Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, polskatk napisał(a):

Nie martw się nie będzie strat. Jakbyś czekał aż minie zimno to musiałbyś w połowie maja siać nawozy dopiero 

Nie wiem z czego się śmiejesz ale ci co sypna za tydzień i jak pod deszcz to trawy będą bujać a u tych co wysieli będzie bida z nędza. Znam ta sytuacje choćby z zeszłego roku 

Opublikowano

U nas w zeszłym roku sypali na gorzowskie azot w marcu nawet początek a gość z którego wszyscy się śmieją ze opóźniony  posiał około 10 kwietnia wszyscy kosili razem ale u tego gościa była trawa przepiękna a u reszty dobra 

Gdzieś nawet w starym telefonie mam zdjęcie jej 

Opublikowano
7 godzin temu, alfa napisał(a):

Ci co wysieli raczej zrobili blad 

Czemu błąd? A ciekawe jak ten azot co Teraz go rozsiejesz się przemieści jak u mnie już opady odwołane do końca kwietnia jakieś tylko przelotne co i tak z tego nie będzie deszczu i tak 

Opublikowano

U nas -5 dzisiaj

gorzowskie leżą, wiotkie i siwe się porobiły. Wieloletnie nie widać na razie. Mniszek pod ścianą za stodołą powychodził to czarne liście. 

U mnie tydzień temu na saletrosan poszło 7mm także git. 

Ale miałem też rozsiany na pół ha 3 tygodnie wcześniej i jak na razie żadnej różnicy nie ma, zobaczymy później.

Jutro plan jest lucernę siać. W środę jakieś opady widzą modele

Opublikowano

Ja ruszyłem z podsiewami traw. Wegetacja stoi. Jakieś 3-5 l nadają to może coś pokropi. A trawa z koniczyną już 2 rok leży nie ruszona. Myszy zaczęły się dobierać. Niech lepiej leży na  lace. Może coś z tego będzie 

Opublikowano

Kiedyś podsiewalem siewnikiem do poplonow i walowanie. Ale marny efekt. Teraz idzie wloko-chwastownik a później siewnik agromaszu do traw. Identyczny jak guttler. I są dużo lepsze efekty 

11 minut temu, dantur96 napisał(a):

Od niedzieli już ma być ciepło nawet ponad 20 stopni to u mnie jak nie zacznie padać to trawy uschną w kwietniu na pniu co tego Chyba nigdy nie było 

Na Górkach to nawet nie mam zamiaru siać azotu. Tylko torfy podsiewam trawami bo jakaś wilgoć jest. Jak trawy rusza i będzie mialo padać to się rzuci po 100 kg saletry 

 

Opublikowano
krzychu121 napisał:

Powiem zdanie które u nas mówi się od 3 lat. Zatęsknimy za poprzednim rokiem który był tragiczny. Ale ten szykuje się jeszcze gorzej 

Nie pamiętam kiedy ostatnio zebrałem 4 pokosy, w poprzednim roku się udało ;)


marulekk napisał:

jakie macie "domowe" sposoby na podsiew łąk?

u nas nikt niema specjalnego siewnika do tego

Podsiewałem siewnikiem z redlicą zwykłą i dwutalerzową. Ale sam siewnik to nie wszystko, mam agregat uprawowo siewny z prostymi zębami które są w tym samym rozstawie co redlice w siewniku, opuszczam delikatnie agregat, żeby wyrywał to co niepotrzebne, oraz zrobił delikatny rowek dla nasion, efekty jakieś są, ale jak tylko teren pozwala to lepiej zasiać na nowo

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
11 godzin temu, marulekk napisał(a):

jakie macie "domowe" sposoby na podsiew łąk?

u nas nikt niema specjalnego siewnika do tego

Jak siewnik talerzowy to nic więcej nie trzeba.

A jak na stopce to wjeżdżam zestawem, od agregatu pazurki płytko na te 2cm i jest fajnie. Z prędkością nie szaleć, wtedy nie miesza tylko spulchni i nie uszkodzi tak darni. 

Ale to nie teraz takie zabawy jak deszczu nie ma. Te poderwane kępki mogą uschnąć. 

  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 8.04.2025 o 08:27, pedro2 napisał(a):
W dniu 7.04.2025 o 20:43, marulekk napisał(a):

jakie macie "domowe" sposoby na podsiew łąk?

u nas nikt niema specjalnego siewnika do tego

Jak siewnik talerzowy to nic więcej nie trzeba.

A jak na stopce to wjeżdżam zestawem, od agregatu pazurki płytko na te 2cm i jest fajnie. Z prędkością nie szaleć, wtedy nie miesza tylko spulchni i nie uszkodzi tak darni. 

Ale to nie teraz takie zabawy jak deszczu nie ma. Te poderwane kępki mogą uschnąć. 

