Ja to się dziwię, że 200k ludzi potrafi się zebrać na jakimś Marszu Niepodległości w celu nie wiem jakim, a z drugiej strony Polacy nie potrafią się solidaryzować kiedy ktoś ich rucha w d*pę w realnym świecie (np. na podwyżkach benzyny xD). Ten naród nie ma świetlanej przyszłości.