ale po co nowe od razu.... przeglądam czasami olx to pełno używek jest w dobrych cenach dobrych firm , a do takiego zetorka bez napędu to masz sporę pole do popisu... zawsze lepsze 2-3cm bieżnika lepsze niż -2 cm
ja kupiłem do 1224 na przód komplet pirelek za 700zł jedna uszkodzona , ale po łatana, para tych samych opon zdjęta z ciągnika, bieżnik 3 i trochę cm.... drugi rok smigam i nie widze problemu...
no u mnie tak samo jęczmień wyglądał.... i ok 1ha pola zmarnowane....
z tą przystawką to nawet i fajne, jedyny plus to taki ,ze możesz wolniej jechać i więcej wysiać na ha. Ale widze dwa minusy.... pierwszy to ten "lej" do talerzy... a dwa to za mało listw w taśmie, bo widać jak sypie co jakiś czas... ale patent dobry tylko do dopracowania...
powiem tak, raz mi sąsiad posiał rozrzutnikiem apollo wapno , niby dawka na ha się zgadzała.... ale w tym roku w jeczmieniu każdy jego przejazd mogłem policzyć .... bo za rozrzutnikiem masz dawkę 4i wiecej ton na ha a metr w bok może 1t/ha... dla tego zdecydowałem się na rozsiewacz...
no chyba , że ktoś tylko odhacza , ze wapno rozsiane i nie wnika w jakiś sposób to zrobi to ok, jego sprawa...
rozrzutniki do obornika były dobre do wapna , ale jeziornego.... gdzie siało się go tonami....
nie zastanawiaj się tylko bierz... bo nie długo będzie z nimi jak z rcw.... z roku na rok z ceny złomowej w tysiące...
ja swoim rozsiewałem nawóz , poplony, kredę i wapno... jedyne co musiałem poprawić ten trójkąt nad taśmą , bo mokre wapno i sucha kreda nie chciała się osypywać na taśmę ( co w rcw mnie strasznie denerwowało) . A zawieszany stoi nie używany
Polecam fortschritta do wapna... super maszyna po małej modyfikacji tego trójkąta nad taśma... jedyny minus to za mała zasuwa dozująca... bo aby osiągnąć 4t/ha to trzeba dwa razy jeździć...
ja 1224 nie wjeżdżałem tylko wtedy kiedy pryzma nie była dobrze ubita... 85 km to tak w sam raz jeszcze na takim ogumieniu... no i te strome wjazdy , jak nie umiejętnie ktoś pryzmę układa... to się zgodzę , że ciężko się wjeżdża...
ja jestem zdania , tak jak nie którzy koledzy mówią, że jak stac ciebie na sprzęt za grube miliony to i stać aby zapłacić dobrze dla pracownika... sam za mniej jak 25zł/h nie mam zamiaru się ruszać... tylko powiedz to rolnikowi , który ma pełne podwórko sprzętów nabranych na kredyty to dopiero lament i płacz... że go nie stać, bo musi spłacać sprzęt... to skoro nie stać ciebie na zapłacenie operatorowi to albo rób sam , albo sprzedaj połowę sprzętów i wynajmij usługę...
bardzo dobre siewniki, ładnych parę lat siałem D7, nie masz się czym martwić i smiało szukaj amazonki... jedyne co trzeba pamiętać, aby co pare siewników "odświeżać" ustawienia skrzyni wysiewającej...
no to normalnie, ja 120cm + siatka 18 zł/szt (pasówka) owijanie bez foli stacjonarną 8 zł/szt
a za godzinę ile?? 100zł?? i czy jeden ciągnik , czy dwa...??
żyto w poniedziałek (01.10), pszenżyto (02.10) i dzisiaj (06.10) bez orkowo wszystko... na głębokosc 10-15 cm wilgoć jest głębiej sucho... ostatnio trochę popadało ale to i tak nic wobec potrzeb... ale "sraczki" posieli na początku września i połowa nie powschodziła...
a gdzie nas nie było .... zwiedzilismy 3 powiaty szczycieński/ olsztyński/ mrągowski
z mojego podwórka chyba 17 na miejsce do rolnika ( a kosiliśmy w Groszkowie )
no to już nie daleko do mnie
najdłużej to z Prusinowa pod Pieckami wracałem krajową 59
ale Farmtrac chyba ze 40 leci, a 35 to na pewno a ursus raptem 25
do Piecek w tym roku nie dojechalismy
ja ciągnikiem lubię jeździć... jeździ się spokojniej niż samochodem
to zapytam inaczej.... jaka cena wyjściowa w optymalnych warunkach?? sam robię usługi to wiem jak to z cenami bywa... dla tego pytam się z ciekawości oraz dla spokoju, czy aby za mało nie biorę