Nie wiem dlaczego piszecie że na pszenicy ludzie po dupie dostali, przecież co większego gospodarza zapytasz: "jak sypało?" to usłyszy się tak: "...ale w tym roku pszenica sypie, a zwłaszcza mi...". A tak na serio w ubiegłym roku pszenica była w dobrej cenie, a w tym roku jeszcze lepsza, z tego co piszą to na zachodzie kraju nawet czterocyfrowa kwota się pojawia. Dodam jeszcze że osobiście nigdy w żniwa nie sprzedawałem pszenicy ani fasoli. Wiem że tacy jak ja nic nie znaczą, ale w gruncie rzeczy średnia wielkość gospodarstwa w Polsce to ok 11ha, czyli podobnych do mnie jest najwięcej.