no rozmawiałem ze znajomym co z dwa miesiące temu sprzedawał to sie cieszył ze mu nie liczyłi za przebieranie ja go pytam ile Ci odliczyli odpadu 18%(no i sie wyjaśniło za przebieranie nic ale odpad zawyżą i wyjdą na swoje )
ja robię podobną mieszankę tylko bez leoparda( w sklepie z środkami mi odradzali) ale skoro ktoś to praktykuje bez negatywnych konsekwencji trzeba będzie spróbować
no właśnie ja u siebie bylem na polu po tygodniach to ledwo co końcówki zaczeło brać a teraz już widać efekt
już myślałem że jakieś felerne środki mi sprzedali
takim opryskiwaczem łatwiej się manewruje mniej śladów zostawia
ale dużym minusem jest masa i konieczność wykorzystania dużego ciągnika i w razie awarii problem z podmianą( trzeba mieć dwa podobne ciągniki)
co w przypadku ciąganych nie jest już takim problemem ale to jest tylko moje skromne zdanie