Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Rok temu w mojej okolicy pracowała valtra na pokazie to była ta 152 km z serii N - czyli 4 cylindry. Ciągała piątke obracaną o ile pamiętam to vogel noota i miałem wrażenie jakby się z nim męczyła. Przy ruszaniu operator musiał dawać do spodu bo się dusiła... :P myślę że jeśli wybierzesz valtre z 6-stką to będziesz bardziej zadowolony :D

no wlasnie i w tym caly sek siedzi VI zawsze ma lzej , nawet nie wiem po co zaczeli robic traktory o mocy 150km cztero -cyl

 

Nie cytuj poprzedniego postu!!

Edytowane przez robertbara
Literówki
Opublikowano

mam dylemat którego mf wybrać.5460 czwórka 115km czy 5465 szóstka 120km każdy z nich ma jeszcze dodatkowo power boost 20km.

 

ciągnik ma być wykorzystywany do 4 obrotówki z wałem, grubera 2,6m agregatu uprawowo-siewnego 3m biernego i transportu przyczepy łącznej wadze 12t (może w przyszłości ciężka tależówka 3m zawieszana).Gleby raczej średnie i glina.

Jaka może być różnica w spalaniu?

 

 

 

pozdro :lol:

Opublikowano

do pluga 4 z walem i agregatu uprawowo-siewnego 3m tylko ten 6 cylindrowy.

sproboj mu zapiac gruber 3m jak nie masz przesadnie ciezkiej ziemi to powinien osiagnac 12 km/h

 

btw wreszcie ktos myslacy umie sie zgrabnie podlaczyc do tematu :lol: pokazujmy wiecej takich przykladow tym co nie umieja pomyslec

Opublikowano
mam dylemat którego mf wybrać.5460 czwórka 115km czy 5465 szóstka 120km każdy z nich ma jeszcze dodatkowo power boost 20km.

 

ciągnik ma być wykorzystywany do 4 obrotówki z wałem, grubera 2,6m agregatu uprawowo-siewnego 3m biernego i transportu przyczepy łącznej wadze 12t (może w przyszłości ciężka tależówka 3m zawieszana).Gleby raczej średnie i glina.

Jaka może być różnica w spalaniu?

 

 

 

pozdro :lol:

 

kolego ale ten power boost to jest dodatkowa moc tylko podczas transportu i przy pracy z maszynami napędzanymi na wom

Opublikowano

Wiadomo jak masz go używać głównie do uprawy ziemi to bierz 6. 5465 jest niewiele ale cięższy, co przekłada się na mniejszy poślizg kół. No i 5 km więcej ale zawsze lżej będzie wykonać pracę 6 cylindrowemu niż 4. A może zamiast 5460 byś wziął 5470.

Opublikowano
moim zdaniem poważnie zastanów się na 4 cylindrowym, w ciężkich pracach będzie spalał tyle co szóstka, w lekkich będzie oszczędniejszy, 120-140 km z 4 to w dzisiejszych czasach żadne wyżyłowanie, nie żal ci go będzie brać do dwukołówki, jednej przyczepy i innych lekkich prac :), ropa przecież będzie juz tylko droższa, w przyszłości może o ładowaczu czołowym pomyślisz

warto też aby był kompatybilny z biodiesel B100

To nieprawda. Wmojej okolicy jeden z rolników posiada fendta 309c z 2000r, o mocy ok.107km i ursusa 1224, a także ursusa c 355. O ile w tych samych robotach, co c 355 fendt pali tyle samo, o tyle w pracach, w którye wykonuje ursusem 1224 fendt jest na przegranej pozycji, gdyż w przeliczeniu na ha wyjdzie nawet 3l/ha więcej.Poza tem ten 4cylindrowy fendt jest tak wyżyłowany(j€ż fabrycznie miał taki feler), że gdy tylko pochodzi chwilkę w tych samych robotach, co ursus 1224, czyli orka, podorywka, SIEW, to wydmucha mu uszczelkę pod głowicą,której koszt wynosi 2000zł.Także nie można zastąpić ani 4-ki 6-ką, ani na odwrót. Trzeba w takiej sytuacji, kiedy potrzebny jest ciągnik uniwersalny jak i do ciężkich prac polowych kupić 2 odzielne ciągniki, w przeciwnym razie będziemy zawsze niezadowoleni z naszego sprzętu.

Opublikowano

top 7-8 2007 strona 136

z góry uprzedzam że ten test nie odpowiada ofercie innych firm ponieważ tutaj jest przykład nowoczesnego silnika 4-cyl. w konfrotacji z ,,przestarzałym'' 6-cylidrowym(układ common rail i 4 zawory na cylinder to inna bajka niż pompa mechaniczna)

Opublikowano

Na taki areał też bym brał 6cio cylindrowy. Ale trzeba pamiętać o kosztach utrzymania większego silnika- na pewno więcej spali, do silnika wchodzi więcej oleju. Druga sprawa to wyposażenie takiego ciągnika w odpowiedni sprzęt, aby nie wypalał paliwa na darmo.

Opublikowano

wcale nie musza, akurat silnik 6 cylindrowy jest najoszczedniejszym ze wszystkich mozliwych silnikow spalinowych, wyzsze spalanie jednostki 6 cylindrowej wynika tylko i wylacznie z wiekszej pojemnosci (bagatela o 50%), na dodatek wyzsze spalanie jest tylko w lekkich i srednich pracach, przy ciezkiej robocie powinno byc rowno, albo nawet mniej spali silnik 6 cylindrowy

  • Thanks 1
Opublikowano
może i troche więcej spali nie chce polemizować w tym temacie ale szóstka jest bardziej elastyczna ,łatwiej też na obroty się wkręca pod obciążęniem

nie chcesz czy nie masz czym polemizowac? ekonomicznosc silnika 6 cylindrowego wynika z konstrukcji walu korbowego, ale dalej wnikac tez nie bede bo nie mam takiej wiedzy, a nie chce mi sie odszukiwac wnioskow <_<

poza tym mowilem, ze szostka spali wiecej tylko w lekkich pracach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v