miwigos ze względu na suszę chyba lepiej zostawić zechcesz to ztalerzować przeorać to tylko ziemie wysuszysz
ewentualnie poleć mocznikiem z siarczanem po 12 kg plus od robaka
w ubiegłym roku miałem rzepak 25km od domu i wjeżdżałem w rzepak na wiosnę ze skracaniem + odzywki +bor + nurella
i dopiero na opadanie płatka drugi raz i tyle mnie widzieli z opryskiwaczem na polu i chciałbym mieć taki rzepak co roku
i co śmieszniejsze jak jeździłem na lustracje pola raz w tygodniu tam było czysto
a koło domu to 4/5 razy co tydzień bo kwiatostanu nie było widać taka oblepa była chowaczy slodyszków
Zabieg wykonać w początkowym okresie opadania płatków kwiatowych (rzepak w fazieBBCH 65-67)
czyli jak zaczyna kwitnąc można ale w pełni kwitnienia nie
u mnie 2 dni po imazunie dalej na 0.5 ha działce kotluja sie słodyszek z chowaczem a na dużej działce 6 ha ktora jest 100 m dalej cisza gdzieniegdzie pryskane tego samego dnia
czwartek w nocy pryskałem izazuma na chowacza i słodyszka bo było czarno
dzisiaj na 0.5 ha działce znowu az sie kwiatostan trzęsie a na drugiej 6ha ktora jest 100m dalej czysto gdzieniegdzie slodyszek urzęduje w kwiatostanie
z tymi odrami to bym uważał nie jeden sie już naciol na tym forum polowe taniej wniosek zrobiony ale i za to błędów 2x tyle i kilku osobom przepadła premia bo cos zle powyliczali