ZNAJOMY MIAŁ siewnik do podsiewu Vredro i szału nie było , na rozrzedzonych trwach troche lepiej na TUZ to szkoda roboty było , chyba już go sprzedał zakupił jak wchodził zakaz wyorywania TUZ na obszarach natura bo myslał żę coś to pomoze ale efekt był mizerny 

Opublikowano

U nas też ludzie boją się chyba orać stare tuzy i biorą podsiewy co drugi rok. Stary tuz gdzie darń jest zwięzła i gęsta moim zdaniem z miejsca skazany na porażkę.

Podsiew ma sens jak są jakieś ubytki i goła ziemia.

Ten vredo mi też się nie widzi. Na piasku jeszcze, ale 4kl nie wygląda to dobrze, rowki po talerzach otwarte i tak sobie lezy.

Zdecydowanie bym wybrał apv czy agromasz z pazurkami i wałem pryzmatycznym. Wymieszane i dociśnięte na każdej nierówności 

Koledze podsunąłem mój pomysł i dzisiaj wsiewa zestawem. Z tyłu wałuje Cambridgem i ten sam efekt 

Opublikowano

Ja dziś zakończyłem podsiewy. 
Vredo nadaje się jak są bardzo duże ubytki w darni. Albo jakby wcześniej czymś podrapał mocno darn. Miał u nas na okolicy taki siewnik to pierwsze dwa lata było wzięcie bo każdy chciał spróbować ale efektów praktycznie żadnych. Jak kupiłem agromasza grassa to mówił że się nie nadaje ten mój siewnik a teraz kupił coś podobnego a vredo poszło na handel. 
U mnie jak pisałem wcześniej najlepszy efekt jest jak najpierw włoko-chwastownikiem podrapie darn i potem jeszcze ten siewnik ,,poprawia” to wszystko. I najlepsza robota walu pryzmatycznego bo każde ziarno wciśnięte w ziemię. Kępa nie kępa, dołek nie dołek wszystko dociśnięte bo każdy talerz idzie swoim torem 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez turbogrocho49
      Pytanie tak jak w temacie, czyli jaki gatunek trawy na podmokłe tereny??
    • Przez grala13
      Witam,nie wiem czy temat w dobrym dziale,ale nie mogłem znależć nic podobnego,jęśli źle to sory i prosze o przeniesienie.
      Sprawa wygląda tak :miałem łąke,zlikwidowałem krowy,wiec nie była mi potrzebna,posadziłem tam las-głównie świerk,było tam bardzo mokro,woda stała wiec pewnie przez to na 70 arach przyjeło sie tylko kilka sztuk,po kilku latach od posadzenia ,niedaleko zaczeła działać kopalnia odkrywkowa,która obciąga wode,i jest tam susza,teraz ,po około 10latach nie rośnie tam nic ,tylko kilka dzikich bzów i jeżyny.Chodzi o to,że w papierach jest las a chciałbym teraz zrobić tam łąke,żeby dostawać za nią dopłate lub ostatecznie zalesić od nowa jakimis drzewami które nie potrzebują dużo wody,czy na zalesienie można dostać jakies dopłaty??
      Nie pamietam dokładnie jak to było ale,gdy 10lat temu był tam sadzony las to dostałem jakiś zwrot za sadzonki,chyba z ARIMR czy ARR nie pamietam,i nie wiem czy teraz znowu można.Nie chce żeby działka sie marnowała,albo łaka to przynajmniej skosze i dopłata bedzie albo,niech las rośnie,to kiedyś coś z niego będzie.
    • Przez dariusz2000
      Witam serdecznie.
       
      Ostatnio naprawilismy sobie z kolegami poloneza mojego dziadka. Postanowilismy ze poszalejemy nim na jakiejs łące. Zrylismy cala lake jednemu facetowi. Teraz musimy ją wyrownac ale nie wiemy jak Nie chce zeby ktos sie o tym dowiedzial dlatego wole zapytac na forum. CO bedzie potrzebne? Jakie maszyny ? Łąka wyglada jak by ją dziki skopaly..
       
      Proszę o pomoc! :angry:
    • Przez krzysoltys
      Witam. Może ktoś mi podpowie w jaki sposób przywrócić do poprzedniego stanu pole na którym rośnie plantacja wierzby energetycznej.
      Plantacja ma około 10 lat więc korzenie są już dość sporę więc orka chyba raczej odpada??
      Ostatni raz wierzba była koszona jakieś 3 lata temu. Więc na pewno musiałbym zacząć od wycinki, a co później???
      Ogólnie to miałoby być pastwisko, a czytałem gdzieś że bydło lubi młode pędy wierzby więc może by mięśniaki wcinały te pędy a korzenie z czasem same się rozłożą?? ale niedojadów już na pewno nie skoszę i znów problem.
      Chyba najprościej jakoś to przeorać, może są jakieś specjalne pługi??
      Może ktoś przerabiał temat, prosiłbym o jakieś rady
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v