełniały wyższe normy czystości spalin. Np z euro 2 na euro 4 w autobusach. Przez montarz katalizatora i układu scr. Ale to kosztuje mnimum 15 tys. Podniesienie mocy to dodatkowa zapłata. W silniku z mechaniczną pompą to jedynia dawka pozostaje do podniesienia. Ewentualnie ciśnienie doładowania. Ale tu trzeba mieć doświadczenie.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

pytam się, bo kiedyś dzwoniłem do PLiszki I nie chciał się podjąć zwiększenia bo mowił ."tam jest silnik perkinsa I zwiększenie mocy nie zawsze wyjdzie" lub coś takiego.

Z drugiej strony przekręcenie jednej śrubki, nie bardzo wierzę aby to wszystko dobrze chodziło.

Opublikowano (edytowane)

Mam MF5425 I jestem ciekawy czy ktoś zwiększał moc w tym lub podobnych modelach I o ile można zwiększyć I jaki może być koszt?

Należy wyjąć pompę, zawieźć do dobrego "pompiarza", podkręci pompę Koszt koło 1700-1800zł, potem zamontować, pojechać na hamownie czy wyszło

w moim przypadku 5435 moc silnika oryginalnie 83 km, a obecnie 85 km ale na wom

Edytowane przez bosss

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
    • Przez tomaho
      Witam? warto kupić ten model za około 70 tys. Przebieg na zegarze około 5 tys. Trzyma się kupy. Revers i półbiwg nie szarpie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v