Pojedźcie gdzieś pracować 2x4 z turem na polu na stokach, gdzie przód jest niżej a tył wyżej. Od razu zakończycie przygodę z robotą idąc po drugi traktor z linką.
Bez sensu, bez sensu :wacko: Ile ton ziemi byś musiał przerzucić, paliwa, roboty a na dodatek nic by nie rosło przez kilka lat ponosząc dodatkowe nakłady na większe dawki wapna, obornika żeby pole wyprowadzić do stanu używalności.
Takie spychanie ma sens tylko wtedy jak masz jakieś skarpy, wysokie miedze i ci przeszkadzają w uprawie.
Prawda. Ja u siebie tak rzepak załatwiłem. Pryskane galaperem na wiosnę, gdzie pisze, że w przypadku suszy wykonać orkę na min. 10cm. Na to miejsce poszedł rzepak bezorkowo i efekt następujący, że wschody były marne + susza i niedawny mróz załatwiły sprawę.
Już widzę jak ten ciągnik będzie podrzucał te 1200kg z tyłu na cięgłach A przodek będzie oglądał śliczne niebieskie chmurki na niebie.
870kg europala 5 potrafi z łatwością oderwać przodek w 7745 jadąc gdzieś przez bruzdy bez przedniej walizki na przodzie.