Mój kolega z Łukowa widzi tylko zyski - maszyny, drogą ziemię itp. Wujo wpadł w sierpniu w odwiedziny i pierwsze co : dostaniecie rekompensaty suszowe, miliony złotych itp. Dla niego 1000 zł do ha pomocy równa się 1000zł zysku za nic nie robienie a że kosztów jest za ponad 2tys to nie widzi,,,