Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

CIHU a nie miałeś tych magnesow za dużo czasem nałożonych na koło?

Gdy jest ich za dużo tas się dzieje, tzn. wariuje. Częstotliwość jest za duża. U mnie sprawdza się jeden magnes. :)

Opublikowano

Jasne że mu się uda, trzeba tylko z km/h przeliczyć na obr/min, lub licznik z funkcją obr/min i po problemie a magnes od owijarki jest tego typu: http://www.allegro.p...a...&price_to=5 znajdź sobie taki z otworem to mocowanie jest łatwiejsze.

 

to kiedyś z licznika rowerowego zrobiłem licznik hektarów w kombajnie zbożowym i w miejscu prędkości pokazywał wydajność ha/h a gdzie odległość to wyświetlał hektary ;)

Opublikowano

Oj to musiało być straszne ;)

Ten licznik pokazywał tylko 0 lub 1, no może 2?

A ile masz hektarów z domu na pole?

Oczywiście żartuję, popieram wszelkie udogodnienia jeśli mają w czymkolwiek pomóc. A jeśli nawet nie pomogą to czegoś nauczą, lub wprawiom nas w dobry nastrój, lub dadzą satysfakcję z własnej twórczości.

Pozdrawiam Paweł.

Opublikowano

DO pana Cihu co zdemontowal licznik.. to możesz miec taki problem jak ja że albo czujnik jest jakis wrażliwy i masz źle założony.. albo poprostu nie przewidziałeś że Ci wentylek w niego napierdziela co obrót to też miałem :D nie można go dotykać.. tzn nic nie moze dotykać czujnika podczas pracy żaden wentylek

Opublikowano

Mając napędzaną oś jedynie to miejsce bym wybrał. Wyższe obroty, większa czułość, mniejsze ryzyko uszkodzenia, nawet jeśli wał idzie pod silnikiem to jest osłonięty

 

 

też mi to chodziło po głowie.. ale nie chciało mi się dobierać do tego.. w Deutzu jest on jakis schowany ;/ wiec darowałem sobie ale napewno trudniejszy montaż przełożył by się na jakość i niezwodność.. np przy wywożeniu obornika to tam co mam czujnik to jest zapchane wiadomo czym :D no ale zobaczymy jak długo to pochodzi.. :) a wracając do wału to np gdyby to był Ursus co wał idzie "z boku" i widać nawet krzyżak na wierzchu od napędu to pewnie bym to zrobił na wale.. a tutaj niestety już mi się nie chciało tam grzebac :) no i wtedy oczywiscie te neodymki by nie działały bo były by za duze :) ale i tak tutaj ich nie mogłem oderwać ani przesunąć wiec może jak czujnika mi nic nie zerwie to bedzie działac :) zobaczymy :)

 

ale teoretycznie i praktycznie to bardziej niezawodnie i profesjonalnie to poleciłbym Twój pomysł z wałem jednak :)

Opublikowano

ja z mojej strony polecam program GPS TACHO.. :D pogoglujcie :)

 

hm.. do każdej navi pasuje.. ma analogową symulację prędkosciomierza np Vyrona do 340km/h golfa do 220km/h i traktoru do 40 km/h na ładnym widoczym żółtym tle.. do tego cyfrową predkość do 3 miejsc po przecinku :) oczywiscie potrzebny do tego GPS :) ja kupiłem na allegro za 100zł :)

Opublikowano

no to niezłe jest :D ale za tą cene to możesz miec 2 gps'y z allegro i z licznikiem gps Tacho :) i wiekszy wyswietlacz.. z ładnym podswietleniem :) skiny do wyboru :) tylko ze nie bedzie liczyc przebytych km i tych funkcji co w tym są.. bo ten to jest licznik oparty na gps , a to co ja tu ja zachwalam to GPS z programem prędkosci :) róznica jest.. ale szkoda ze w cenie :) no ale przekłąda sie na funkcje tego rowerowego :)

gpstachoglowneoknobk3.jpg to jedna ze skórek GPS tacho.. moze byc jeszcze kilka innych z licznikiem do 40km/h fajnie to wyglada :) moze wrzuce fotki z mojego :) a do tego np kupic to https://ssl.allegro.pl/item1060572692_promocja_nawigacja_gps_za_130zl_z_sd_512_mb.html :)

Opublikowano

Nie no akurat magnes będzie na przedniej feldze wieć tam nie ma elektroniki a jak taki czujnik będzie zachowywał się w błocie nie urwie go??

 

 

widziałes ten moj wczesniej obrazek ? hm czujnik jest tam u gory tak powiedzmy nad srodkiem koła i tam blota nie ma bo bys musial ciagnąc po blocie środkiem maski zeby on byl w blocie.. czasem go zachlapie bloto ktore chlapie z felgi.. ale o dziwo dziala i budny.. pole magnetyczne z neodymow jest tak silne ze sie przebija.. wiec no problem:) obys kable zabezpieczyl przed przerwaniem przy myciu karcherem albo czyms i wszystko bedzie grac :)

 

patrz na to ;d zdjcie004ao.th.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Opublikowano

Jedno pytanko w związku z montażem licznika rowerowego. Zamierzam zamontować go w ursusie 1012.Magnes przyczepiłem do felgi, raczej nic go z nie oderwie, mam dwa pytania

- czy magnes i czujnik muszą znajdować się w jednej osi, a może być trochę wyżej lub niżej czujnik

- drugie pytanie to czy czujnik montujemy krótszym, czy dłuższym bokiem do magnesu( jak krótszym do słyszę pojedyncze pyknięcie, jak dłuższym podwójne i wynik pomiaru jest inny, na razie jeszcze nic na stałe nie jest połączone)

Opublikowano

Wszystko zamontowane, test podwórkowy zaliczony jutro z GPSem porównam prędkość i najwyżej coś skoryguję w obwodzie koła.Ale mam pytanko, mianowicie założyć na koło dwa magnesy powiedzmy po przeciwnych stronach, czy pozostać przy jednym ?

Dzięki za dotychczasową dyskusje zawsze można coś wiedzy uszczknąć.

Opublikowano

To zależy jak zamontujesz 2 magnesy to licznik będzie szybciej reagował na zmianę prędkości, jeżeli zależy Ci na dokładnym pomiarze to czym magnesów więcej tym lepiej (mam na myśli małe prędkości do 10 km/h, bo jak powyżej to wystarczy 1 magnes jeżeli oczywiście na przednim kole).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v